Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 829
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

K....:angryy: Maskotkę tym ludziom kupić pluszową, a nie psa dawać. Cholera można na 100 sposobów dom sprawdzać, a i tak się w człowieka nie wejdzie:angryy: Nawet jeśli rozrabia, to przecież pies w końcu a nie złota rybka.

Posted

jeszcze pare dni Paco bedzie u nich..ja jutro zorientuje siekiedy beda wolne boksy ae na pewno zabierzemy Paco...bardzo prosze o pomoc w oglaszaniu...
nie dawno mowil mi ten facet,ze musza szczepic Paco bo kurat wypada termin...jeszcze pewnie to na nas spadnie...

Posted

karusiap - jedziemy w sobote rano i zahaczymy jeszcze po śpiworek od klementynkaa..:)W sumie w tamtą strone pojedziemy puste- moze ktos miałby cos do przewiezienia..?napisze moze na transportowym..Z powrotem bedzie już Paco, a Pan Tomek mówił mi ze to mały żywiołek jest, wiec ciezko bedzie cos jeszcze dobrać, no chyba że kota w transporterku :)

Posted

jasne,faktycznie mozemy sie przydac bo to kawalek drogi wiec moze ktos ma zwierzaka do przewiezienia:)
p.Tomek ma racje Paco to nie jest podobno najspokojniejszy pasazer:oops: ja sama jeszcze z nim nie jechalam...
Ania:loveu:
dziewczyny Wy mi pomozcie bo ja nie wiem jak Ani dziekowac,wystarczyl jeden tel z prosba...a dla Ani nie ma problemu jechac a to przeciez bedzie jakies 300 km....

Posted

karusiu - doprawdy zawstydzasz mnie... Gdy mam mozliwosć to pomoge, jakbym nie mogła to bym powiedziała.. Wiem jakie są kłopoty z transportem - prawie takie same jak z domami tymczasowymi.. Ponieważ nie moge być DT wiec chociaż powoże troche psiska..:) Widziałam u Sary, ze trzeba ja przewieźć.., Zaraz u niej napisze..Przecież naprawde nie ma problemu.. Ja tez jeździłam z Aga-ta do hotelu do naszych psów..No..!!!

Posted

Paco jak jechał ze mną do Krakowa to przeszedł z tyłu Combi na tylnie siedzenie do Ciapusia. wogóle ruszał się i był niespokojny ;) ale ogólnie niegroźny , po prostu zdezorientowany :)

Posted

Paco juz w hotelu,w samochodzie byl bardzo grzeczny,jestem dumna,zero siku czy czegos innego;)przywital nas radoscia ,zabawa i lizaniem (faktycznie mogli miec obawy ze kogos pogryzie:cool1: )...wzielysmy Paco,zrzeczenie i pojechalysmy...reszte pomine bo szkoda mi slow na ludzi,ktorzy mysla ze oddanie psa po 2 mscach to normalka ...

Posted

wiecie co az serce boli,nie moge tego zdzierzyc...Paco taki duzy szczenior,latal bawi sie z nami,pokazywal pilke..jeszcze przytulal do czlowieka,ktory wlasnie pisal zrzeczenie...byl grzeczny w podrozy,jakby chcial pokazac ....i trzeba go bylo znowu w boksie zamknac:(:(:(bardzo sie o niego martwie.....pomozcie blagam w szukaniu domku...:(

Posted

blizna zagojona,jakby jej nie bylo,zarosla sierscia...
Paco wogole nie spodziewal sie co go czeka,byl taki radosny:(:(:(takie dziecko psie...

Ania robila zdjecia,jak znajdzie chwilke i mi przesle to wstawie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...