KWL Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Na Paluchu raczej nie, [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/jej-dzieci-zaczely-umierac-zanim-nadeszla-pomoc-sama-nie-moge-jej-pomoc-138399/index9.html#post12518206"]ale sa naprzykład tu.[/URL] Quote
Dada M Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Na Paluchu szczenięta dość szybko znajdują domy. W gorszej sytuacji jest np. schronisko w Józefowie. Ale faktycznie, jeśli chcesz pomóc, to szczenięta, które wskazał KWL, właśnie tej pomocy potrzebują. Poza tym wyrosną na piękne psy - wystarczy przyjrzeć się ich mamie ;) Quote
sleepingbyday Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 nie moge trafić za wami. różne opinie od osób od lat zaangażopwanych. i to jeszcze nawzajem oskarżenia. to jak mam wiedziec, kto ma racje,a kto pół, a kto się nie dogadał?? granda :shake: Quote
Kora Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Jakos tu cicho wiec doloze: To sie ukazalo na str.Strona o bezdomych zwierzakach... mimo ze wzieto go pod swoje skrzydla, spacerowal to szczotki nie uwidzial. 28 czerwca 2009 r. Pies z domku nr 44 - ma numer 2727/06 On jest już 3 lata w schronisku !!! Chodził w kółko (choroba sieroca), jego domek był w strasznym stanie, a w jeszcze gorszym sierść. Pies znajdował się w domku, w środku schroniska, nie gdzieś "na końcu świata". Do tego podobno opiekuje się nim behawiorysta. Jak wszyscy mogli do tego dopuścić. Zobaczcie sami. Nastepny temat zdjecia kup w klatce i na spacerze, wystarczylo wejsc do klatki i sprzatnac (ja tak w kilku zrobilam), a nie tak napierac przy robieniu zdjecia (dowodu) ze odchylila sie zasuwka Astek sie wydostal i zaczela sie walka na smierc i zycie z innym psem, gdyby nie pomoc dwoch opiekunek to szkoda slow! Kupy na spacerze:roll: autorka tych zdjec odwiedzila Schronisko nie w sobote lecz w niedziele i jest zaskoczona:crazyeye:, a ja nie :\ zawsze jakos tak po sobotnim karmieniu psy maja luzne kupki:eviltong:. Quote
ciborka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Kora, ja osobiście wiele razy kupy w klatkach sprzątałam, czasem bywa tak, że pies nie ma gdzie postawić nogi!! I nie poprzestajemy tylko na robieniu zdjęć!! Sęk w tym, że często w prawie wszystkich klatkach jest nasrane, a my kilkuset klatek nie sprzątniemy w ciągu tego jednego dnia w tygodniu!! A mamy pod opieką jeszcze swoje psiaki, które wyprowadzamy, czeszemy, socjalizujemy i szukamy im domów. Quote
ciborka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Aha i sobotnie karmienie odbywa się PO spacerach, a luzne kupki psy mają w ciągu dnia, w trakcie spacerów. Zresztą nawet jak w piątki przychodziłam to nie było żadnej różnicy, więc daruj sobie. Quote
Kora Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Ale jakos nie wszystkie pieski takie sranko maja i mnie to dziwi:roll:, jesli zas chodzi o sprzatanie jak nie zobacze to nie uwierze, a jakos w niedziele nie widzialam, natomiast "dowody" w postaci zdjec sie ukazaly. Quote
mariee Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 :shake: żenujące, takie dowody to są 'zasrane' dowody. Widać, ze ktoś na siłe sie stara coś udowodnić, tylko co i komu i czemu ma to służyć? :roll: W kazdym schronisku mozna zrobić takie zdjęcie, to nie jest zdjecie "rarytas":evil_lol: :shake: ale juz ciborek nic nie skomentowała, ze Astek uciekł i psy sie pogryzly, to nie jest warte zauważenia. Ciekawe:roll: A u Was mozna psy dokarmiać?:crazyeye: Quote
ciborka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Czytaj uważnie mój nick jeśli chcesz się do mnie zwracać mariee. Astka nie mam pod opieką i nie wiem czemu uciekł, na szczęście nie stała się tragedia, a mogła!! Słyszałam tylko, że uciekł przez ruchomą część w ogrodzeniu klatki przez którą napełnia się miski. Quote
Kostek Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 zabrzmialo to tak jakby tylko psy pod Twoja opieka Cie obchodzily...a reszta w powazaniu Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Kora, Ciborka, moge wiedziec ktory astek zwiaL??? mam nadzieje,ze zaden moj ;/ Kora, niestety nie moge sie z toba zgodzic, kazdy pies w schronisku ma straszne biegunki, ja probowalam juz wszystkiego, nawet sucha kaRme daje swoim psiakom,i nic im nie pomaga, jak Rambo mial od poczatku lejąca sie,wodnista biegunke, tak ma do dzis. i niby jest leczony. z tego co zauwazylam to leczy sie je tylko na grzybice;/ Biegunki to okropny temat schroniskowy,ale coz sie dziwic, psy zyjace w stresie, co chwile adrenalina uderzajaca do glowy... jedynie mozemy im pomoc, jakos podajac jakis zatwardzacze...nie wiem, czekolada moze, albo jakies twarozki ;/ ale nie sposob pomoc wszystkim. Quote
mariee Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 :roll: przeczytałam Kora ten "pamietnik" wolontariuszek, jest na poziomie dziewczynek z piaskownicy. Czy to dzieciaki prowadza tą strone? Cała Polska prawie zalana przez deszcze, ulewy gwałtowne, nawałnice a one sie dziwują:roll: Panie Boze ochroń Paluch, zamęczą ludzi. Żałosne to. Podziwiam dyrekcje, że takich wolontariuszy wytrzymuje i nie dziwię się, po tym co tam przeczytałam, że schroniska bronią sie przed wolontariuszami:shake: Dobrze,ze u nas jest "świety spokój" i madrzy wolontariusze, tez lekko nie było ale "odsiew' zrobiono i jest super!:lol: Quote
mariee Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='groosia']jedynie mozemy im pomoc, jakos podajac jakis zatwardzacze...nie wiem, czekolada moze, albo jakies twarozki ;/ ale nie sposob pomoc wszystkim. :shake: Ty już nie lecz psów na własna reke, czekolada jest dla psów trująca! Moze mają lamblie? W takich skupiskach calkiem mozliwe.:shake: Trzeba kupę zbadać a leczy się ciężko:shake: Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Mariie,a duzo u was psiakow, bo juz nie pamietam ile pisalas:( powiem ci tak, gdyby cięte wolontariuszki chcialy udokumentowac nawalnice, to pojechalyby na paluch w poniedzialek, cala warszawa plywala, wiec Paluch,to pewnie zmienil lokalizacje automatycznie;/ nie wiem czy jest sie z czego ceiszyc ze szufladkujesz wsyztskich wolontariuszy, ktorych wciaz jest za malo do pomocy. to ze ktos prowadzi strone www nie znaczy ze ejst zlym wolontariuszem, i odwrotnie, jezeli ktos robi ogromny szum wokol swoich psow, tez nie oznacza,ze ktores pojda do adopcji, itd ja to tylko pragne aby w koncu ludzie zaczeli sterylizowac i kastrowac ppieski Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='mariee']:shake: Ty już nie lecz psów na własna reke, czekolada jest dla psów trująca! Moze mają lamblie? W takich skupiskach calkiem mozliwe.:shake: Trzeba kupę zbadać a leczy się ciężko:shake: masz przestarzale informacje, czekolada wrecz jest wymagana w odpowiednich proporcjach podawanie psom :) Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 mariee napisał(a): Trzeba kupę zbadać a leczy się ciężko:shake:tylko w tym problem ze kazdego psa trzeba by zbadac. Quote
xxxx52 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Lambie-girdien leczy sie Pancur i daje bardzo dobre efekty. Moze pieski maja zapalenia jelit ? lub karma im nie sluzy Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 psy sa karmione na zmiane sucha karma/mokra karma pedigree, i czsami dostaja gotowany ryz z warzywami,wiec malo zriznicowana dieta Quote
xxxx52 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 ostatnio sie dowiedzialam ze na biegunki stosuje sie gotowane ,piree ziemniaki z miesem. Czesto nie rozgotowany ryz jest przyczyna biegunek ,o ile psy nie maja roznego rodzaju robakow i pchel. Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 no a psy wlasnie dostaja kleik ryzowy ;/ przynajmniej w zime taki mialy.....;/ Quote
ciborka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Kostek napisał(a):zabrzmialo to tak jakby tylko psy pod Twoja opieka Cie obchodzily...a reszta w powazaniu To źle zrozumiałeś, czytaj uważniej. I nie obchodzi mnie jakie macie zdanie na temat strony, dla mnie najważniejsze jest, że wiele psów dzięki niej znajduje nowe domy :) Quote
Kostek Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Ciborko jestem kobieta... groosia skad masz takie informacje nt czekolady? Quote
groosia Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Kostek napisał(a):Ciborko jestem kobieta... groosia skad masz takie informacje nt czekolady? pytalam kilku wetow (wlacznie z tymi z multiwetu) po przeczytaniu paru ksiazek dotyczacych diety psow...napisane tam bylo,a wet potwierdzil,ze czekolade mozna podawac odpowiednio do wagi psa. duzy pies moze zjesc kika kawalkow czekolady i nic mu nie zaszkodzi. nie pamietam i nie wiem za bardzo jak teraz przytoczyc fragmenty tych ksiazek, z dokladnym dawkowaniem. Quote
Kostek Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 weci z multiwetu to akurat dla mnie nie jest wyrocznia;) mnie uczyli na zywieniu zeby nie podawac bo to i tak psu nic nie daje a moze zaszkodzic, a jakies dzialania zatwardzajace to juz w ogole kosmosy Quote
Kora Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Grosia ten synek obok mojego Burusia na lotnisku tuz przy parkanie po lewej dwa domki przodem za nowymi wybiegami, gdzie wczesniej staly trzy budy;). Nie moglam zareagowac natychmiast wracalam z psem, zamknelam go i dopiero. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.