Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moge oczywiscie usunac moje posty ws. Liska, niemniejjednak dalej uwazam
ze brak naocznego sprawdzenia nowego domku przez fundacje nie jest w porzadku.
Nie mozna , wydajac psa, polegac tylko na "wygladzie" osoby oraz na telefonicznej rozmowie.
Przyszle warunki psa trzeba sprawdzic osobiscie i pofatygowac sie do nowego wlasciciela.
A watek Liska dlatego zamiescilam poniewaz w jego wypadku ta sama fundacja odpowiada za nieodpowiedzialne/nierozwazne wydanie psa.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wellington
nie razi mnie kawalek Twojej wypowiezi. Razi mnie to, ze jesteś kolejna osoba, która zbacza z tematu.

A to że cytujesz jakiś list gdzie napisane jest, że w domu jest pełno gratów i dziura w drzwiach no sory.... Ja jestem bałagniarą i nie oznacza to, że przetapiam zwierzęta na smalec!

Wróć prosze do tematu Palucha. Zajmij się materiału i opracowaniem planu pomocy dla psiaków z Palucha. Jak tak bardzo zależy Ci na sprawdzaniu każdego domu, przyjedź proszę w jakąś sobotę lub niedziele do Warszawy i sprawdź każdą paluchową adopcję. Będziesz wtedy spokojniejsza. Ja również.
I nie zamierzam już z Tobą dyskutować na tematy odległe od tematów Paluchowych. Prowokujesz przeciągając wątek. Nie ładnie!

Posted

Madallena, to nie jest odlegly temat skoro w wyliczance pytan pojawia sie takie "dlaczego odmawia sie adopcji" to masz odpowiedz, wiecej czasem widze adopcje roznych wolontariuszy i dziwi mnie ze lekka reka oddaja swoich podopiecznych do adopcji, ja niektorym nawet zabawki bym nie dala, a wiedziec nalezy ze bedac osobiscie mozna zadawac pytania jaki to bedzie dom, czego oczekuja od psa, co oferuja za milosc psiaka, poprosic o adres gdzie psiak bedzie przebywac pod pretekstem ofiarowania pomocy gdyby cos sie dzialo, a nie wciskac na sile zachecac, wielu wolontariuszy kilka razy wyjdzie z psem i uwaza ze wszystko o nim wie, ale tak nie jest. I kto na tym cierpi tylko pies.

Nie bede podtrzymywac tematu bo na te chwile padl mi kolejny komputer.

Posted

A czy Paluch jeździ do domów przyszłych właścicieli? Oczywiście, że nie, prawie wogóle nie jeździ, jak i wiele innych stowarzyszeń i fundacji. Więc nie pisz mi tu o rażącym zaniedbaniu. Każdy popełnia błędy a nam jak na razie przytrafił się jeden i nie dopuścimy do kolejnych. Mamy za sobą także kilkadziesiąt udanych adopcji. I nie pisz mi że wciskamy psy byle komu, bo zazwyczaj jeździmy do nowych właścicieli i niestety często zdarza się, że musimy adopcji odmówić - przykład z przedwczoraj - Saba, jak będę miała chwilę czasu to wrzucę na stronę opis sytuacji.

A jeśli chodzi o Dżyngisa to jesteśmy w stałym kontakcie z nowym właścicielem. (Przynajmniej raz w tygodniu) Czy to, że ktoś jest ochroniarzem znaczy, że nie może dobrze opiekować się psem? Sprawdzaliśmy książeczkę zdrowia ze szczepieniami przeciw wściekliźnie oraz przeciw chorobom zakaźnym. Na prośbę p. Lindenberga poprosiliśmy również aby właściciel wziął z kliniki zaświadczenie o ogólnym stanie zdrowia psa. Dwaj niezwiązani ze sobą weterynarze wydali opinię że pies jest w dobrym stanie i właściciel dobrze się nim zajmuje.

Ostatnio gdy właściciel wyjeżdżał zostawił pieska w zarekomendowanym przez nas hotelu. Za każdym razem jesteśmy powiadamiani o zmianie miejsca pobytu psa (choćby był to weekend u rodziny). Nie widzę przyczyny dla której mielibyśmy psa odbierać.


Cóż, tak to jest jak się chce pomóc - najpierw byliśmy zarzucani rozpaczliwymi mailami z błaganiem o pomoc, a jak tej pomocy udzieliliśmy (p. Anna została poinformowana, że dt jest nowy i należy go sprawdzić) to nic się nie podoba. :shake:

A u p. Grażyny trzymamy kolejnego psa w domu tymczasowym i współpracuje nam się świetnie, często z nią rozmawiamy i odwiedzamy. Nie wiem dlaczego p. Annie tak źle się z nią współpracowało ale radzę przyczyny poszukać po swojej stronie.

Posted

[quote name='Kora']Madallena, to nie jest odlegly temat skoro w wyliczance pytan pojawia sie takie "dlaczego odmawia sie adopcji" to masz odpowiedz.

Kora proszę Cię, sama piszesz, że jesteś tam tyle lat.
Odmawia się adopcji min. psów, które po prostu się Dyr. podobają. Ja, Maupa, Lavinia i wiele innych osób budzą zaufanie, mają dobre warunki a odmówiono adopcji (ja jako jedna przyznałam się, że działam na rzecz zwierząt i ku mojemu zaskoczeniu to był mój minus).
Oczywiście byłam też świadkiem wzorowego zachowania Dyr. kiedy ludzie delikatnie mówiąc chorzy (pijani, obsmarkani, jedzący własne gluty...)chcieli adoptować psa. Dyr. powiedziała nie, musze też stwierdzić, że psiak miał szczęście, że ich zauważyła bo pracownik już im psa na smyczy w biurze wydawał (ogromnego psa w typie kaukaza).

Posted

agata-air napisał(a):

Oczywiście byłam też świadkiem wzorowego zachowania Dyr. kiedy ludzie delikatnie mówiąc chorzy (pijani, obsmarkani, jedzący własne gluty...)chcieli adoptować psa. Dyr. powiedziała nie, musze też stwierdzić, że psiak miał szczęście, że ich zauważyła bo pracownik już im psa na smyczy w biurze wydawał (ogromnego psa w typie kaukaza).


No wlasnie, z tego co zauwazylam, pani dyrektor ma nosa do adopcji, zazwyczaj wie kiedy warto psa wydac a kiedy nie...ale to chyba kwestia lat w tym zawodzie sprawia, czy mozemy poznac czlowieka, ktory zapragnie adoptowac psa?prawdA?

Posted

groosia napisał(a):
No wlasnie, z tego co zauwazylam, pani dyrektor ma nosa do adopcji, zazwyczaj wie kiedy warto psa wydac a kiedy nie...ale to chyba kwestia lat w tym zawodzie sprawia, czy mozemy poznac czlowieka, ktory zapragnie adoptowac psa?prawdA?


Myślę że tego do końca nigdy nie można być pewnym, nawet po wielu latach doświadczenia... Ludzie bywają naprawdę zaskakujący, niestety...

Posted

ciborka napisał(a):
Myślę że tego do końca nigdy nie można być pewnym, nawet po wielu latach doświadczenia... Ludzie bywają naprawdę zaskakujący, niestety...



ale fakt faktem, wyczuwa czy czlowiek jest niepewny, oczywiscie zdarza sie tez jej zawodzic, ale sadze, ze i my sie wycwiczymy w koncu w tym,komu warto wydac psa a komu nie.

glowa do gory

Posted

jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz, z udziałem ;

p Szwonder z UM
P Nowickiej z TOZ
p Szwabczyńskiej z Vivy

oficjalnie konferencja ma dotyczyć akcji zapobiegającej wyrzucaniu psów przed wakacjami, nieoficjalnie p dyrektor zamierza "rozprawić" się z bezpodstawnymi i kłamliwymi atakami na schronisko i jej osobę. Wg p dyrektor na przykład, od początku roku w schronisku zdarzyły się tylko 4 pogryzienia ( rozumiem, że sunia z ogryzioną łapą też mieści się w tej statystyce ), dlatego też trzeba napiętnować tych, którzy kłamią, że w schronisku pogryzienia są na porządku dziennym. To tylko jeden z przykładów...

zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ?

Posted

[quote name='lavinia']jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz,

zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ?

a czy będzie można zobaczyć to w jakiejś tv?

Posted

[quote name='lavinia']jutro o godz 13 w schronisku ma się odbyć konferencja prasowa p dyrektor Dejnarowicz, z udziałem ;

p Szwonder z UM
P Nowickiej z TOZ
p Szwabczyńskiej z Vivy

oficjalnie konferencja ma dotyczyć akcji zapobiegającej wyrzucaniu psów przed wakacjami, nieoficjalnie p dyrektor zamierza "rozprawić" się z bezpodstawnymi i kłamliwymi atakami na schronisko i jej osobę. Wg p dyrektor na przykład, od początku roku w schronisku zdarzyły się tylko 4 pogryzienia ( rozumiem, że sunia z ogryzioną łapą też mieści się w tej statystyce ), dlatego też trzeba napiętnować tych, którzy kłamią, że w schronisku pogryzienia są na porządku dziennym. To tylko jeden z przykładów...

zapowiada się bardzo ciekawa konferencja, może ktoś ma ochotę się wybrać ?[/quote]

wstęp wolny?

Posted

malagos napisał(a):
ciekawe, czy będzie ktoś z dogomaniaków i czy dowiemy się, jak się odbyła ta konferencja...

Ja bardzo chcę sie tego dowiedzieć....
lavinia, czy możesz ty iść na tę konferencję albo Leni bo wy obie się tu tym wątkiem opiekujecie...
I czy będzie to w TV?

Posted

W jakiej tv? To nie obrady Sejmu!

Czy ktoś pojawi się na tym spotkaniu? Ktos z osób zaangażowanych w ten wątek? Ktos kto ma wiele pytań pozostawionych bez odpowiedzi? Może jest szansa uzyskać te odpowiedzi...

Posted

A&S napisał(a):
Madallena najlepiej byłoby gdybvy poszły i uczestniczył tam lavinia lub Leni...


Ja też tak uważam. Mam tylko nadzieje, że jednak ktoś się pojawi i zda relację.

Posted

w naszym imieniu była Agata - air

gdy wróci wszystko napisze

jutro jest spotkanie w UM w sprawie lokalizacji i finansowania nowego schroniska. Gdy tylko będę miała szczegóły napiszę.

proszę wszystkie zainteresowane osoby o uzbrojenie się w cierpliwość i częste zaglądanie na wątek - nie o wszystkim piszemy, ale z pewnością o istotnych sprawach będziemy informowały na bieżąco

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...