Temida Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 (edited) Historia Sonii, naszej podopiecznej: Sonię poznałam na ulicy przy żebrzących opiekunach, szukali dla niej domu a ja obiecałam, że pomogę.Miała bardzo złą opiekę, głodowała. Po 2 tyg.zadzwoniłam by wysterylizować sunię lecz okazało się, że zniknęła. Po apelach o pomoc w odnalezieniu suni znalazła się w schronisku - wyrzucona na ulicę została potrącona przez samochód.Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Jest po pierwszej wizycie lekarskiej z bardzo złą diagnozą- zerwane ścięgno Achillesa - tylko kosztowna operacja może przywrócić jej władze w tylnej łapie, jeśli nie będzie kaleką. Sonia potrzebuje: - pieniądze na operację łapy i leczenie - karmę mokrą; - karmę suchą; - pieniądze na sterylizację. Prosimy o wsparcie dla suni, teraz już ma szansę na szczęśliwe życie - chociaż start ma bardzo trudny. SUNIA MA CHORĄ ŁAPĘ - NIE MA ŻADNYCH SZCZEPIEŃ - STERYLIZACJA - PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE DLA CHĘTNYCH DO POMOCY FINANSOWEJ [SUB]Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Piotrkowska 117 90-430 Łódź[/SUB] Konto 18 1090 2705 0000 0001 1606 1967 BANK ZACHODNI WBK S.A. 18109027050000000116061967 z dopiskiem DAROWIZNA SONIA PAYPAL https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=SHY9EB95Z5M5Q SONIA: Margaretta B. 20zł. Justyna Z. 50zł. Karolina F. 30zł. Aneta i Przemysław J. 20zł. Elżbieta K. 30zł. Razem: 150zł. A OTO SONIA! Edited September 7, 2012 by Temida Quote
Temida Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Kochani, dzisiaj Sonia pojechała na operację do dr. Szulca w Zgierzu. Nie mogliśmy czekać. Bardzo prosimy o wsparcie bo mamy jeszcze 16 psiaków w hotelach i ok. 30 kociaków. Quote
Marycha35 Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Temiś jestem, roześlę! Daj znać jak się suniaczek czuje i czy wszystko ok! Quote
Temida Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Dzisiaj operacja. W poniedziałek sunia będzie do odbioru. Quote
Marycha35 Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Zaciskam kciukacze, malutka trzymaj się!!!! Quote
Temida Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 A Sonia dobrze się miewa, odpoczywa. Przed chwilką rozmawiałam z lekarzem. Quote
Marycha35 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Uffff:) A udało się łapkę naprawić ????? Quote
yucca Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Śliczna sunia, i taka biedna :( Po 10-tym wpłacę jakiś grosik, a jutro po robocie pomogę rozsyłać wątek Soni. Quote
Temida Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 SONIA JUŻ W DOMKU PO OPERACJI - NIE BYŁO ŁATWO, ALE OPEROWAŁ JĄ WSPANIAŁY LEKARZ,ŁAPKA BĘDZIE SPRAWNA - WSZYSCY POKOCHALI SUŃKĘ JEST ŁAGODNA I POSŁUSZNA - LEKARZ POWIEDZIAŁ, ŻE URAZ MUSIAŁ BYĆ SPOWODOWANY UDERZENIEM CZYMŚ OSTRYM - PRZECIĘŁO SKÓRĘ I ŚCIĘGNO - JESZCZE BYŁO PRZEMIESZCZENIE W STAWIE - TERAZ TYLKO NIECH ZDROWIEJE A WAS PROSZĘ O POMOC W OPŁACENIU KOLOSALNYCH KOSZTÓW Quote
asiuniab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 a czy skoro łapkę przecięło coś ostrego, to czy mógł być to ten dziad, któremu powierzono sunię? Quote
Marycha35 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Kochana sunica, pysio do schrupania, ale widać, że cierpi! Dziada przeciąć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Temida Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 [h=6]Od Hani opiekującej się Sonią. wczoraj byliśmy na zmianie opatrunku - ranu goją się dobrze - Sonia jest bardzo spokojna, posłuszna i komunikatywna, trochę za często siusia i nie ma apetytu - czy ktoś mógłby przysponsorować karmę royal wet. i mokrą karmę - lekarz mówił, że taką jadła w klinice - może to by pobudziło apetyt - je bardzo niewiele - gotowałam ryż z kurczakiem - troszkę jadła - zmieniamy suche karmy ale ich nie je - próbujemy różnych sposobów - prosimy o pomoc[/h] Quote
Temida Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Nowe zdjęcia Sonii naszej: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.405993376126619.93664.100001478790658&type=1 Quote
Temida Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Nowe zdjęcia i relacja: [h=6]Sonia już szczęśliwa - ciężki opatrunek zdjęty - został jeden szew- z radości wykopała swój pierwszy dołek - a najpiękniejsze jest to, że już zaufała człowiekowi i szuka pomocy nie czuje się samotna i niepotrzebna. Sonia to wielka gaduła, bardzo długo wyjękiwała swoje emocje: żal, że znów grzebano jej przy łapce i radość, że jest już lepiej i ma opiekuna[/h] http://www.facebook.com/media/set/?set=a.408761799183110.94448.100001478790658&type=1 Quote
Marycha35 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Huraaa, huraaaaaa:multi::loveu::multi::loveu: Quote
asiuniab Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 takie wieści dobrze się czyta, Sonia, jeszcze nie jeden dołek wykopiesz, a najlepiej w swoim domku jakbyś kopała:) Quote
Marycha35 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 O, tak, tak, tak:) Buzi w boczek suni:) Quote
Temida Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Sonia bardzo dobrze, łapka sprawna, cieszy się życiem. Na FB Hania wstawia zdjęcia. Szukamy DS. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.