Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

leónowa napisał(a):
Zachciało ci się szczeniaczka:shake: Małe to a całe życie wywraca do góry nogami;)

no wlasnie nie wiem co mi do lba strzelilo :diabloti: oj wywraca i doskonale jej to wychodzi. ;) cale szczescie ze wiem na co sie pisalam i rase swiadomie wybralam. Bo gdyby nie to, to by juz pewnie na jakis ogloszeniach wisiala. :razz:

Posted

Strasznie mi przykro z powodu, że....mam weekend przez najbliższe 2 MIESIĄCE!!!!:multi:
Nie no, ale poszłabym do pracy na wakacje, szukałam już chyba wszędzie, za późno sie z tym ogarnęłam, bo wszystko juz było pozajmowane. A kasa by się przydała:shake:

A i dzięki dziewczynom za miłe komentarze na temat mojego nieudolnego fotografowania:lol:

Posted

leónowa napisał(a):
Strasznie mi przykro z powodu, że....mam weekend przez najbliższe 2 MIESIĄCE!!!!:multi:
Nie no, ale poszłabym do pracy na wakacje, szukałam już chyba wszędzie, za późno sie z tym ogarnęłam, bo wszystko juz było pozajmowane.



Ja mam od jutra od 10 wakacje ...na zawsze :evil_lol:

Posted

leónowa napisał(a):
Ale ci dobrze, chociaż ja to bym sie tylko na początku cieszyła, potem już by się ta wolność przejadła;)



Zdecydowanie bardziej wolała bym wiedzieć, że od października wracam znowu na studia. Ale już nie ma tak dobrze :-(

Posted

Mieć za dużo wolnego wcale nie jest tak fajnie,jak na początku,wolę mieć dni całe z organizowane,a co jakiś czas jakiś dzionek wolny,tak mi jest lepiej,dzisiaj akurat mam mniej pracy,a od jutra zaś zaczyna się jazda:evil_lol:

Posted

natija napisał(a):
ja licze juz dni do urlopu,jeszcze 3 tygodnie i 3 tygodniowy urlop:loveu:


a co to jest urlop? :oops: ostatni raz na dluzszym urlopie niz weekend majowy bylam chyba ze 3 lata temu.... ale i tak kocham moja prace :loveu:

Posted

leónowa napisał(a):
Strasznie mi przykro z powodu, że....mam weekend przez najbliższe 2 MIESIĄCE!!!!:multi:
Nie no, ale poszłabym do pracy na wakacje, szukałam już chyba wszędzie, za późno sie z tym ogarnęłam, bo wszystko juz było pozajmowane. A kasa by się przydała:shake:

A i dzięki dziewczynom za miłe komentarze na temat mojego nieudolnego fotografowania:lol:


Witaj w klubie :cool3: Moje szukanie pracy na wakacje wygląda na szukaniu ogłoszeń :evil_lol: ale nic ciekawego nie znalazłam ...

Posted

Oj a ja do pracy nie idę a mam gdzie:eviltong:
Mój brat ma hurtownie i by mnie zatrudnił za biurko albo na hale ale jam jest leń:shake:
Całe zeszłe wakacje i wszelkie weekendy poświęciłam na pracę w hoteliku dla bezdomniaków ale po miesięcznej nieobecności czyli pracy za granicą w maju zostałam zastąpiona i już nie pracuję. I jakoś mi się nie chce na razie nic robić.
Do puki tatuś pieniądzem sypnie to jest OK:diabloti:

Posted

Jesteście leniwe...
Ja to przynajmniej się legalnie obijam bo mam zwolnienie lekarskie:diabloti:
Ale przykrzy się za pracką :( Naprawdę.
Tyle że Waldek ma się dobrze, bo cały czas ma kogoś w domu i jest dużo spacerkowań.

A jak tam wasze spacerki, łapka już ok?

Posted

Łapa szubciutko się goi, z Leonem jest pod tym względem dobrze, że nie rozlizuje sobie rany, odkażona, wysmarowana maścią sobie 'oddycha', w domu pies leży bez żadnych opatrunków, które zakładam mu tylko na wyjście na siku. Wzięłam go dzisiaj na pół godzinę na łąkę, latał głównie po trawie, bo nie chcem, żeby coś się znowu rozwaliło. Póki co nawet nie kuleje.

Co do pracy, ja chciałam iść głównie na jakieś zbieranie owoców czy coś podobnego, ale oferty są głównie zza granicy, w ciemno jechać to się jednak boję. Pisałam ostatnio z kuzynką z Niemiec, mówiła, że w jej okolicy jest praca w jakiejś fabryce bądź hali, ale już za późno, bo mają komplet. Będę się starać w przyszłym roku, od razu po maturze wyjadę na te kilka miesięcy.

Posted

O to na zbiory polecam świętokrzyskie;) Tutaj to same pola i lasy:evil_lol:
Tylko że głównie to truskawki i ja miałam kilka propozycji ale nie mogę ze względu na kręgosłup:shake:
Wstyd się przyznać że w wieku 18 lat już człowiek ma takie problemy:-( Nawet pierwszy raz się wstydziłam do lekarza iść i doprowadziłam do takiego stanu że po 45 min lekcji koleżanka mi musiała pomagać wstać z krzesełka bo ból był nie do wytrzymywania...:shake:
Ale na szczęście leki pomagają i już od pół roku mam spokój z bólem ale na takie zbiory bym się nie zdecydowała...

Posted

To kolejny powód, żeby cię odwiedzić (:diabloti:), u mnie czegoś takiego nie ma, najbliżej tuż za niemiecką granicą.

Rób z tym kręgosłupem coś jak najszybciej, kilka lat i dwudziestolatka z łóżka nie będzie mogła wstać. A to jakiś stary uraz czy tak bez przyczyny ci plecy niedomagają?

Posted

Teraz moja kumpela pojechała do Niemiec bodajże do pracy do jakichś prac z roślinkami. Ale trzeba uważać bo trochę wcześniej znalazła inną ofertę i po przeanalizowaniu jej i wyciągnięciu adresu od babki okazało się że pod tym adresem jest...burdel.
Wierzyć ludziom i chcieć pracować:shake:...

Jak pogoda dopisuje?
U nas słonecznie. Ale smutno coś. Nunusia nada się źle czuje :(

Posted

leónowa napisał(a):
To kolejny powód, żeby cię odwiedzić (:diabloti:), u mnie czegoś takiego nie ma, najbliżej tuż za niemiecką granicą.

Rób z tym kręgosłupem coś jak najszybciej, kilka lat i dwudziestolatka z łóżka nie będzie mogła wstać. A to jakiś stary uraz czy tak bez przyczyny ci plecy niedomagają?

Buuu to tylko my w dziczy i na totalnym zapupiu mieszkamy z dala od cywilizacji:placz:
Chyba znowu przeprowadzę się do bloku:diabloti:
A plecy zaczęły boleć chyba same z siebie bo nie przypominam sobie żebym z drabiny spadła czy coś... a na pewno nie na trzeźwo:evil_lol::diabloti:
A ból wyglądał tak że nie mogłam siadać i wstawać, później jak się rozruszałam to było ok ale dłuższe siedzenie i potem próba samodzielnego wstania była katastrofą...:shake:

Majkowska napisał(a):
Teraz moja kumpela pojechała do Niemiec bodajże do pracy do jakichś prac z roślinkami. Ale trzeba uważać bo trochę wcześniej znalazła inną ofertę i po przeanalizowaniu jej i wyciągnięciu adresu od babki okazało się że pod tym adresem jest...burdel.
Wierzyć ludziom i chcieć pracować:shake:...

Jak pogoda dopisuje?
U nas słonecznie. Ale smutno coś. Nunusia nada się źle czuje :(

Nie ma uczciwości na tym świecie za grosz:mad:
U nas pogoda dzisiaj na przemian raz słońce raz chmury. Jeszcze jak świeci to się wytrzymać nie da bo praży a jak znowu się schowa za chmurami to zimno bardzo. I wieje okropne...
Pogoda pod psem:diabloti:

Posted

no to ja sie musze pochwalic ,bo u nas coraz cieplej:multi:
a co do kregoslupa nie martw sie ja juz od dziesieciu prawie lat mam bole,co jakis czas nastawianie,akupunktura itd,a ostatnio moj kochany lekarz stwierdzil,ze trzebaby bylo zrobic badanie na osteroporoze:crazyeye:ale narazie cierpie,lykam tablety,ale badania narazie nie chce.

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
O to na zbiory polecam świętokrzyskie;) Tutaj to same pola i lasy:evil_lol:


Też polecam, sama korzystałam :D Zbierałam jabłka :evil_lol: Choć jestem z podkarpacia to świętokrzyskie obok :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...