Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wcina aż mu się uszy trzęsą... :)
I nie chcę zapeszać, ale są ludzie zainteresowani Laurentym... Baaaardzo fajny dom, piesek miałby być stróżem na ogromnej działce z ocieplaną budą, która ma przedłużony dach (jak to mi pan tłumaczył, żeby deszcz do misek nie padał :loveu:), w razie dużych mrozów/ewentualnej choroby psiaka Laurenty trafiłby do domu pana. Miały pyszne gotowane żarełko raz dziennie i suchej karmy do woli, zimą oczywiście więcej ciepłego gotowanego jedzonka.
Kastracja na tak, wizyta na tak (możecie go codziennie odwiedzać, jak powiedział pan :D), operację przepukliny zrobią bez problemu... no cud-miód, a Laurenty świetnie się czuje na dworze, woli być na ogrodzie niż w domu (u mnie tylko śpi w domu, bo nawet jak drzwi są otwarte, to on woli przebywac na powietrzu).
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w poniedziałek panowie zabraliby Laurentego (oczywiście razem z karmą)!
Trzymajcie kciuki, kochani!

Posted

Natalio, nie spieszcie się tak z wydawaniem Laurentego do budy
Może niech najpierw się chłopak trochę wzmocni
Pisałaś, że jest zabiedzony, chudzieńki, kuleje na łapkę...
Po tylu nieudanych adopcjach jakoś bardzo sceptycznie podchodzę do takich obietnic :roll:
Ludzie mogą godzić się na wszystko, mówić to, co chcemy usłyszeć, a potem w najlepszym wypadku zostawią psa samemu sobie i tylko raz dziennie rzucą mu coś do jedzenia, żeby miał siłę pilnować obejścia...
Oczywiście mogę się mylić, ale ...
Sprawdźcie przynajmniej dobrze potencjalny dom przed i po adopcji

Posted

Laurenty pojechał do nowego domu trzy dni temu (oczywiście wraz z ofiarowaną przez Skarpetę karmą). Nie pisałam, bo obserwowałam rozwój sytuacji. I... Jest szczęśliwym psem - ma zajęcie (córka szefa się nim zajmuje), jest psem stróżującym przy firmie (świetnie się do tego nadaje, jest baaardzo czujny), ma ocieplaną budę, jedzonko 2 razy dziennie, w razie silnych morzów - budynek gospodarczy, ma codzienny kontakt z człowiekiem, spacery i zabawę, a w razie choroby lub starości - ma zapewnioną emeryturę w domu zakochanego w nim szefa firmy.
Czyli... Happy end! :)

  • 1 month later...
Posted

natalia.aleksandrov napisał(a):
Spieszę donieść, że u Laurentego (Kła) wszystko jest swietnie, wszyscy go kochają, a on kocha wszystkich. Jest zdrowym, zaszczepiony, wykastrowany... :)


i takie wieści na początku tygodnia bardzo cieszą:) dziękujemy, Natalio, oby tak dalej, Laurenty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...