gosia89 Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Witam wszystkich. Mam ogromny problem i to forum jest moją ostatnią nadzieją. Czytam je i widzę, że są tu osoby,, które pomagają omzwierzętą, a Maks takiej pomocy potrzebuje…. Moja mama musiała się przeprowadzic- wynająć mieszkanie. W wyniku nieporozumienia –długa historia- w ostatniej chwili okazało się, że nie może się przeprowadzić z Maksem, naszym psem. Ja również wynajmuję pokój i po prostu nie mam warunków dla psa. Nie mamy też nikogo kto mógłby się nim zaopiekować, a czasu coraz mniej…. Teraz od kilku dni zamartwiamy się co zrobić. Jestem w takim akcie desperacji że nie wiem czy nie będziemy musieli go oddać w jakies dobre ręce, gdzie będzie szczesliwy, a nie przetrzymywany na malym pokoju albo chowany jak za kare tam gdzie go nie chcą. Chyba nie ma dobrego rozwiązania tej sytuacji… Drodzy Użytkownicy Forum, czy jesteście jakoś w stanie mi pomoc? Jest szansa żeby ktoś się nim zaopiekował? Podnieście mnie trochę na duchu bo w ciągu kilku następnych dni muszę coś wymyślić dla mojego kochanego towarzysza. Maks jest żywym, szczęśliwym, radosnym psiakiem. Uwielbia ruch, jest przyzwyczajony do spedzania czasu samemu, gdy wszyscy są w pracy. Co ja mogę powiedzieć- jest najlepszym psem na świecie i nie chce żeby kiedykolwiek było mu źle. Quote
natalia.aleksandrov Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Można na czas szukania domu opłacić pieskowi hotelik, np. Femi w Rabowicach lub Psanatorium w Nowym Tomyślu. Quote
gosia89 Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 Niestety są to za duże koszty... Tym bardziej że rozwiązaloby to problem tylko na kilka dni. Quote
natalia.aleksandrov Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 To nie są wcale takie duże koszty, a jakby pies zachorował, to nie zapłaciłabyś za leczenie? To, ze pies przebywa w małym pomieszczeniu to nie problem, wystarczy dużo ruchu i miłości. Quote
gosia89 Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 To jest oczywiste, że jakoś bym zapłaciła. Ale niestety patrząc na cenniki- w żaden sposób nie stać mnie na wynajęcie takiego hoteliku np na rok, poniewaz głównym problemem jest to, że w wynajmowanych mieszkaniach nie można mieć psa. A i tak nie podejrzewam, że w ciągu roku dorobię się własnego mieszkania. Myślałam bardziej o tym, że może jest ktoś taki, kto bedzie chciał się nim zaopiekować, chociaż tymczasowo... Quote
xewelaynax Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Ja posiadam psa w wynajmowanym pokoju. Z właścicielem, który będzie wynajmował mieszkanie Twojej mamie nie można było by się jakoś dogadać? Może pieniądze by go przekonały, na pewno była by to mniejsza suma niż za hotel.. przynajmniej tak mi się wydaję. Szkoda psiaka :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.