Oscar Patric Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='leónowa']Dobrze, dobrze, widzę, że coraz więcej osób jęczy tu, żeby zmienic temat, więc zmieniam. Nie pisałam, bo jako wierząca w przesądy poganka (:evil_lol:) nie chciałam zapeszać. Mamy małe(a może i całkiem spore) postępy w sprawie posłuszeństwa kundliszona. Postawiłam na samotne spacery z jednym samym Leonem, inne psy i ludzie masakrycznie go rozpraszali i nie dało sie z nim pracować. Tak więc piesek przychodzi na każde (!!!) moje zawołanie. Początki były trudne, po komendzie ''do mnie'', gdy nie było żadnej reakcji zupełnie spokojna podchodziłam do niego albo go usadzałam, kazałam leżeć czy zapinałam na smycz w wyrazie pokuty i odbierałam możliwość swobodnego hasania, i tak wałkowane było to milion razy, ąz wreszcie jaśnie hrabia załapał. Mój pies wydaje się mądrzejszy niż myślałam. A z czego jestem naprawdę dumna, co wręcz przyrównuje sobię do otrzymania Nobla w dziedzinie chemii czy fizyki to fakt, że piesek z 3-4 razy odwołał się od sarenek. Rozumiecie, ten zapalony, nieodwoływalny myśliwy wrócił do mnie jak tego zażądałam! Wraca mi wiara w tego psa, że jeszcze do czegoś kedyś dojdziemy:p[/QUOTE] super,gratulacje:multi: Quote
Ty$ka Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Wooow, świetna wiadomość. Brawa dla Was - i to ogromne :) Quote
Leokadia Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 Jestem tylko ciekawa czy po tych waszych gratulacjach pieskowi nie odbije, miejmy nadzieję, że jednak nie:p Quote
Leokadia Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 No postępy jaieś tak mamy, w porównaniu z tym co było a co teraz jest, to niebo a ziemia. Zabieramy się teraz za wyrabianie figury, bo się oboje zaokrągliliśmy przez tą przedłużającą się zimę. Chłopak ma już takie dość fajne umięśnione ciałko, bo od wielu tygodni staram się wygospodarować dziennie dwie lub więcej godziny czasu na spacer. Ma teraz takie twarde, umięśnione udka i klatę:p Quote
Ty$ka Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Widzę, że nie straszne Wam nawet to, co się dzieje za oknem :) My też się zaokrągliliśmy, ale brak motywacji - a plucha wcale nam nie pomaga ;) Quote
Sonka95 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 My też mamy o wile mniej ruchu teraz przez tą pogodę to się nie chce chodzić gdzieś dalej :roll: Quote
Leokadia Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 E tam najważniejsze, że śniegu juz wcale nie mamy, a na temperaturę pomaga opatulenie się i szaleć można;) Quote
Sonka95 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 To macie fajnie , ze nie macie tego śniegu :) w Warszawie to nadal jest i coś nie chce stopnieć :shake: Quote
Leokadia Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Co właśnie jest dośc dziwne, że na terenach w większości nizinnych sterta tego cholerstwa leży, a w prawie podgórskim terenie u nas nie ma już nic. Pogoda totalnie szaleje w tym roku. Quote
Besti Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Witamy się po dlugiej przerwie:) Leonowa ciesz się a nie się dziwisz, ja tonę w błocie na spacerze:placz: Quote
Leokadia Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 No tak chociaż nie mam śniegu i błota to jednak nie jest ta wiosna jaką chciałabym mieć, pieruńsko zimno:-( Quote
Oscar Patric Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 u Nas to śnieg na dobre się zadomowił,ale zimno tak zaś nie jest Quote
Patik Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Pozdrawiamy,bo dość długo nas nie było:oops: Gratuluje postępów teraz przyprowadzę Ci mojego Kubusia i nauczysz go odwoływania od suczek :P Bo on robi na razie za Casanove :evil_lol: U nas też sporo śniegu ,a w sumie takiego błota i jak gzieś wychodzę z psami to kąpiel potem obowiązkowa :D Quote
Leokadia Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Na takiego lowelasa to ja widzę tylko jedną opcję:cool1: Mój by pewnie też świrował do suk gdyby miał jajca:evil_lol: Quote
Ty$ka Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Eh... a u nas jest niezłe błotko, normalnie SPA za darmo :lol: Zdecydowanie wolałabym mróz i brak śniegu :PPP Quote
phase Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='Ty$ka']Eh... a u nas jest niezłe błotko, normalnie SPA za darmo :lol: Zdecydowanie wolałabym mróz i brak śniegu :PPP[/QUOTE] Dokładnie tak samo jak u mnie. Quote
Leokadia Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 Hey. Z racji ciepełka i słonecznej pogody postanowiliśmy z Leonem zająć się czymś bardziej wyczerpującym niz luźne spacerki. Wyciągnęłam rower i zaczynamy jeździć po wsi. Mam wątpliwości co do jednego, ile na początek pies powinien biec za mną, żeby sie nie przeciążył. Przez zimę były tylko spacery z drobnymi elementami biegania, łażenia po polach. Czy takie pólgodzinne, ewentualnie godzinne bieganie (oczywiście z przerwami) mu nie zaszkodzi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.