wellington Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Moge oczywiscie usunac moje posty ws. Liska, niemniejjednak dalej uwazam ze brak naocznego sprawdzenia nowego domku przez fundacje nie jest w porzadku. Nie mozna , wydajac psa, polegac tylko na "wygladzie" osoby oraz na telefonicznej rozmowie. Przyszle warunki psa trzeba sprawdzic osobiscie i pofatygowac sie do nowego wlasciciela. A watek Liska dlatego zamiescilam poniewaz w jego wypadku ta sama fundacja odpowiada za nieodpowiedzialne/nierozwazne wydanie psa. Quote
wellington Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Madallena, czy razi Cie raczej wypowiedz moja , ktora cytujesz No, niestety musze napisac, ze to sie nie kwalifikuje jako blad, tylko jako razace zaniedbanie obowiazkow :-( ? Quote
Madallena Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 wellington nie razi mnie kawalek Twojej wypowiezi. Razi mnie to, ze jesteś kolejna osoba, która zbacza z tematu. A to że cytujesz jakiś list gdzie napisane jest, że w domu jest pełno gratów i dziura w drzwiach no sory.... Ja jestem bałagniarą i nie oznacza to, że przetapiam zwierzęta na smalec! Wróć prosze do tematu Palucha. Zajmij się materiału i opracowaniem planu pomocy dla psiaków z Palucha. Jak tak bardzo zależy Ci na sprawdzaniu każdego domu, przyjedź proszę w jakąś sobotę lub niedziele do Warszawy i sprawdź każdą paluchową adopcję. Będziesz wtedy spokojniejsza. Ja również. I nie zamierzam już z Tobą dyskutować na tematy odległe od tematów Paluchowych. Prowokujesz przeciągając wątek. Nie ładnie! Quote
Kora Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Madallena, to nie jest odlegly temat skoro w wyliczance pytan pojawia sie takie "dlaczego odmawia sie adopcji" to masz odpowiedz, wiecej czasem widze adopcje roznych wolontariuszy i dziwi mnie ze lekka reka oddaja swoich podopiecznych do adopcji, ja niektorym nawet zabawki bym nie dala, a wiedziec nalezy ze bedac osobiscie mozna zadawac pytania jaki to bedzie dom, czego oczekuja od psa, co oferuja za milosc psiaka, poprosic o adres gdzie psiak bedzie przebywac pod pretekstem ofiarowania pomocy gdyby cos sie dzialo, a nie wciskac na sile zachecac, wielu wolontariuszy kilka razy wyjdzie z psem i uwaza ze wszystko o nim wie, ale tak nie jest. I kto na tym cierpi tylko pies. Nie bede podtrzymywac tematu bo na te chwile padl mi kolejny komputer. Quote
ciborka Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 A czy Paluch jeździ do domów przyszłych właścicieli? Oczywiście, że nie, prawie wogóle nie jeździ, jak i wiele innych stowarzyszeń i fundacji. Więc nie pisz mi tu o rażącym zaniedbaniu. Każdy popełnia błędy a nam jak na razie przytrafił się jeden i nie dopuścimy do kolejnych. Mamy za sobą także kilkadziesiąt udanych adopcji. I nie pisz mi że wciskamy psy byle komu, bo zazwyczaj jeździmy do nowych właścicieli i niestety często zdarza się, że musimy adopcji odmówić - przykład z przedwczoraj - Saba, jak będę miała chwilę czasu to wrzucę na stronę opis sytuacji. A jeśli chodzi o Dżyngisa to jesteśmy w stałym kontakcie z nowym właścicielem. (Przynajmniej raz w tygodniu) Czy to, że ktoś jest ochroniarzem znaczy, że nie może dobrze opiekować się psem? Sprawdzaliśmy książeczkę zdrowia ze szczepieniami przeciw wściekliźnie oraz przeciw chorobom zakaźnym. Na prośbę p. Lindenberga poprosiliśmy również aby właściciel wziął z kliniki zaświadczenie o ogólnym stanie zdrowia psa. Dwaj niezwiązani ze sobą weterynarze wydali opinię że pies jest w dobrym stanie i właściciel dobrze się nim zajmuje. Ostatnio gdy właściciel wyjeżdżał zostawił pieska w zarekomendowanym przez nas hotelu. Za każdym razem jesteśmy powiadamiani o zmianie miejsca pobytu psa (choćby był to weekend u rodziny). Nie widzę przyczyny dla której mielibyśmy psa odbierać. Cóż, tak to jest jak się chce pomóc - najpierw byliśmy zarzucani rozpaczliwymi mailami z błaganiem o pomoc, a jak tej pomocy udzieliliśmy (p. Anna została poinformowana, że dt jest nowy i należy go sprawdzić) to nic się nie podoba. :shake: A u p. Grażyny trzymamy kolejnego psa w domu tymczasowym i współpracuje nam się świetnie, często z nią rozmawiamy i odwiedzamy. Nie wiem dlaczego p. Annie tak źle się z nią współpracowało ale radzę przyczyny poszukać po swojej stronie. Quote
agata-air Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 [quote name='Kora']Madallena, to nie jest odlegly temat skoro w wyliczance pytan pojawia sie takie "dlaczego odmawia sie adopcji" to masz odpowiedz. Kora proszę Cię, sama piszesz, że jesteś tam tyle lat. Odmawia się adopcji min. psów, które po prostu się Dyr. podobają. Ja, Maupa, Lavinia i wiele innych osób budzą zaufanie, mają dobre warunki a odmówiono adopcji (ja jako jedna przyznałam się, że działam na rzecz zwierząt i ku mojemu zaskoczeniu to był mój minus). Oczywiście byłam też świadkiem wzorowego zachowania Dyr. kiedy ludzie delikatnie mówiąc chorzy (pijani, obsmarkani, jedzący własne gluty...)chcieli adoptować psa. Dyr. powiedziała nie, musze też stwierdzić, że psiak miał szczęście, że ich zauważyła bo pracownik już im psa na smyczy w biurze wydawał (ogromnego psa w typie kaukaza). Quote
groosia Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 agata-air napisał(a): Oczywiście byłam też świadkiem wzorowego zachowania Dyr. kiedy ludzie delikatnie mówiąc chorzy (pijani, obsmarkani, jedzący własne gluty...)chcieli adoptować psa. Dyr. powiedziała nie, musze też stwierdzić, że psiak miał szczęście, że ich zauważyła bo pracownik już im psa na smyczy w biurze wydawał (ogromnego psa w typie kaukaza). No wlasnie, z tego co zauwazylam, pani dyrektor ma nosa do adopcji, zazwyczaj wie kiedy warto psa wydac a kiedy nie...ale to chyba kwestia lat w tym zawodzie sprawia, czy mozemy poznac czlowieka, ktory zapragnie adoptowac psa?prawdA? Quote
Kostek Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 groosia napisał(a):No wlasnie, z tego co zauwazylam, pani dyrektor ma nosa do adopcji... a po czym to wnosisz? Quote
ciborka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 groosia napisał(a):No wlasnie, z tego co zauwazylam, pani dyrektor ma nosa do adopcji, zazwyczaj wie kiedy warto psa wydac a kiedy nie...ale to chyba kwestia lat w tym zawodzie sprawia, czy mozemy poznac czlowieka, ktory zapragnie adoptowac psa?prawdA? Myślę że tego do końca nigdy nie można być pewnym, nawet po wielu latach doświadczenia... Ludzie bywają naprawdę zaskakujący, niestety... Quote
groosia Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 ciborka napisał(a):Myślę że tego do końca nigdy nie można być pewnym, nawet po wielu latach doświadczenia... Ludzie bywają naprawdę zaskakujący, niestety... ale fakt faktem, wyczuwa czy czlowiek jest niepewny, oczywiscie zdarza sie tez jej zawodzic, ale sadze, ze i my sie wycwiczymy w koncu w tym,komu warto wydac psa a komu nie. glowa do gory Quote
lavinia Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz, z udziałem ; p Szwonder z UM P Nowickiej z TOZ p Szwabczyńskiej z Vivy oficjalnie konferencja ma dotyczyć akcji zapobiegającej wyrzucaniu psów przed wakacjami, nieoficjalnie p dyrektor zamierza "rozprawić" się z bezpodstawnymi i kłamliwymi atakami na schronisko i jej osobę. Wg p dyrektor na przykład, od początku roku w schronisku zdarzyły się tylko 4 pogryzienia ( rozumiem, że sunia z ogryzioną łapą też mieści się w tej statystyce ), dlatego też trzeba napiętnować tych, którzy kłamią, że w schronisku pogryzienia są na porządku dziennym. To tylko jeden z przykładów... zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ? Quote
Polla Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 [quote name='lavinia']jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz, zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ? a czy będzie można zobaczyć to w jakiejś tv? Quote
Kostek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 wiecie moze nie klamia moze pogryzien i tyle bylo tylko ile bylo zagryzien??? Quote
lavinia Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Kostek, cztery pogryzienia ??? od początku roku ???? przecież wiesz, że to nierealne Quote
enia Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 [quote name='lavinia']jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz, z udziałem ; p Szwonder z UM P Nowickiej z TOZ p Szwabczyńskiej z Vivy oficjalnie konferencja ma dotyczyć akcji zapobiegającej wyrzucaniu psów przed wakacjami, nieoficjalnie p dyrektor zamierza "rozprawić" się z bezpodstawnymi i kłamliwymi atakami na schronisko i jej osobę. Wg p dyrektor na przykład, od początku roku w schronisku zdarzyły się tylko 4 pogryzienia ( rozumiem, że sunia z ogryzioną łapą też mieści się w tej statystyce ), dlatego też trzeba napiętnować tych, którzy kłamią, że w schronisku pogryzienia są na porządku dziennym. To tylko jeden z przykładów... zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ?[/quote] wstęp wolny? Quote
lavinia Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 enia, wolny, tylko nie wiem, czy dla wszystkich :evil_lol::evil_lol: Quote
emiriel Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 kto będzie na konferencji? komu przekazać ewentualne pytania? Quote
malagos Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 ciekawe, czy będzie ktoś z dogomaniaków i czy dowiemy się, jak się odbyła ta konferencja... Quote
_ogonek_ Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 malagos napisał(a):ciekawe, czy będzie ktoś z dogomaniaków i czy dowiemy się, jak się odbyła ta konferencja... Ja bardzo chcę sie tego dowiedzieć.... lavinia, czy możesz ty iść na tę konferencję albo Leni bo wy obie się tu tym wątkiem opiekujecie... I czy będzie to w TV? Quote
Madallena Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 W jakiej tv? To nie obrady Sejmu! Czy ktoś pojawi się na tym spotkaniu? Ktos z osób zaangażowanych w ten wątek? Ktos kto ma wiele pytań pozostawionych bez odpowiedzi? Może jest szansa uzyskać te odpowiedzi... Quote
_ogonek_ Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Madallena najlepiej byłoby gdybvy poszły i uczestniczył tam lavinia lub Leni... Quote
Madallena Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 A&S napisał(a):Madallena najlepiej byłoby gdybvy poszły i uczestniczył tam lavinia lub Leni... Ja też tak uważam. Mam tylko nadzieje, że jednak ktoś się pojawi i zda relację. Quote
lavinia Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 w naszym imieniu była Agata - air gdy wróci wszystko napisze jutro jest spotkanie w UM w sprawie lokalizacji i finansowania nowego schroniska. Gdy tylko będę miała szczegóły napiszę. proszę wszystkie zainteresowane osoby o uzbrojenie się w cierpliwość i częste zaglądanie na wątek - nie o wszystkim piszemy, ale z pewnością o istotnych sprawach będziemy informowały na bieżąco Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.