lila138 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 wiecie ze ratuje Paco to tylko to e kocham dobcie... hmmm ten dobermanek jest bardzo podobny do Krawacika i dlatego On potzrebuje mojej pomocy ~tylko tyle moge dla niego zrobic !!! wiecie kasa tak narawde nic w porównaniu co czuje osoba której psinka nie wiadomo gdzie jest !!!ile bym dała za to żeby Krawcio wrocił!!! wszystko !!! ale cóz z tego jesli ja Go nie amm w domku!!!! pozdrawiam !!! P.S. wpłące kolejna stówke po swiatach jakos na dniach !! pozdrawiam:placz: Quote
_bubu_ Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 lila to nie jest tylko tyle , dla Paco to jest AŻ TYLE ! Quote
aisaK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Paco...wytrzymaj, ciocie dobermanie (i nie tylko) już działają!!! Spokojnych i Rodzinnych Świąt Wielkanocnych!!! Quote
_bubu_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Paco , od wtorku czeka na Ciebie wolne miejsce w hoteliku Quote
Dea Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja prześlę 50 złotych ale za parę dni dopiero:-( Psinko trzymaj się! Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 po dzisejszej wizycie w schronie stwierdzam, że Paco ma nowe ślady po pogryzieniach. :( biegał w kółko swojego ogona jakby dostał świra. Kierowniczka zgodziła się na zabranie Paco. Wszystko uzgodnimy i zabieramy psa. Karma na wykupienie już jest potrzebne tylko pieniądze na hotel i wizytę u weta. Trochę już mamay ale nie wszystko. Quote
_bubu_ Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 lila138 napisał(a):obiecuje ze na dniach przesle pare groszy wspaniale ! Dzięki Twoim pieniążkom Paco w tym tygodniu jedzie do hotelu dziękujemy Quote
lila138 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 _bubu_ napisał(a):wspaniale ! Dzięki Twoim pieniążkom Paco w tym tygodniu jedzie do hotelu dziękujemy ie ma za co :lol: Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 jest jest :) jak powiedziałyśmy dzisaj pani kierownik że mamy pieniądze i jedzie to bardzo się ucieszyła, jej jest bardzo żal Paco :) Quote
lila138 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 poprostu piekny dobek szkoda chlopaka...musi znalesc domek z ogrodem :lol: Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 piekny i mam nadzieję że już nie będzie biegał za swoim ogonkiem bo wygląda to strasznie :( Quote
karusiap Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 strasznie mnie dzis zmartwilo to co pisaly dziewczyny...jego zachowanie zaczyna byc niepokojace... Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 no wyglądało to nieciekawie, gigi był pierwszy raz w schronie i sam się dziwił, poza tym znowu świerze pogryzienia :( Quote
_bubu_ Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 No ja sie wystraszyłam jak to zobaczylam. w ogóle nie reagował na nas tylko wariował.. nie było z nim kontaktu.. ale jeszcze troszke musi wytrzymać.. Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 w boksie ale nie na całej powierzchni tylko w okół siebie :( Quote
karusiap Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 a co to spowodowalo??zobaczyl ludzi ?przestal potem czy tak caly czas?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.