Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 829
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Hund']


jestem po rozmowie :) Jutro przyjeżdżamy po Paco ok 18.30-19.00 i wyjeżdżamy do Krakowa . czy ktoś będzie na nas czekał w hoteliku?? Możecie to uzgodnić z kierownictwem??

wszystko zalatwione, kierownictwo tez wie;) CZEKAMY

Posted

[quote name='Hund']


okazało się że Paco nie jest kastratem więc na szybko dzisiaj wet robi zabieg, zabieramy go po zabiegu :)


A to niespodzianka ! :crazyeye:

Posted

Paco ma do wyboru niebieską obróżke albo szeleczki :p Jak myślicie, co będzie wolał? Ja go osobiście widzę w tej obróżce bo te szelki takie strasznie niebieskie :oops:

Posted

Spotkałam się z bubu i Hund przed schroniskiem, Paco był już po zabiegu. Po załatwieniu formalności i zabraniu jeszcze jednego pasażera cała czwórka wyruszyła do Krakowa. Nie wiem o której one dziś wrócą bo to ok 100 km w jedną stronę, więc chyba dziś nie doczekamy się na wiadomości. Gdy do nich dzwoniłam Paco lizał swojego towarzysza podróży. Miejmy nadzieję, że szczęśliwie dojechali.

Posted

Podróż była ekscytująca, tymbardziej że Paco sikał w samochodzie ok 5 minut a ja nie miałam sie gdzie zatrzymac na autostradzie. Oglądał sobie świat przez okno i od czasu do czasu podejmował próbę wejścia na kolanka Hund. Oczywiście całuski dla Ciapka były obowiązkowe :cool3:
Teraz pewnie śpi w hoteliku a jutro czeka go spacerek :multi:
Paco został wykastrowany przed samą podróżą i wieczorem z rany sączyła się krew.Martwi nas to ale mam nadzieję że do rano będzie lepiej.
Teraz jest pod troskliwą opieką krakowskich ciotek, za co bardzo dziękujemy!

Posted



odebrałyśmy go po 18tej jak tylko się przebudził. Był taki kochany, spokojny i tak bardzo chciał się przytulać. Jest chudszy jeszcze bardziej, same kosteczki :( rany trochę zagojone, ale biedny Paco był brudny z błota i trochę z koop schroniskowych :(
Podróż znosił dzielnie. Lizał Ciapka po główce, merdał do niego ogonkiem i tak jak napisała bubu nie rozumiał dlaczego Cipoek może siedzieć mi na kolanach a on nie :).
Paco nie chciał zostać w Hoteliku, tam było bardzo dużo psow (myślałąm że to jest mniejsze) wszystkie szczekały i on się wytraszył pewnie że będą go gryzły :( nie chciał zostać w boksie od razu wyszedłi chciał do boksu Cipka , który jest na przeciwko. Chłopaki będą się widzieć. Popłakałam się , dobrze że było ciemno. On był taki kochany. Dostał kocyk od mojej koleżanki, zabawkę i miseczkę z wodą. Mam nadzieję że tam mu będzie lepiej niż w schronie.

Posted

Moje słoneczko!!! Teraz będzie już tylko lepiej! A domek jak sie tylko znajdzie to bedzie tym jedynym , wymarzonym!!!
Czekam na zdjęcia słoneczka!

Posted

dziewczyny nie martwcie sie. Wszystko jest w porzadku, krew sie juz nie saczy. Paco byl juz na spacerze i pieknie sie zalatwil. Popoludniu zrobimy mu zdjecia:)

Posted

Eh, Paco na pewno był bardzo szczęśliwy na spacerku :)
Na początku był zdenerwowany , no ale każdy pies w nowym miejscu czuje sie poczatkowo niepewnie. Nie martw sie Hund, Ciapuś na pewno go uspokoił a jak psiaki przestaly na nas szczekac to pewnie szybko zasnął. Teraz bedzie juz tylko lepiej.
Musimy kiedyś zoorganizować odwiedziny całej piątki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...