Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='maryg22']Jak one słodko razem wyglądają, takie przytulone :loveu:
Też bym chętnie zimę przeczekała :evil_lol:

Uwielbiam na nie patrzeć ........... :loveu:




a czasem siedzą "na baczność według wzrostu" :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Witaj Lucynko :smile: ... o, to Frezja większa od mojego skrzata ;)

Bardzo się cieszę, że moje psiaki bardzo się przyjaźnią i nie ma z nimi żadnych problemów pod tym względem.

Posted

Lucynko, naprawdę szczerze polecam chichuachua !!!

... choć jak wiadomo, osobowość to sprawa bardzo indywidualna, zanim wzięłam "cziłkę" dużo czytałam o tej rasie, cechach charakteru itp. ogladałm filmiki, a potem dostałam malutką słodką i wyjątkowo nieśmiałą, uroczą sunię, a jednocześnie najinteligentniejszą z całego stada. Obserwuje mnie i dosłownie czyta w myślach, z mowy ciała, nie muszę nic mówić, natomiast Orinie (grzywce) trzeba 5 razy powiedzieć , a ona jeszcze się zastanawia, czy ma np. wyjść lub wejść :D najstarszy i największy - Zorba to też przytulaśny, zabawowy luzak i nie bardzo się przejmuje komendami :D

Posted

[quote name='Lucyna']zauroczyły mnie te psiaki ...:loveu:[/QUOTE]
Bardzo się cieszę i dziękuję :loveu:

Zawsze słyszałam, że grzywki są jak czipsy - masz jedną chcesz więcej,
a teraz wiem, że to również dotyczy cziłek :evil_lol:

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

[quote name='Ewanka']Uwielbiam na nie patrzeć ........... :loveu:



Prawda?To jest lepsze niż telewizor,też tak mam:loveu:


[quote name='Ewanka']a czasem siedzą "na baczność według wzrostu" :evil_lol:

Cudne to Twoje stadko,cała trójka,chociaż to zdjęcie chciałam zacytować bo jest boskie:lol:

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Prawda?To jest lepsze niż telewizor,też tak mam:loveu:

Cudne to Twoje stadko,cała trójka,chociaż to zdjęcie chciałam zacytować bo jest boskie:lol:


Witaj w naszych progach i dziękuję za miłe słowa :)
Faktycznie psiaki są rewelacyjne, na szczęście się zaprzyjaźniły i tworzą zgrane stadko, a ja uwielbiam je obserwować ;)

Posted

Upalny dzień, psiaki snują się po ogrodzie ... ludzie też ;)

Orina odkryła pod kamieniami stadko żab ... chyba im nie odpuści.


Bajka jak zwykle pozuje z gracją :lol:


a tu wszystkie nasze trzy ogonki .......

Posted

[quote name='Ewanka']Upalny dzień, psiaki snują się po ogrodzie ... ludzie też ;)

Orina odkryła pod kamieniami stadko żab ... chyba im nie odpuści.


Bajka jak zwykle pozuje z gracją :lol:


a tu wszystkie nasze trzy ogonki .......

Piękny masz ogród aż Ci zazdroszczę;) A psiaki jeszcze piękniejsze:loveu: Fajnie,że się tak zżyły ze sobą.
Czy to na pewno żaby?Lepiej uważaj z nimi.Na wątku Pcioły kiedyś opisałam spotkanie moich piesków z ropuchą,które omal nie skończyło się śmiercią.

Posted

Oj, współczuję, ropucha wydziela toksyny, a to są malutkie żabki, które przenosimy w inne miejsce, a one uparcie wracają pod te kamienie.

Dzięki za miłe słowa :loveu: Psiaki są kochane, każde na swój sposób, ale bardzo się od siebie różnią.

Zdecydowanie najbystrzejsza jest cziłka Bajka - nie odstępuje mnie na krok , mamy tajną więź ;) Natomiast Orinka, jak to grzywka, wiecznie radosna i zabawowa, Zorba to stateczny wujek, pozwala dziewczynkom na wszystko, uwielbia aportować, więc jeszcze nie staruszek ;)

Posted

Śliczne zdjęcia :loveu:

Widać, że dziewczyny się zżyły ze sobą, super! Mnie najbardziej podoba się połączenie Zorba - Baja, ona wygląda jak mniejsza kopia Zorby :)

Ogród bardzo ładny, też bym chciała, mój jest malutki i teraz już bez kwiatów.. A żabki kocham :loveu: muszą być bardzo słodkie!

Posted

Ewanka napisał(a):
Oj, współczuję, ropucha wydziela toksyny, a to są malutkie żabki, które przenosimy w inne miejsce, a one uparcie wracają pod te kamienie.

Dzięki za miłe słowa :loveu: Psiaki są kochane, każde na swój sposób, ale bardzo się od siebie różnią.

Zdecydowanie najbystrzejsza jest cziłka Bajka - nie odstępuje mnie na krok , mamy tajną więź ;) Natomiast Orinka, jak to grzywka, wiecznie radosna i zabawowa, Zorba to stateczny wujek, pozwala dziewczynkom na wszystko, uwielbia aportować, więc jeszcze nie staruszek ;)

Tak,to było okropne przeżycie.Myślałam,że zjadły jakąś trutkę.

Każde z nich śliczne na swój sposób:lol:
A ile wujek Zorba ma lat?Też z dogo adoptowany?A Orinka?Bardzo mnie fascynują te łysolki:lol:

Posted (edited)

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Śliczne zdjęcia :loveu:

Widać, że dziewczyny się zżyły ze sobą, super! Mnie najbardziej podoba się połączenie Zorba - Baja, ona wygląda jak mniejsza kopia Zorby :)

Ogród bardzo ładny, też bym chciała, mój jest malutki i teraz już bez kwiatów.. A żabki kocham :loveu: muszą być bardzo słodkie!


Baja wygląda jak klon Zorby, tylko jest znacznie jaśniejsza, beżowo-biszkoptowa, a Zorba zdecydowanie rudo-kasztanowy. Najważniejsze, że bardzo się kochają :loveu:

Ogród mamy ogromny i wymaga strasznie dużo pracy, skończy się pielenie i trzeba zaczynać od początku, to samo z koszeniem itd. - masakra, więc ciesz się ze swojego malutkiego :p

RUDA ZUZIA napisał(a):
Tak,to było okropne przeżycie.Myślałam,że zjadły jakąś trutkę.

Każde z nich śliczne na swój sposób:lol:
A ile wujek Zorba ma lat?Też z dogo adoptowany?A Orinka?Bardzo mnie fascynują te łysolki:lol:


Wyobrażam sobie co przeżyłaś :crazyeye:

Zorbę adoptowaliśmy na dogo 5.01.2008, (ma swój wątek) nie wiadomo dokładnie ile wtedy miał lat, mówiono że 2-3, a u nas jest już ponad 6 lat, więc pewnie ma 8-10 lat. Kilka lat temu przeszedł babeszjozę i a po kastracji (po narkozie) wysiadły mu nerki kilka miesięcy go dializowaliśmy, miał 2-3 razy dziennie kroplówkę, ale wyszedł z tego na szczęście i jest radosnym psem bardzo proludzkim. Jest z nim jedynie jeden problem, mimo kastracji nadal nie znosi innych psów-samców :cool3: gdy czasem wyjeżdżamy na kilka dni do rodziny, to w mieście na trawnikach trzeba baaaardzo uważać. Na szczęście to tylko raz na kilka lat.

Łysolki są cudne i słodkie i wbrew wielu opiniom, bardzo łatwe w obsłudze ;) z natury są radosne i bezproblemowe, ze skórą też nie ma problemu, słowem polecam golaska :p ale gdybym ja miała kiedyś brać kolejnego psiaka, to z pewnością cziłkę - to moja absolutna miłość

Edited by Ewanka
Posted

[quote name='Ewanka']Baja wygląda jak klon Zorby, tylko jest znacznie jaśniejsza, beżowo-biszkoptowa, a Zorba zdecydowanie rudo-kasztanowy. Najważniejsze, że bardzo się kochają :loveu:

Ogród mamy ogromny i wymaga strasznie dużo pracy, skończy się pielenie i trzeba zaczynać od początku, to samo z koszeniem itd. - masakra, więc ciesz się ze swojego malutkiego :p



Wyobrażam sobie co przeżyłaś :crazyeye:

Zorbę adoptowaliśmy na dogo 5.01.2008, (ma swój wątek) nie wiadomo dokładnie ile wtedy miał lat, mówiono że 2-3, a u nas jest już ponad 6 lat, więc pewnie ma 8-10 lat. Kilka lat temu przeszedł babeszjozę i a po kastracji (po narkozie) wysiadły mu nerki kilka miesięcy go dializowaliśmy, miał 2-3 razy dziennie kroplówkę, ale wyszedł z tego na szczęście i jest radosnym psem bardzo proludzkim. Jest z nim jedynie jeden problem, mimo kastracji nadal nie znosi innych psów-samców :cool3: gdy czasem wyjeżdżamy na kilka dni do rodziny, to w mieście na trawnikach trzeba baaaardzo uważać. Na szczęście to tylko raz na kilka lat.

Łysolki są cudne i słodkie i wbrew wielu opiniom, bardzo łatwe w obsłudze ;) z natury są radosne i bezproblemowe, ze skórą też nie ma problemu, słowem polecam golaska :p ale gdybym ja miała kiedyś brać kolejnego psiaka, to z pewnością cziłkę - to moja absolutna miłość
To podobnie jak moja Zuzia,też ma około 10 lat i w tym roku zaczęła gwałtownie siwieć na pyszczku.
Oj,to przeszliście z nim swoje.Dobrze,że udało mu się z tego wyjść.

Widziałam kiedyś taki program o łysolkach.To były wybory najbrzydszego psa.Wszystkie mi się podobały a im bardziej brzydki tym bardziej słodki:lol: Twoja Orinka jednak nie nadawałaby się do tamtego konkursu,jest śliczna.Jednak ja też już na amen zakochana jestem w cziłkach:loveu:

[quote name='Ewanka']Moje dziewczynki w upalny dzień szukają cienia.










Bajeczka to sama gracja:lol: Orinka też śliczna.Wciąż podziwiam Twój piękny ogród:lol:

Posted

Dzisiaj będzie ....................... ogrodowo :multi:

nasze psy uwielbiają swój ogród tak jak ja :p
na szczęście nie kopią i nie niszczą, ale strzegą posiadłości, najlepszym stróżem jest oczywiście ... Bajka :loveu:

altanka obrasta winoroślą i różami, nie mogę się doczekać kiedy cała zarośnie ;)






a to mój ukochany klonik japoński

Posted

[quote name='Ewanka']Dzisiaj będzie ....................... ogrodowo :multi:

nasze psy uwielbiają swój ogród tak jak ja :p
na szczęście nie kopią i nie niszczą, ale strzegą posiadłości, najlepszym stróżem jest oczywiście ... Bajka :loveu:

altanka obrasta winoroślą i różami, nie mogę się doczekać kiedy cała zarośnie ;)






a to mój ukochany klonik japoński


Wow,aż Ci zazdroszczę(pozytywnie oczywiście):lol:
Piękny ogród i widać tam rękę ogrodnika.Mi się też marzy prawdziwy ogród ze starodrzewem.Miałabym tam pełno magnolii,azalii i różaneczników.Ale to trzeba codziennie doglądać a nie z doskoku.
Klonik japoński kiedyś syn wysiał w domu i potem zasadził na działce ale się nie utrzymał.Jak go traktujesz zimą?
Widzę,że masz sporo kwiatów,piękne irysy.Ja pewnie jestem przewrażliwiona ale boję się pszczół,to znaczy nie ja się ich boję tylko o małą się boję i zawsze mam dylemat.

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Wow,aż Ci zazdroszczę(pozytywnie oczywiście):lol:
Piękny ogród i widać tam rękę ogrodnika.Mi się też marzy prawdziwy ogród ze starodrzewem.Miałabym tam pełno magnolii,azalii i różaneczników.Ale to trzeba codziennie doglądać a nie z doskoku.
Klonik japoński kiedyś syn wysiał w domu i potem zasadził na działce ale się nie utrzymał.Jak go traktujesz zimą?
Widzę,że masz sporo kwiatów,piękne irysy.Ja pewnie jestem przewrażliwiona ale boję się pszczół,to znaczy nie ja się ich boję tylko o małą się boję i zawsze mam dylemat.


Nasz klonik ma już 5 lat i dobrze sobie radzi, nie osłaniamy na zimę, chociaż niektórzy tak robią. Moje ukochane magnolie i różaneczniki też oczywiście mamy. Pszczół jest niestety coraz mniej i wcale się ich nie boję, już bardziej kleszczy, wrrrrrr. Niektórzy radzą jeść miód z pyłkiem, to podobno odczula i ewentualne ukąszenia nie są tak groźne. Nas jeszcze żadna pszczoła czy osa nie użądliła, więc nie ma się czego bać.
maryg22 napisał(a):
O matko, ale piękny ogród :loveu:

Dzięki, też go lubię :D

później wstawię fotki, bo straszne mi net muli i nie chcą wejść

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...