Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Powinny? Ale coś strasznego się stanie jeśli w ich diecie tego zabraknie? Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Nie, teoretycznie nie. To ma być urozmaicenie diety :). Z tego co pamiętam (a mogę się mylić, bo dawno nie odświeżałam sobie wiedzy pod kątem gekonów) to najczęściej oseskami karmi się samice, które "noszą" jajka. Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 E tam hodowli nie zamierzam rozpoczynać, więc mi te oseski raczej nie będą potrzebne, chociaż raz na jakiś czas mogłabym gada poczęstować, ale to raczej tak okazjonalnie. Quote
Guest wolfheart Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 cóż za mrożące krew w żyłach plany....:look3::evil_lol: dzień dobry ,dzisiaj bardzo słonecznie:p Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Chodzi o te gryzonie,? Wielu ludzi to odrzuca, ale ja się już przyzwyczaiłam, że ciągle jakieś myszy giną psu w gardle, wieć z gadem nie będzie gorzej. Quote
Guest wolfheart Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 leónowa napisał(a):Chodzi o te gryzonie,? Wielu ludzi to odrzuca, ale ja się już przyzwyczaiłam, że ciągle jakieś myszy giną psu w gardle, wieć z gadem nie będzie gorzej. osesek brzmi tak ...niewinnie;) nie jestem miłośniczką gadów brrr stąd ta gęsia skórka u mnie Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 O dziwo ja tez jakąś wielką fanką nie jestem, węża bym w życiu nie wzięła, ale gekony wyglądają tak sympatycznie...:p Quote
Guest wolfheart Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 leónowa napisał(a):O dziwo ja tez jakąś wielką fanką nie jestem, węża bym w życiu nie wzięła, ale gekony wyglądają tak sympatycznie...:p wygoglowałam sobie...nie są nie takie straszne:lol:właściwie całkiem przyjemne(jak na gada) Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 A ja uwielbiam gady w każdej postaci :loveu:. Z chęcią wzięłabym kilka węży i jaszczurek, ale nie mam w tej chwili warunków nawet na jedną, a co dopiero na całe stado :diabloti: Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 O jeju, jak widzę jakiegokolwiek węża to mało nie zemdleję ze strachu. Ogólnie wszystko co ma kończyny jest u mnie mile widzaine, choć jeszcze zastanawiam się w tej kwestii co do żab. [quote name='marta.k9080']wygoglowałam sobie...nie są nie takie straszne:lol:właściwie całkiem przyjemne(jak na gada) Dokładnie! jak tu sie oprzeć takim pyszczkom? Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Tak, oglądałam takie zdjęcia i filmiki godzinami, tym większe rozczarowanie, że jednak nie mogę sobie pozwolić na takiego słodkiego cudaka :). Najpierw pies, potem szczury i gekony :diabloti: Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Kurczę, to mieszkanie z rodzicami tak ogranicza. Ja się już nie mogę doczekać swojej chałupy, którą zapełnię najróżniejszymi stworzeniami. I tak na razie jestem w szoku, że się na jaszczura zgodzili, czekać muszę jeszcze trochę, ale sam fakt, że mogę już coś znaczy:p Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Dokładnie... ja mam takie plany jak będę mieszkać sama, że nie pytaj :cool3:. Szczury, charci tymczas, gekony, trzy własne psy (albo lepiej cztery!)... tylko weź to teraz utrzymaj, bo żarcie to nie wszystko :diabloti:. Zwłaszcza, że mój pies jest pechowcem i ciągle sobie rozcina łapy. Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Wow aż takich planów nie mam, boję się, że tego nie ogarnę, no chyba, że jakaś willa to mogę i 15 psów trzymać, tylko, żeby mi ktoś po kilka tysięcy co miesiąc na konto wpłacał:evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 hihi a ja myślałam ,że jestem rąbnięta bo snuję plany o 5. owczarkach:razz:(kiedyś się spełni) Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 leónowa napisał(a):Wow aż takich planów nie mam, boję się, że tego nie ogarnę, no chyba, że jakaś willa to mogę i 15 psów trzymać, tylko, żeby mi ktoś po kilka tysięcy co miesiąc na konto wpłacał:evil_lol: Ja planuję raczej 3 średnie psy i jednego dużego (koniecznie adoptowanego), więc nawet mieszkanie w bloku może być okej :diabloti:. Zobaczymy jak to wyjdzie, bo rodzice chcą się przeprowadzić na wieś, a ja nie i protestuję. Z jednej strony wieś fajna sprawa, ale nie dla mnie, gdzie miałabym na agility 1,5 godziny drogi w jedną stronę :roll:. Nooo, ale to dalekie plany. Nawet drugiego psa nie mam, a ja tu o czterech mówię :evil_lol:. marta.k9080 napisał(a):hihi a ja myślałam ,że jestem rąbnięta bo snuję plany o 5. owczarkach:razz:(kiedyś się spełni) U mnie właściwie 4 to takie maksimum, bo bałabym się, że więcej nie ogarnę. Lubię psie sporty, więc z każdym psem bym coś robiła w miarę możliwości, a przy 5 psach i więcej już będzie trudno :). Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Ale pomyśl jak fajnie byłoby rozstawić mega tor na mega polu. Wieś jest fajna, ja mieszkam na wsi od urodzenia i nie wyobrażam sobie wyprowadzki do miasta, gdzie jest pełno ograniczeń, nie wyjdę sobie obdarta w dresach, bo naokoło pełno gapiących się ludzi, długo trzeba iść, żeby psa wybiegać, a tak wychodzisz z domu na hektary łąk i pól, gdzie nikt nie patrzy jak wyglądach i jak się zachowujesz i to jest extra. A co do psów ja planuję góra trzy, małego Leonka i dwa duże byki, więc więcej bym chyba nie dała rady ogarnąć, ale jak ktoś ma tyle zaparcia i wiary, że sobie poradzi to ja nic do tego nie mam, mogę życzyć jedynie spełnienia marzeń. Quote
phase Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 leónowa napisał(a): jak tu sie oprzeć takim pyszczkom? Ciężka sprawa. :lol: Quote
Gezowa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 leónowa napisał(a):Ale pomyśl jak fajnie byłoby rozstawić mega tor na mega polu. Wieś jest fajna, ja mieszkam na wsi od urodzenia i nie wyobrażam sobie wyprowadzki do miasta, gdzie jest pełno ograniczeń, nie wyjdę sobie obdarta w dresach, bo naokoło pełno gapiących się ludzi, długo trzeba iść, żeby psa wybiegać, a tak wychodzisz z domu na hektary łąk i pól, gdzie nikt nie patrzy jak wyglądach i jak się zachowujesz i to jest extra. A co do psów ja planuję góra trzy, małego Leonka i dwa duże byki, więc więcej bym chyba nie dała rady ogarnąć, ale jak ktoś ma tyle zaparcia i wiary, że sobie poradzi to ja nic do tego nie mam, mogę życzyć jedynie spełnienia marzeń. Tak, mega tor jest super, ale bez instruktora, który może mi pomóc wyłapać błędy, wiele nie zdziałam :D. Mogłabym gdzieś na przedmieściach mieszkać - jak w tej chwili. Dwa osiedla 5 minut drogi od siebie, do centrum jakieś 7-30 minut (w zależności czy jedziemy autobusem czy samochodem), dookoła pola i lasy... No i socjalizacja szczeniaka jest lepsza według mnie w mieście, niż na wsi, gdzie ludzi i psy spotykasz od biedy :). Nooo, a u mnie to same chartowate ;). Więc dość drobnej budowy, nawet jeśli wielkie, z reguły jedzą mało jak na swoje rozmiary (chociaż dorastający gnojek potrafi żreć jak prosiak :D). Gorzej z weterynarzem w razie potrzeby, więc póki co zatrzymajmy się na dwóch psach. Ba... najpierw obecnego muszę ogarnąć, chociaż on nie sprawia aż tylu problemów ilu się spodziewałam. Fajnie odchowany pies bardzo pomoże przy wychowywaniu szczeniaka... Bo niestety jak planujemy nakręcać szczeniaka na pracę z nami to trzeba się liczyć z dzieleniem spacerów na dwa, bo taki maluch będzie się nakręcał na psa, a nie na nas :). Quote
Bobryna Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 http://imageshack.us/scaled/landing/854/28697437.jpg http://img26.imageshack.us/img26/1331/54697940.jpg Jakie fajne te gekony :loveu: Mogłabym je karmić nawet mysimi oseskami ;P A jak takowego oswoić? Da się wypracować jakąś "więź" z jaszczurką? :hmmmm: Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Dużym ułatwieniem byłoby po prostu zrobić prawko i w razie czego dojeżdzać samemu, bo na rodziców też zawsze liczyć nie można, a i autobusem się tłucniewygodnie. Wiadomo trudno jest się przestawić, bo i ja nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście nawet na obrzeżach. A dodatkowo im większa gromada tym trudniej będzie poświęcić każdemu z osobna uwagę, tyle ile jej potrzebuje. Dlatego ja się ograniczam, bo nie wyobrażam sobie z każdym psem oddzielnie wychodzić na spacer, no ale nie mam też jakichś wygórowanych ambicji co do szkolenia psa, wystarczy, że będzie siadał, leżał iprzychodził na komende . W ogóle przyszłość jest jak na razie dla mnie wielką niewiadomą, nawet nie wiem czy na studia Leona będę mogła ze sobą zabrać, więc nie nakręcam się na nowego psa. Quote
Leokadia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Bobryna napisał(a):http://imageshack.us/scaled/landing/854/28697437.jpg http://img26.imageshack.us/img26/1331/54697940.jpg Jakie fajne te gekony :loveu: Mogłabym je karmić nawet mysimi oseskami ;P A jak takowego oswoić? Da się wypracować jakąś "więź" z jaszczurką? :hmmmm: Kurczę mnie nie pytaj, może ktoś odpowie jak wyglądają relacje tych zwierzątek, bo ja jeszcze mam czas na douczanie się w tej kwestii;D Quote
Oscar Patric Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Ja mam słabość tylko do jednego węża Pytona Tygrysiego,cudo:loveu: gekony fajne,ale nie dla mnie Quote
Leokadia Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Jak byłam kiedyś na wakacjach to jeden gościu co robił za atrakcję stał z takim żółtym pytonem (chyba?) i mi go na szyję zarzucił, o mojej reakcji już chyba nie muszę mówić, może stąd wzięła sie ta moja fobia wężowa:shake: Quote
Sonka95 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Gekony są super , ale węży się boje i nie trzymała bym takiego w domu ;) Mój sąsiad ma 2 węże i kiedyś był jeden z nich u nas na balkonie tego mojego przerażenia kiedy podlewałam kwiaty nie zapomnę :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.