Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fath35, naprawdę nie masz co się przerażać, bedziesz miała dość (jak juz nie masz)tego cavisiowego futra.
Pamiętam jak patrzyłam na Sonię kiedy miała rok i inne cavisie na forum...pytania leciały non stop i własnie pocieszano mnie,że na wszystko przyjdzie czas...i tak było.
No, a w chwili obecnej strzygę ją bo inaczej nie poradziłabym z fruwającymi kłakami u dwóch cavisiek.
Swoją drogą po sterylizacji ma nie ciekawą sierść(watowatą) niestety u innych tez tak sie zdarza. Uświadomiono mnie na forum.

  • Replies 532
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vicky62 napisał(a):

Swoją drogą po sterylizacji ma nie ciekawą sierść(watowatą) niestety u innych tez tak sie zdarza. Uświadomiono mnie na forum.


od kilku cavisi właśnie to słyszałam że po kastracji/sterylizacji sierść zrobiła sie inna, "gorsza", watowata. Miałam okazję widzieć rok po strerylizacji mamę mojego psa i faktycznie sierść miała watowatą. Może coś w tym jest.
faith35 napisał(a):
Mnie to przeraża, że on tak "odstaje" od innych cavisiów, jeśli chodzi o sierść... :shake:


ale w jakim sensie bo ja tak ciężko dziś jarzę? odstaje bo go ostrzygłaś czy jak? nie widziałam żeby "zarośnięty" jakoś odstawał

Posted

faith35 napisał(a):
Tak, właśnie zarośnięty odstawał... Był o wiele mniej "włochaty" od reszty cavisi..


głupoty gadasz ;) są mniej i bardziej owłosione cavisie. Moim zdaniem wyglądał całkowicie normalnie, to bardziej już odstaje taki opitolony ;)

Posted

faith35 napisał(a):
Tylko, że ta sierść odrośnie...


całe szczęscie :evil_lol:
serio, ja uwielbiam ofutrzone psy zwłaszcza długowłose i do tego jeszcze zadbany włos....

Mojemu w wieku dorosłym włos sie poskręcał, nie wiem dlaczego, genetycznie chyba ;)

Posted

faith35 napisał(a):
Mój na klatce piersiowej też miał poskręcane ;)


mój wszędzie, klata, okolice tyłka, ostatnio nawet grzbiet, za to drugi ma naturalnie prosty, przylegający włos

chcemy foty Leosia ;P

Posted

Zdjęcia będą jak Pestkaa wyśle :)

Tymczasem pozwolę sobie na wątku Leona prosić wszystkich, którzy mają w domu niepotrzebne: smycze, obroże, szelki, o wysłanie ich do naszego schroniska... U nas naprawdę bardzo tego brakuje!!!

Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Szwajcarska 4
65-169 Zielona Góra

Zorganizujcie też może zbiórkę wśród znajomych, może ktoś ma takie rzeczy, a ich pupil ich nie używa...

Posted

A ja tutaj się obronię i powiem, że to nie jest kolczatka! Specjalnie kupiłam dużą kolczatkę (w sensie takim, że na dużą szyję) i kombinerkami wszystkie kolce wyjęłam :) Leon jak ciągnie przy zwykłej obroży to momentalnie to to metalowe się odpina i to jest niebiezpieczne, zwłaszcza, jak jesteśmy w pobliżu ulicy... A tak to mam chociaż pewność, że mi się z tego "łańcuszka" nie wyrwie :)

Posted

Ok faith35 przecież wiem ,że nie skrzywdziłabyś swego kochanego cavisia, masz wielkie serce do psów, pomagasz wielu w schronach...tak tylko napisałam ;)
Piękny jest Leo, szczególnie śliczna fota ta pierwsza, uśmiech od ucha do ucha.:lol:

Posted

Tak, serce wielkie, chęci też wielkie, ale... Do domów idą zwykle te małe, młode psiaki, które są krótko w schronisku :shake:. Oczywiście, każda adopcja cieszy, ale serce mi się kraje patrząc na te smutne psy, co latami są u nas w schronisku... Może to głupio zabrzmi, ale te duże i czarne psy mają najmniejsze szanse na adopcje, po prostu niczym się nie wyróżniają w wyglądzie, nie przyciągają uwagi...
Na przykład Rita, w schronisku od 2004r., jest u nas od szczeniaka... Suczka delikatna, fajna, grzecznie chodzi na smyczy. W życiu nie przypuszczałabym, że ma 9 lat, bo wcale po niej tego nie widać! Uwielbia kąpać się w strumykach, dogaduje się z innymi psami... Jest jednym z pierwszych psów, które zaczęłam ogłaszać (a ogłaszam psy od +/- 2 lat)...

Jak można się w niej nie zakochać? :loveu:



Jej kumpel z klatki, Skoczek, w typie sznaucera. Pewnie większość pomyśli "e tam, w typie rasy, szybko znajdzie dom". Nic bardziej mylnego. Ten wspaniały pies siedzi u nas od 2005 roku...



Takich psów jest wiele... Ale są też i dobrzy ludzie, którzy jednak dostrzegają ogromne serce tych psiaków i je przygarniają. Takie szczęście miał mały, czarny kundelek. W schronisku był od 5 lat, niedawno zdażył się cud... Tak, bo cudem jest to, że psiak, który od tylu lat jest w schronisku znalazł dom. I to dom z prawdziwego zdarzenia! Życzę takiego domku każdemu naszemu psiakowi.

W schronisku korzystamy z uprzejmości jednego z psich salonów. Atom kilkakrotnie przechodził metamorfozę, ale z marnym skutkiem. Wreszcie chłopakowi się udało... :loveu:



Wiem, że to galeria Leona, ale musicie się przyzwyczaić, że schroniskowe psiaki też tu będą "zaglądać" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...