Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ta sunia




długo jeszcze będzie mi się śniła po nocach



sunię zauważyłyśmy w poniedziałek o 12.30 - siedziała w zbiorczym boksie, niedaleko biura - w miejscu doskonale z biura widocznym. Siedziała w kącie, bez możliwości poruszenia się - wokół niej biegały psy reagujące agresją na najmniejszy ruch, psy całe we krwi - jej krwi

Noga tej suni obgryziona była do kości - nie było na tej nodze ani mięsa, ani ścięgien, ani skóry - sama kość i zaschnięta już krew - bo sunia musiała tak siedzieć od kilku godzin, wbita w kąt boksu, a nie od kilku sekund.

Ta sunia była biało - czarna, ale cała pokryta była własną, zaschniętą już krwią...taki czerwony, trzęsący się pies, z nogą obgryzioną do kości....

Pobiegłyśmy natychmiast do biura i do gabinetu weta błągając o pomoc...i nikt nie miał czasu dla nas ani dla tej suni...po może 15 minutach udało nam się znależć wolontariusza ( nie pracownika, bo byli zbyt zajęci ), który krzycząc do psów "a wy k....y znów to zrobiłyście" wpadł do boksu i bijąc inne psy na oślep pasem wyciągnął z niego naszą sunię.....

sunia na pasku poszła za nim na trzech łapkach do szpitala...nie mogłyśmy jej zabrać, mimo tego, ze proponowałyśmy to i w biurze i u weta. Powiedziano nam, że już w szpitaliku się nią zaopiekują...

zostawiłyśmy namiary na siebie, prosiłysmy, by pozwolono nam ją zaadoptować, nawet, jeśli łapa będzie amputowana...do szpitala nas nie wpuszczono....

następnego dnia rano, gdy przyjechałyśmy na Paluch, powiedziano nam, że - cytuję - suka zdechła z szoku po doprowadzeniu do szpitala Czy nie wydaje się to dziwne.



podpisuje się pod tym postem imieniem i nazwiskiem - Dorota Smith - to co tu opisałam to fakty, z dnia 13 stycznia 2009 roku, ze schroniska na Paluchu w Warszawie. Oprócz mnie, w sytuacji tej uczestniczyła osoba towarzysząca mi i wolontariusz schroniska.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czytam, czytam, czytam i...
i zaczynam dochodzić do wniosku,że ( mimo wszystko) nasze schronisko to raj w porównaniu do Palucha

lavinio
to zdjęcie suni poruszyło nawet mojego TZ-a ( a jego mało co rusza)

Posted

Certusowa napisał(a):
Czy ktos pisal w sprawie emisji materialu do tv i dostal jakas odpowiedz?


kilka znanych mi osób dostało (w tym mój mąż i kuzyn)

Posted

A moze wyslac zapytanie do biura burmistrza co zamierzaja zrobic wladze miasta w sprawie Palucha ?

Jakie miasto ma plany dla schroniska na najblizsza przyszlosc, jakie sa perpektywy i mozliwosci......... czyli fundusze przeznaczane na schron .

Bo zwierzeta glosu i przedstawiciela we wladzach miasta nie maja.....i o pieniadze sie nie wyklocaja......i nie wykloca.

Posted

Proszę Państwa!

Wątek został wstępnie oczyszczony z hopków i tym podobnych postów.
Przypominam również, że w poście może znajdować się maksymalnie 5 zdjęć!

Odnośnie dyskusji, która się wywiązała, a która bynajmniej nie dotyczy sprawy psów i warunków panujących na Paluchu - zostanie ona w najbliższym czasie w całości usunięta.
Każde następne próby odbiegania od tematu i toczenia bezsensownych sporów będą karane punktami karnymi dla "dyskutantów".

Również sprawy użytkowników, którzy są zbanowani, a których podejrzewa się o ponowną rejestrację i robienie burzy na wątku zostaną sprawdzone.

To jest dział Psy w Potrzebie.
Zbierają się tu ludzie, którzy chcą pomagać psom - nie utrudniajcie im tego bezsensownymi kłótniami prowadzonymi w kiepskim stylu.

Saint.

Posted

Mysia_ napisał(a):
trzeba zacząć od tego, że schronisko z tak wielką ilością psów w ogóle nie powinno istnieć :shake::shake::shake:


Moze najlepsza idea byloby rozparcelowanie Palucha na szerg mniejszych - i podmiejskich ......ale to znaczy, ze Warszawa jako miasto straci schron ......i nie wiem czy to bedzie korzysc dla tych zwierzat czy strata .......

Wladze miasta sklaniaja sie do likwidacji Palucha. Pytanie : co w zamian ?

Posted

cieszę się, że wątek jest moderowany



wracając do konkretów - emisja reportażu planowana jest na jutro wieczorem w programie " Na Celowniku" w TVP. Reportaż ze względu na olbrzymie naciski z wiadomych stron, miał się nie ukazać. Jednak ilość maili i telefonów popierających emisję tego materiału przerosła wszelkie oczekiwania - mnóstwo osób chce, by program został pokazany !!

dlatego też uważam, że dyskusja z tymi trzema osobami na wątku, które usiłują za wszelką cenę jątrzyć i jak mantrę klepią "nikt nam nie powie, że białe jest białe, a czarne jest czarne" jest bezsensowna - o wiele lepiej bedzie, jeśli skierujemy naszą energię w stronę zorganizowania się i wykorzystania faktu, ze po raz pierwszy od długiego czasu zaczynamy jawnie i otwarcie mówić o tym, co naprawdę dzieje się na Paluchu. I nie chodzi tu przecież rzeczywiście o historię jednego psa z ogryzioną łapą.

wszelkie inicjatywy, czy to z Poznania czy z końca Świata, jeśłi prowadzą do poprawy życia tych zwierząt, są zasadne i potrzebne i niech nikt się nie zraża tym, ze zostaje przez obrońców Palucha obrzucony błotem. Myślę, ze o ważnych decyzjach najlepiej dyskutować poza forum, z wiadomych przyczyn.

i jak zwykle, ponawiam prośbę o głosy poparcia dla emisji materiału - namiary są w pierwszym poście

dodatkowo są jeszcze numery telefoniczne -

NUMERY GDZIE MOŻNA POROZMAWIAĆ Z KIMŚ NA ŻYWO :
SEKRETARIAT JEDYNKI - 0225476061 SEKRETARIAT REDAKCJI PUBLICYSTYKI 0225476555
I WRESZCIE REDAKCJA CELOWNIKA 0225473347

Posted

Kaja i Aza napisał(a):
Czy ktos wie jak mozna obejrzec ten reportaz za granicami Polski?


Jesli zostanie wyemitowany to pewnie trafi tez do internetu. Na to liczę, bo w czasie emisji programu będę w pracy...

Posted

Nie mogę znalesć statystyki
Chodzi mi o cos takiego
rok , ilosć psów przyjetych , ilośc wyadoptowanych , ilosc padnięć ,w tym zagryzień i lata po kolei .
Kiedyś tafiłam na taki raport z róznych schronisk , a dzisiaj nie mogę znaleść .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...