Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='jaanna019']Nie ma jak to stary pies :) stare jest fajne :)[/QUOTE]

Bardzo fajne, ale nie jest z nimi lekko. I czym starsze, tym wieksza opieka. . . jak z ludzmi. Nie wszystkim dane odejsc we śnie, bez opieki drugiego czlowieka. Są choroby, brak kontroli nad załatwianiem, głuchota, ślepota, chore stawy i wiele wiele innych chorób.
Trzymajcie się.

Posted (edited)

Dukat w całej okazałości, zupełnie nie zachowuje się jak staruszek i jest w super kondycji :)

Tu domaga się żeby mu rzucić cokolwiek, jabłko, kamyk, piłkę, patyk, zabawkę, cokolwiek bo się nie zamknie ;)


Mam, złapałem i nie oddam:


Sobie sam rozpracuję:


Jestem boski :)

Edited by jaanna019
Posted

[quote name='asika5']...tak stare jest fajne ... coś wiem na ten temat;)[/QUOTE]

dołanczam się do Was cioteczki bo mam 2 kochane staruchy w domu :loveu: Iwo obiobok,który nic nie robi tylko pieknie wygląda i Lolę ADHD wariatkę na punkcie piłek tenisowych i prosiaka z piszczałką w du..e :D

Posted

Dukat wczoraj silnie się obraził na mojego tz. Dlaczego? Bo jak wszedł do domu to głaskał najpierw inne psy a Dukat stał i czekał na swoją kolej i kiedy Marek chciał go pogłaskać to psu znudziło się czekanie, fuknął i poszedł obrażony do drugiego pokoju. Taki to nasz Duki. Jak nie ma tego co chce to wali focha:evil_lol:

Posted

[quote name='jaanna019']Dukat wczoraj silnie się obraził na mojego tz. Dlaczego? Bo jak wszedł do domu to głaskał najpierw inne psy a Dukat stał i czekał na swoją kolej i kiedy Marek chciał go pogłaskać to psu znudziło się czekanie, fuknął i poszedł obrażony do drugiego pokoju. Taki to nasz Duki. Jak nie ma tego co chce to wali focha:evil_lol:[/QUOTE]


O masz Ci los :evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

Super by było żeby przestał jazgotać ;) bo resztę już opanowałam. To fajny psiak, tylko zawsze był jedynakiem i trochę mu tego brakuje. Nie lubi się dzielić człowiekiem ale teraz już wie, że musi.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Super by było żeby przestał jazgotać ;) bo resztę już opanowałam. To fajny psiak, tylko zawsze był jedynakiem i trochę mu tego brakuje. Nie lubi się dzielić człowiekiem ale teraz już wie, że musi.


Fajnie ze w ogole razem pracujecie;)
Nie kazdy czlowiek bowiem rozumie ze czasem trzeba;)
Napisz pw pani Gosi napewno cos poradzi;)

Posted

Witajcie. Jestem na zaproszenie AltaCaraya. Jestem behawiorem.
Z czym macie konkretnie problem? Prosze o opisanie problemu postaram sie pomoc.
W miare możliwości.

Jeśli chodzi o jazgotanie. Tyle co doczytałam. Pies może byc pochwalony w momencie kiedy ma spokojny umysł. Ludzie robią podstawowy błąd. Wchodzą do domu i witają
się z psami. Psy skaczą są zazdrosne- efekt stada.
Proszę wejśc do domu i nie reagować na zaczepki., To pani ma decydować którego głaszcze. A głaskać powinna pani psa maksymalnie spokojnego. W sensie nie ujada
nie skacze czeka. Jeśli pies skacze jest nachalny proszę go zignorować.
Ignorancja działa najskuteczniej. W razie jakichkolwiek pytan proszę o kontakt
M-K-B

Posted

MałgorzataKuc napisał(a):
Witajcie. Jestem na zaproszenie AltaCaraya. Jestem behawiorem.
Z czym macie konkretnie problem? Prosze o opisanie problemu postaram sie pomoc.
W miare możliwości.

Jeśli chodzi o jazgotanie. Tyle co doczytałam. Pies może byc pochwalony w momencie kiedy ma spokojny umysł. Ludzie robią podstawowy błąd. Wchodzą do domu i witają
się z psami. Psy skaczą są zazdrosne- efekt stada.
Proszę wejśc do domu i nie reagować na zaczepki., To pani ma decydować którego głaszcze. A głaskać powinna pani psa maksymalnie spokojnego. W sensie nie ujada
nie skacze czeka. Jeśli pies skacze jest nachalny proszę go zignorować.
Ignorancja działa najskuteczniej. W razie jakichkolwiek pytan proszę o kontakt
M-K-B


Dziękuję za obecność. Psa głaszczę tylko wtedy jak jest spokojny. Jego problem polega na tym, że widocznie tak był nauczony żeby szczekaniem domagać się zabawy, jedzenie itd to jego sposób na proszenie. O ile w domu jest już w miarę opanowana sytuacja to na podwórku jest męczący, bo cały czas domaga się żeby mu coś rzucać. Jak jest na smyczy jest spokojniejszy. My mieszkamy w domu i psy biegają częściej luzem po ogrodzie i wtedy daje popis. Oczywiście ignorujemy ale efekt marny. Trudno oczekiwać, że 12 lat nawyku minie po kilku tygodniach.

Posted

No niestety akurat jest to prawdą że złe nawyki ciężko wyeliminować
w krótkim czasie. Jeśli będzie pani konsekwentna w działaniu efekty
będą widoczne. Nie mówię że od razu, ale cierpliwość popłaca.
M-K-B

Posted

[quote name='MałgorzataKuc']No niestety akurat jest to prawdą że złe nawyki ciężko wyeliminować
w krótkim czasie. Jeśli będzie pani konsekwentna w działaniu efekty
będą widoczne. Nie mówię że od razu, ale cierpliwość popłaca.
M-K-B[/QUOTE]

Ja próbuję tego na swojej suni...ciekawa jestem co z tego wyjdzie...
A może jakaś mała podpowiedź dla mnie....moja sunia jak usłyszy auto moje lub męża,albo zobaczy nas jak podjeżdżamy potwornie wyję,szczeka i ujada z radosci...jest jakaś metoda na to żeby ukrucic?Cała klatka schodowa ją słyszy....

  • 1 month later...
Posted

[quote name='jaanna019']Jazgot jakby trochę zelżał ;) a Duki pozbył się zbędnego balastu w postaci dyndających jajek. Zachowuje się jakby tego nawet nie poczuł :)[/QUOTE]

heheheh no i zbędny balast poszedł w zapomnienie :D

Posted

[quote name='jaanna019']Jazgot jakby trochę zelżał ;) a Duki pozbył się zbędnego balastu w postaci dyndających jajek. Zachowuje się jakby tego nawet nie poczuł :)[/QUOTE] O proszę, dwóch chłopaków jednego dnia;).

  • 2 weeks later...
Posted

Bardzo żal mi zwierzaków po zmarłych właścicielach :(
One nie wiedzą dlaczego rodzinka wywala je na ulicę. Dukat miał duzo szczęścia, że nie musiał koczować długo na ulicy, tak jak Pola, którą mam pod opieką w hoteliku:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/223008-POLA-straciła-pana-i-dom-teraz-w-hotelu-prosi-o-pomoc-w-utrzymaniu-i-poszukiwaniu-DS?p=20161671#post20161671
I jak Bezik ( kotek) i piesek ze Szczytna,które razem wylądowały w schronisku.
Bezik uciekł i wrócił pod swój dom. Został ponownie odwieziony do schronu, skąd udało się go zabrać i jest już bezpieczny. A psa nie mogę ustalić :(
Rodzinki, które biorą majątek, a zwierzęta wyrzucają niech piekło pochłonie :angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...