Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='karusiap']tfu tfu przez lewe ramie,bo dwie wredne suki (cudowne psinki, ale jak moga na Maxia warczec) walcza o wladze w domu. Jesli sie dogadaja i przez najblizsze dni Max nie upoluje kota (na razie robi to podobno nieudolnie) to Max juz na tym poslanku bedzie mogl zostac na zawsze:)

[url]https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment?view=att&th=13419cf2d5af40fd&attid=0.1&disp=inline&realattid=f_gvwoexi10&safe=1&zw&saduie=AG9B_P91Y06eDzzJfCVrvI5g55JE&sadet=1323289295618&sads=TGuirreHOn7fysV1FdtEV_uVkvs[/url]


Marzylam o tym by adoptowac Maxa...ale jesli nie moze zamieszkac u mnie z pewnym wzgledow to marzylam by zamieszkal wlasnie tam.....u Pana Tomka, ktorego zna, kocha, gdzie mieszkal w boksie przez dluuuugi czas.....a teraz ma szanse na cieply dom i ogrod, ktory tak uwielbia....[/QUOTE]

Buuuuuuuuuuuu a ja nie widze zdjecia

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

tak:) Maxiu w domku:)
p.Tomek mowi,ze rano jak schodzi z gory z zsypialni to slyszy tylko jak Max zeskakuje z kanapy i wpada na swoje poslanko:) a ja pytam: czemu on w sypialni nie sypia:)
podobno nie lubi schodow...kwestia czasu;)

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Ogromnie się cieszę. Po tylu latach wreszcie się doczekał! Oby wszystkie zwierzaki się pogodziły.
Czy zmieniać tytuł wątku?

Tak, stanowczo Max ma dom na zawsze:) Zmien , prosze:)

Posted

Karolinko bardzo sie cieszę, że Maksiu zostaje u pana Tomka. Będziesz go dalej mogła miiizać:loveu::multi:. A pan Tomasz jest dobrym człowiekiem choć wygląda na ostrego faceta:oops:

  • 2 weeks later...
Posted

AMIGA napisał(a):
My chcemy zdjęcia, my chcemy zdjecia .....

Jest to mysl:)
Jak tylko bede cykne z zaskoczenia:) A moze by Pani osobiscie zechciala zobaczyc? Choc wiem,ze przy obecnym tymczasie z czasem pewnie kiepsko;)

Posted

Faktycznie narazie musiałabym się zadowolic tylko zdjęciami. Z małym łobuzem codziennie spedzam upojne chwile w gabinecie weterynaryjnym, a potem stoje na strazy spokoju babci Amigi, której mały kompletnie nie słucha i nie robi sobie nic z jej ostrzegawczych warknięć i pokazywania garnituru zebów. Jak tylko moze to dopada Amige - najlepiej od tyłu i depiluje jej zadek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...