Kora Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 jambi, ta niejaka Dorota to ja "Kora" tylko Zofia.Sasza jakos zapomina o nicku i zwraca sie po imieniu. I jeszcze wazna rzecz Zofio.Saszo dlaczego miedzy innymi zabieram tu glos, bo ta ja wprowadzilam autorke blogu psy.warszawa do wolontariatu Na Paluchu dlatego kazde jej zle szczekniecie bede komentowac. Quote
jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 tak troche OT Kora napisał(a):jambi, ta niejaka Dorota to ja "Kora" tylko Zofia.Sasza jakos zapomina o nicku i zwraca sie po imieniu. I jeszcze wazna rzecz Zofio.Saszo dlaczego miedzy innymi zabieram tu glos, bo ta ja wprowadzilam autorke blogu psy.warszawa do wolontariatu Na Paluchu dlatego kazde jej zle szczekniecie bede komentowac. skoro Ty, "wprowadziłaś" tamtą osobę, to znaczy, że musiałaś być na Paluchu już wtedy kiedy i ja tam jeździłam ... to było kawał czasu temu! Quote
Zofia.Sasza Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Kora napisał(a):jambi, ta niejaka Dorota to ja "Kora" tylko Zofia.Sasza jakos zapomina o nicku i zwraca sie po imieniu. I jeszcze wazna rzecz Zofio.Saszo dlaczego miedzy innymi zabieram tu glos, bo ta ja wprowadzilam autorke blogu psy.warszawa do wolontariatu Na Paluchu dlatego kazde jej zle szczekniecie bede komentowac. Mimo że to jest OT? Cóż, Twoja wola... Tyle że tym samym pracujesz na jej popularność... Quote
Kora Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Jeszcze raz OT, Jambi ja tam jestem od maja 1997 roku wolontariackie szlaki przecieralam ;). Zofia, raczej przyblizam jej brak wiarygodnosci i msciwy charakter. Quote
Zofia.Sasza Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Kora napisał(a):Jeszcze raz OT, Jambi ja tam jestem od maja 1997 roku wolontariackie szlaki przecieralam ;). Zofia, raczej przyblizam jej brak wiarygodnosci i msciwy charakter. Teraz ja mam napisać, że zapomniałaś nicku? ;) Quote
Kora Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Zofia to skrot Twojego nicku "Zofia.Sasza". Quote
exploit-oi Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Przepraszam, że piszę nie na temat ale mam ogromną prośbę do osób ,które obecnie są wolontariuszami na Paluchu. W piątek na Paluch został zawieziony pies w którego łapaniu brałam udział . Ze względu na ilość własnych zwierząt nie mogłam go przygarnąć . Jednak psiak cały czas chodzi mi po głowie. Niestety dzwoniąc do schroniska nie udało mi się dowiedzieć o nim niczego więcej poza tym ,że jest na kwarantannie. Czy mogłabym prosić o kontakt na priv kogoś z obecnych wolontariuszy ? Chciałabym psiakowi pomóc i mam parę pytań na które nie znalazłam odpowiedzi na stronie Palucha ani Pani odbierająca tel. nie była skora odpowiedzieć. Będę wdzięczna za pomoc. Quote
Kora Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 I znowu "pinczerek" sie odezwal na swoim blogu, to jakas obsesja chyba podpada pod specjaliste tyle nienawisci do jednej osoby, a w glebi duszy do wielu. Mysle ze sobotnia wolontariuszka "szpieg szoguna" powinna panowac nad jezykiem kiedy wielu ja slyszy wydzierajaca sie na pracownika.Jest wielu wolontariuszy ktorzy pomagaja pracownikom i korona im z glowy nie spada, a wrecz przeciwnie zyskuja szacunek wielu dzieli sie swoimi spostrzezeniami i uwagami. To fajni ludzie moglam sie przekonac na akcji w sobote. Opisywany nieszczesny piasek teraz nagle przeszkadza, a byla taka zchwycona pomyslem na swoje szczescie wykasowala ze swojego blogu te slowa zachwytu. Na Paluchu dzieje sie, nikt nie siedzi z zalozonymi rekami. Tak na marginesie to juz 2011 rok, a sprawozdania finansowego z dzialalnosci Fundacji nie widac. Quote
ciborka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Sprawozdanie oczywiście jest - oto link do strony Departamentu Pożytku Publicznego: https://bopp.pozytek.gov.pl/opp_pokaz.do;jsessionid=07D53A4316FC9828947B2DF7C4C13555?oppId=296107 Quote
Kora Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 A nie mozna tak? http://www.psianiol.org.pl/fundacja/sprawozdania Quote
malawaszka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Zaginęła w starej Miłosnej k/Warszawy - może być już wszędzie Quote
Ewa i flatki Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Jest na FB ? Tam więcej ludzi, niż na forach psich. Jak będzie, to dajcie link, udostępnię i poproszę o podawanie dalej Quote
malawaszka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 http://www.facebook.com/album.php?aid=46052&id=106101606088123&saved#!/album.php?fbid=195058997192383&id=106101606088123&aid=46052 dziękuję! Quote
ciborka Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Przepraszam za offa, ale mam prośbę - http://apps.socializer.pl/zlotowka_za_ie9/index.php/ - każdy kto kliknie w tę Facebookową aplikację i pobierze (ZA DARMO) Internet Explorer 9, sprawi, że sponsor przekaże naszej Fundacji 1 zł. Proszę o pomoc :) Quote
Zofia.Sasza Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=126718 Kora - Ty JUŻ nie żyjesz! :diabloti: Quote
Kora Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Ty sie Zosia nie denerwuj bo i tak Cie oszczedzalam ;-), bo to nie pierwszy kot ktoremu dziewczyny chcialy pomoc. Quote
Zofia.Sasza Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Kora napisał(a):Ty sie Zosia nie denerwuj bo i tak Cie oszczedzalam ;-), bo to nie pierwszy kot ktoremu dziewczyny chcialy pomoc. I nie ostatni... A ona ma móóójjj nuumeeerrr :( Quote
Kora Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dziewczyny specjalnie traktuja koty mocno udomowione dlatego szukaly innego domu niz Schronisko, wiec organizacja nie wyrecza Schroniska tylko pomaga :-) analogiczny sposob to adopcje przez Was kotow z Palucha do DT. Quote
Kora Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 No i nastepna wpadka, brak wiarygodnosci strony, Ciborka co znaczy ten wpis? To ze jakis lekarz uspil te sunie Na Paluchu? 13 maja 2011Sunia z Halinowa - smutne zakończenie..."Kilka dni temu pojawiła się informacja na FB, ze sunia nie żyje, Pani, która jej szukała byla kilka razy na Paluchu, niestety nie udało się i sunia została uśpiona przez jakiegoś lekarza..." Quote
Ewa i flatki Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Była odpowiedz ciborki i nie ma, co jest ? Quote
ciborka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Uznałam, że nie będę komentować wypowiedzi Kory. Nie sądzę abym ją przekonała do czegokolwiek, a szczególnie do autorki strony której tak zaciekle nienawidzi. Po co komu więc taka dyskusja przepełniona jadem płynącym szczególnie z jednej ze stron...? Kora pisze, że będzie komentować każde "szczeknięcie" autorki w.w. strony, ja nie mam potrzeby komentowania szczekania Kory i nie mam na to czasu. Ponadto już nie jestem od ponad roku wolontariuszką na Paluchu, więc proszę mnie nie pytać o sytuacje które tam obecnie mają miejsce, ponieważ nie mam aktualnej wiedzy pozwalającej mi na takie pytania odpowiadać. Zrezygnowałam z wolontariatu aby mieć więcej czasu na działalność na innych polach i na niej się skupiam. Napiszę jedynie, że autorka w.w. strony Elżbieta L. swoje wpisy opiera na bieżących kontaktach z aktualnie działającymi na Paluchu wolontariuszami, którzy z wiadomych przyczyn nie chcą podawać swoich danych na stronie (dla niepoinformowanych - nie chcą wylecieć z wolontariatu, tak jak Ela, za pokazywanie prawdy). Tekst który zacytowała Kora w swoim poście jest przekopiowanym tekstem pochodzącym z emaila od jednego z wolontariuszy. Quote
Kostek Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Ciborka tylko ze ta sunia nawet palucha nie widziala wiec zamieszczanie tego w takiej formie to obrzydliwa manipulacja...owszem Scully uspil weterynarz ale w gorze kalwarii....a po przeczytaniu tego co zacytowala Kora jasno wynika ze uspil ja wet paluchowy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.