Beat2010 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='lika1771']Czy ktos widzial ostatnio sunie?[/QUOTE] rozmawiałam z dziewczynami z geriatrii jakies dwa tyg temu-wtedy u suni bez zmian, żyła sobie spokojnie we własnym świecie Lika w przyszły weekend jest transport do Kasi ( nie wiem, czy by wzięli jeszcze pudelkowatą i jak w końcu jej sytuacja prawna,2 tyg temu pisałam do Ciebie na PW,ale chyba nie dotarło ) Quote
lika1771 Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 [quote name='Beat2010']rozmawiałam z dziewczynami z geriatrii jakies dwa tyg temu-wtedy u suni bez zmian, żyła sobie spokojnie we własnym świecieLika w przyszły weekend jest transport do Kasi ( nie wiem, czy by wzięli jeszcze pudelkowatą i jak w końcu jej sytuacja prawna,2 tyg temu pisałam do Ciebie na PW,ale chyba nie dotarło )[/QUOTE]Sytuacja taka jak byla czyli zle...Jestem za daleko,zeby to ogarnac...pw. nie doszlo. Quote
Beat2010 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='lika1771']Sytuacja taka jak byla czyli zle...Jestem za daleko,zeby to ogarnac...pw. nie doszlo.[/QUOTE] to wyślę ponownie, n ie jest źle, bo sunia żyje ( tzn 2 tyg temu) tylko zamknięta w swoim świecie Quote
Nadziejka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 :-(odwiedzam z nadziejka , choc tyle kochana sunieczko Quote
mari23 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 margoth137 napisał(a):serce mi pęka czytam ten wątek:( i wciąż brak dobrych wiadomości :( Quote
lika1771 Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 margoth137 napisał(a):co u maleńkiego serduszka?Zyje w swoim swiecie.... Quote
Beat2010 Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 lika, napisz mi na pw kto i kiedy rozmawiał z dyr o suni,dokładnie jaka była odpowiedz, jutro tam będę to się dopytam o stan prawny, ale nie mogę być setną osobą tego samego dnia i w tej samem sprawie, bo dyr sie wkurzy Quote
margoth137 Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 taka tycia staruszka musi być w domu:( wiem, że łatwo mi się mówi, ale nie mogę uwierzyć, że nie ma wyjścia żadnego....:(:(:( Quote
bea100 Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 lika1771 napisał(a):Zyje w swoim swiecie.... ...Św Franciszku dopomóż... Quote
sambo_os1 Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Też zaglądam z niecierpliwością.:-( Bidulka... Zapraszam na bazarek dla Malwinki i Hani http://www.dogomania.pl/forum/threads/233826-Bazarek-ksi%C4%85%C5%BCkowy-tu-kupisz-dla-dziecka-i-dla-siebie-%29?p=19842108#post19842108 Quote
Anula Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Ja też zaglądam.Jeżeli będzie potrzebna pomoc finansowa to pomogę aby tylko malutka wyszła z tego przybytku. Quote
Beat2010 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 To nie chodzi o pieniądze :( tylko własciciel musi się zrzec, ale nie odbiera listów poleconych Rozmawiałam w sobotę, poszedł kolejny list, ma sytuacja się rozwiązać w ciągu 1-2 tygodni. Sunia to straszna bida. Lezy sobie , jak zaczęłam ją głaskać podniosła głowkę i nadstawiała się do głaskania za uszkiem, ale nie wiem, czy coś kojarzyła. Postawiłam ją na łapki, to stała dziwnie, kręgosłup w pałąk, na podłodze były nie tylko stópki, ale łapki az do kolanek i tak stała. Gdy poszłam ona ciągle stała :( Miała mieć robiony rtg, spróbuję dowiedzieć sie w sobote co wyszło, chyba, że ktoś bedzie wczesniej, to popytajcie u lekarza lub opiekunki. Quote
lika1771 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Beat2010 dziekuje za informacje.Pozostaje czekac.... Quote
Beat2010 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 (edited) [quote name='lika1771']Beat2010 dziekuje za informacje.Pozostaje czekac.... ale i dopytywać się w schronie jak postępy w sprawie cały czas ją widzę jak tak stoi :( chucherko takie Tam jest jeszcze takie drugie nieszczęscie, chyba w lepszej formie, to zdjecie z przyjęcia, o ile nr dobrze odczytałam ( ten ze zdjęcia ma 2000/12) opisane jako sznaucer, pomyliłam się i najpierw jego wygłaskałam, był zadowolony :) 2000/12- APSA pisała, że też ma właściciela :( Edited October 22, 2012 by Beat2010 Quote
malagos Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Tej suni po prostu należy sie godna śmierć, w domu, przy osobie, która ją pogłaszcze i wsparcie... Quote
Beat2010 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 malagos napisał(a):Tej suni po prostu należy sie godna śmierć, w domu, przy osobie, która ją pogłaszcze i wsparcie... na zdjeciu z przyjecia sunia wyglądała lepiej, moze pobyt w domu wystarczy, aby odzyła......i troszkę jeszcze sobie podreptała po świecie Quote
margoth137 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 taka malutka bida, aż się wyć chce.....:( Quote
Nadziejka Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Kruszynko zagaladm i sciskam calym sercem za ciebie:thumbs::modla: Quote
Beat2010 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 margoth137 napisał(a):taka malutka bida, aż się wyć chce.....:( tam więcej takich :( Quote
lika1771 Posted October 24, 2012 Author Posted October 24, 2012 Beat2010 napisał(a):tam więcej takich :(Ale jak pomoc jak robia wiecznie problemy......"byłam w sobotę, chciałam zabrac do domu bidę 1331, chudzine czarnego z 7 albo 8... po 2 godz, dowiedziałm się, że gonie dostanę bo "wiszą" na mnie 4 psy ... i nie wiadomo co ja z tymi psami robie....Pan G. przekazywał mi te info z uśmiechem na twarzy i błyskiem władzy w oku.... a psina ..... a kogo to tam obchodzi..." Wolontariuszka chciala adoptowac na ostatnie dni jak rozmawiac z takimi ludzmi.... Quote
Nadziejka Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 :-(:shake::-(..o matenko ...Likuniu , az sie nogi uginaja od ,,rozumku,, ludzi niektorych ech ......:-(:-( sciskauniam mocno Quote
Beat2010 Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 mam dobre i złe informacje, zle to to, że ciągle ma właścicieli, dobra, że sunia jest w dobrej formie :) jak na staruszkę, to dziwne stanie i trzymanie ciała na łapkach od kolonek wynikało z zapalenia opuszków ( już stoi i chodzi dobrze), po stwierdzeniu , ze tarczyca jest chora ( nie wiem czy nadczynnosć czy niedoczynnosć) i po zaczęciu terapii stan suni poprawił się. Wczoraj była wykąpana, jak byłam u niej to właśnie jadła na stojąco, już nie byla tak przerażająco zgięta w pałąk tylko miała normalną sylwetkę. W opisie jest, że ona waży 10kg, ale to znaczna przesada, wg mnie nawet 5 nie waży. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.