Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja jestem wściekła na wszystkich, którzy jak był śnieg, nie raczyli odśnieżać chodnika przed swoim domem... Porozpuszczało się to wszystko i zamarzło, strasznie ślisko jest...:angryy:

Posted

leónowa napisał(a):

Znam ten kłopot, i na nic moje gadanie, bo zamiast przejść razem ze mną bokiem trawą, ZAWSZE pakuje się w największe błoto, kałuże, itp.


Ciesz się że Leoś mały- do umywalki i jest czysty, z większym troszkę pod górkę, a co mają ludzie z kudłaczami? Nie chce myśleć nawet:-o

Posted

Boi się niesamowicie, dzisiaj strzelali same hukowe, szalał ze strachu chował sie po kątach nie wiedząc co ze sobą zrobić, jutro to chyba nawet na chwile nie wyjdę jak o północy będą strzelać, bo boję sie o niego. Pamiętam jak rok temu dosłownie na 2 minuty wyszłam popatrzeć jak strzelają, to jak wróciłam leżał zakamuflowany za moim łóżkiem w kartonach, trzęsąc się cały. Nie wiedziałam, że tak to z nim będzie. Nie wiem, jak on to przeżywał siedząc w tej budzie zanim do mnie trafił:shake:

Posted

Tak właśnie w tym roku coś będziemy próbować z tabletkami, sąsiadka coś mi ma podrzucić, ale w razie czego wolę cały czas być w domu, zresztą jeszcze się w życiu nasylwestruję.

Posted

leónowa napisał(a):
Tak właśnie w tym roku coś będziemy próbować z tabletkami, sąsiadka coś mi ma podrzucić, ale w razie czego wolę cały czas być w domu, zresztą jeszcze się w życiu nasylwestruję.


Po przejściach Leona trzeba uważać na jego zdrowie i jakoś to przeżyć. Szkoda mi go, nawet nie wie co się dzieje tak naprawdę:( Dobrze że będziesz przy nim

Posted

Z tego też powodu posiedzę sobie tym razem w domu, w sumie to już od południa pewnie nie będziemy sie wynurzać, bo nawet na dzisiejszym spacerze znalazłam w lesie pudełka po petardach, więc nawet tam nie jesteśmy bezpieczni. Zdawałoby się, że w głębi lasu jest raczej cicho i idioci tak nie zaglądają, ale cóż pomyliłam się. Więc jutro wstajemy wcześniej idziemy sie wybiegać i wychodzimy jak najrzadziej, bo nie chcem go dodatkowo stresować.

Posted

W lasku niedaleko nas jest to samo co u was też puszczają petardy choć nie wolno ! Już widzę jutrzejsze spacerki ... pewnie będą tylko między blokami i to na szybko :(

Posted

Biedny Leoś :( oby Twoja obecność i tabletki trochę mu pomogły :) Nasz Czesiek na szczęście się w ogóle nie boi, ba, nawet szczeka jak słyszy wystrzały :evil_lol: Blue za to się boi, ale nie tak strasznie, chowa się tylko w łazience jak już ma dość hałasu :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...