Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na Paluchu raczej nie, [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/jej-dzieci-zaczely-umierac-zanim-nadeszla-pomoc-sama-nie-moge-jej-pomoc-138399/index9.html#post12518206"]ale sa naprzykład tu.[/URL]

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na Paluchu szczenięta dość szybko znajdują domy.
W gorszej sytuacji jest np. schronisko w Józefowie.

Ale faktycznie, jeśli chcesz pomóc, to szczenięta, które wskazał KWL, właśnie tej pomocy potrzebują.
Poza tym wyrosną na piękne psy - wystarczy przyjrzeć się ich mamie ;)

Posted

Jakos tu cicho wiec doloze:
To sie ukazalo na str.Strona o bezdomych zwierzakach... mimo ze wzieto go pod swoje skrzydla, spacerowal to szczotki nie uwidzial.

28 czerwca 2009 r.
Pies z domku nr 44 - ma numer 2727/06
On jest już 3 lata w schronisku !!!
Chodził w kółko (choroba sieroca), jego domek był w strasznym stanie, a w jeszcze gorszym sierść.
Pies znajdował się w domku, w środku schroniska, nie gdzieś "na końcu świata".
Do tego podobno opiekuje się nim behawiorysta.
Jak wszyscy mogli do tego dopuścić.
Zobaczcie sami.




Nastepny temat zdjecia kup w klatce i na spacerze, wystarczylo wejsc do klatki i sprzatnac (ja tak w kilku zrobilam), a nie tak napierac przy robieniu zdjecia (dowodu) ze odchylila sie zasuwka Astek sie wydostal i zaczela sie walka na smierc i zycie z innym psem, gdyby nie pomoc dwoch opiekunek to szkoda slow! Kupy na spacerze:roll: autorka tych zdjec odwiedzila Schronisko nie w sobote lecz w niedziele i jest zaskoczona:crazyeye:, a ja nie :\ zawsze jakos tak po sobotnim karmieniu psy maja luzne kupki:eviltong:.


Posted

Kora, ja osobiście wiele razy kupy w klatkach sprzątałam, czasem bywa tak, że pies nie ma gdzie postawić nogi!! I nie poprzestajemy tylko na robieniu zdjęć!! Sęk w tym, że często w prawie wszystkich klatkach jest nasrane, a my kilkuset klatek nie sprzątniemy w ciągu tego jednego dnia w tygodniu!! A mamy pod opieką jeszcze swoje psiaki, które wyprowadzamy, czeszemy, socjalizujemy i szukamy im domów.

Posted

Aha i sobotnie karmienie odbywa się PO spacerach, a luzne kupki psy mają w ciągu dnia, w trakcie spacerów. Zresztą nawet jak w piątki przychodziłam to nie było żadnej różnicy, więc daruj sobie.

Posted

Ale jakos nie wszystkie pieski takie sranko maja i mnie to dziwi:roll:, jesli zas chodzi o sprzatanie jak nie zobacze to nie uwierze, a jakos w niedziele nie widzialam, natomiast "dowody" w postaci zdjec sie ukazaly.

Posted

:shake: żenujące, takie dowody to są 'zasrane' dowody. Widać, ze ktoś na siłe sie stara coś udowodnić, tylko co i komu i czemu ma to służyć? :roll: W kazdym schronisku mozna zrobić takie zdjęcie, to nie jest zdjecie "rarytas":evil_lol:

:shake: ale juz ciborek nic nie skomentowała, ze Astek uciekł i psy sie pogryzly, to nie jest warte zauważenia. Ciekawe:roll:

A u Was mozna psy dokarmiać?:crazyeye:

Posted

Czytaj uważnie mój nick jeśli chcesz się do mnie zwracać mariee.

Astka nie mam pod opieką i nie wiem czemu uciekł, na szczęście nie stała się tragedia, a mogła!! Słyszałam tylko, że uciekł przez ruchomą część w ogrodzeniu klatki przez którą napełnia się miski.

Posted

Kora, Ciborka, moge wiedziec ktory astek zwiaL??? mam nadzieje,ze zaden moj ;/

Kora, niestety nie moge sie z toba zgodzic, kazdy pies w schronisku ma straszne biegunki, ja probowalam juz wszystkiego, nawet sucha kaRme daje swoim psiakom,i nic im nie pomaga, jak Rambo mial od poczatku lejąca sie,wodnista biegunke, tak ma do dzis. i niby jest leczony.

z tego co zauwazylam to leczy sie je tylko na grzybice;/

Biegunki to okropny temat schroniskowy,ale coz sie dziwic, psy zyjace w stresie, co chwile adrenalina uderzajaca do glowy...

jedynie mozemy im pomoc, jakos podajac jakis zatwardzacze...nie wiem, czekolada moze, albo jakies twarozki ;/ ale nie sposob pomoc wszystkim.

Posted

:roll: przeczytałam Kora ten "pamietnik" wolontariuszek, jest na poziomie dziewczynek z piaskownicy. Czy to dzieciaki prowadza tą strone? Cała Polska prawie zalana przez deszcze, ulewy gwałtowne, nawałnice a one sie dziwują:roll: Panie Boze ochroń Paluch, zamęczą ludzi. Żałosne to. Podziwiam dyrekcje, że takich wolontariuszy wytrzymuje i nie dziwię się, po tym co tam przeczytałam, że schroniska bronią sie przed wolontariuszami:shake: Dobrze,ze u nas jest "świety spokój" i madrzy wolontariusze, tez lekko nie było ale "odsiew' zrobiono i jest super!:lol:

Posted

[quote name='groosia']jedynie mozemy im pomoc, jakos podajac jakis zatwardzacze...nie wiem, czekolada moze, albo jakies twarozki ;/ ale nie sposob pomoc wszystkim.

:shake: Ty już nie lecz psów na własna reke, czekolada jest dla psów trująca!
Moze mają lamblie? W takich skupiskach calkiem mozliwe.:shake: Trzeba kupę zbadać a leczy się ciężko:shake:

Posted

Mariie,a duzo u was psiakow, bo juz nie pamietam ile pisalas:(

powiem ci tak, gdyby cięte wolontariuszki chcialy udokumentowac nawalnice, to pojechalyby na paluch w poniedzialek, cala warszawa plywala, wiec Paluch,to pewnie zmienil lokalizacje automatycznie;/

nie wiem czy jest sie z czego ceiszyc ze szufladkujesz wsyztskich wolontariuszy, ktorych wciaz jest za malo do pomocy.

to ze ktos prowadzi strone www nie znaczy ze ejst zlym wolontariuszem, i odwrotnie, jezeli ktos robi ogromny szum wokol swoich psow, tez nie oznacza,ze ktores pojda do adopcji, itd

ja to tylko pragne aby w koncu ludzie zaczeli sterylizowac i kastrowac ppieski

Posted

[quote name='mariee']:shake: Ty już nie lecz psów na własna reke, czekolada jest dla psów trująca!
Moze mają lamblie? W takich skupiskach calkiem mozliwe.:shake: Trzeba kupę zbadać a leczy się ciężko:shake:
masz przestarzale informacje, czekolada wrecz jest wymagana w odpowiednich proporcjach podawanie psom :)

Posted

ostatnio sie dowiedzialam ze na biegunki stosuje sie gotowane ,piree ziemniaki z miesem.
Czesto nie rozgotowany ryz jest przyczyna biegunek ,o ile psy nie maja roznego rodzaju robakow i pchel.

Posted

Kostek napisał(a):
zabrzmialo to tak jakby tylko psy pod Twoja opieka Cie obchodzily...a reszta w powazaniu



To źle zrozumiałeś, czytaj uważniej.

I nie obchodzi mnie jakie macie zdanie na temat strony, dla mnie najważniejsze jest, że wiele psów dzięki niej znajduje nowe domy :)

Posted

Kostek napisał(a):
Ciborko jestem kobieta...

groosia skad masz takie informacje nt czekolady?


pytalam kilku wetow (wlacznie z tymi z multiwetu) po przeczytaniu paru ksiazek dotyczacych diety psow...napisane tam bylo,a wet potwierdzil,ze czekolade mozna podawac odpowiednio do wagi psa.

duzy pies moze zjesc kika kawalkow czekolady i nic mu nie zaszkodzi. nie pamietam i nie wiem za bardzo jak teraz przytoczyc fragmenty tych ksiazek, z dokladnym dawkowaniem.

Posted

weci z multiwetu to akurat dla mnie nie jest wyrocznia;)

mnie uczyli na zywieniu zeby nie podawac bo to i tak psu nic nie daje a moze zaszkodzic, a jakies dzialania zatwardzajace to juz w ogole kosmosy

Posted

Grosia ten synek obok mojego Burusia na lotnisku tuz przy parkanie po lewej dwa domki przodem za nowymi wybiegami, gdzie wczesniej staly trzy budy;). Nie moglam zareagowac natychmiast wracalam z psem, zamknelam go i dopiero.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...