Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sprawa jest teraz wlasciwie PILNA NATYCHMIASTOWA!!!!Kalif z racji tego ze jest psem perzesuwajaco-lezacym ma powaznie uszkodzone lokcie-potworzyly mu sie olbrzymie rany(muchy!!) i jeden lokiec jest w stanie katastrofalnym -wileka zaropiala, smierdzaca rana, lapa spuchnieta, wczoraj tam bylam-pies wlasciwie lezal, nie byl w stanie chodzic tak bardzo go bolalo..no i przeciez mial problemy z poruszaniem sie na 3 a teraz zostaly mu 2.przenieslismy go do pokoju na miekkie poslanie, oczywioscie zmiany opatrunkow, antybiotyk, obawiam sie jednak ze jesli w ciagu miesiac nie nzajdzie sie jakies miejsce gdzie lapy beda masowane i uwaga skupiona tylko na nim-psiak moze zostac uspiony..lokiec bedzie goil sie wolno-jest stale pod opatrunkiem, bo wiadomo bloto deszcz-musi byc zabezpieczenie....prosze pomozcie-to nie histeria to fakty!!!

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rozumiem calą tą okropną sytuację ale dopiero w sobotę mają dać odpowiedź... martwię sie, że sobota tak daleko ...
mam jednak zle przeczucia, ponieważ informowalam o stanie psa i sami mówili, że czytali to co tu zostalo napisane... podejrzewam ,że z tą sobotą to ohydna ściema i tyle.
pytam gdzie tylko mogę, ale sami wiecie jak trudno...niby duzo chętnych , zainteresowanie i zrozumienie a potem jedna wielka CHALA!
uważam, że nadal trzeba szukać a potem jak się da wybierać....
żeby bylo dla niego lepiej....jaknajlepiej

Posted

dojrzaly pies z problemami to musi byc bardzo swiadoma decyzja.gdybym miala dom nie mialabym watpliwosci, mysle ze biedaczysko moglby sie jeszcze przeobrazic w bardzo eleganckiego psiaka, ale musi miec opieke-na poczatku bedzie klopotliwy-wolalabym aby ludzie byli zdecydowani wlasnie na niego-bo w tym duzym piaskowym misiu drrzemie wrazliwe serduszko.wiem co pisze.ostatnio jestem tam prawie codziennie wlasnie dla niego( a jest tam kilkadziesiat psiakow...) jesli domek obawia sie ze nie da rady-zrozumiem..ale jesli juz pomyslal o psiaku bez lapy-to jesli nie Kalif -to moze w lepszym stanie i kondycji SZEKLA z tego watku.http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51431.poki co to okaz zdrowia ale wiecie jak to sie zmenia szybko i nagle...i potem bywa za pozno...

Posted

wczoraj w nocy musialam podjac decyzje-Kalif jest u mnie na kilkudniowej kuracji...lokiec niestety w obrzydliwym stanie, pies na antybiotykach, nie wyglada to najlepiej, ale w przytulisku pewnie rozbabraloby sie to jeszcze bardziej poza tym to musi sie wietrzyc a tam musial miec opatrunek, przed blotem i brudem...wiec wnieslismy go do naszego mieszkanka na 3 p w bloku...jesli wszystko sie szczesliwie zaleczy, pies nie moze mieszkac nadal w przytulisku -to sie bedzie powtarzalo...on bardzo potzebuje domu w expresowym tempie...u mnie moze byc kilka dni-niestety nie moze tu wychodzic na spacery-nie dam rady znosic go- to 45kg pies!a on jest za slaby no i zaostaly mu tylko 2 zdrowe lapy..dom z ogrodem gdzie w spokoju bedzie sie delektowal zyciem szczesliwego seniora!...czy jest na to jakas szansa?

Posted

solito napisał(a):
SPRAWA PILNA!!!

MINOG! Jesteś kochana!:loveu:



Minog, masz wielkie serce !
Biedny psiak ... to juz nawet nie chodzi o to, ze nie ma lapki, ale jak go musza bolec te rany !
W przytulisku mogloby sie wdac zakazenie ... pewnie i tak juz sie zaczynalo, bo piszesz o fetorze i ropie .....:shake:
Czemu ja mieszkam tak strasznie daleko .....:shake: ? ? ?
Gdyby nie to, to moze bylaby szansa, zeby Kalifa u mnie umiescic ( potrzebna by byla tylko dodatkowa buda ), ale .... mnie nie ma w domu dlugo i mam jeszcze inne psy , tez potrzebujace uwagi .... sama nie dam sobie w zyciu rady ! A nie ma tu nikogo, kto by mi mogl pomagac w takiej opiece .... Moj maz juz sie nie zgodzi na kolejnego psa .....:shake:
Bardzo mnie to gryzie, bo wiem, jak strasznie bym chciala pomoc, ale ..... jest to niemozliwe !

Posted

no wiec generalnie raczej juz nie szukamy domu dla Kalifa-wczoraj zasugerowano nam uspienie psa-jednak postanowilismy , ze jeszcze damu mu szanse-dopoki nie cierpi bardzo-bedzie u mnie.Kalif na razie nie wstaje, robi siusiu i reszte na koldre , na ktorej lezy(oczywiscie mamy 3 kolderki na zmiane) , lapka toche lepiej , ale pojawily sie rany bakteryjne na ciele, brak odpornosci ...wszyscy wiemy ze to juz jego koncowka...no chyba ze zdarzy sie cud..ale psisko juz stare...i wiadomo , ze kiedys tzeba sie pozegnac...poki co pozdrawiam wszystkich i prosze szukajcie domu dla trzylapkowej Szekli, poki jeszcze jest mloda i bedzie mogla cieszyc soba swoich opiekunow..

Posted

ja jednak licze na to, ze za serce okazane za warunki domowe zdarzy sie cud
MInog trzeba w ten cud wierzyc, czy na ten brak odpornosci nie da rady jakichs cudownych lekow
moze wet cos wskaze, poszukamy

Posted

Boze, biedactwo ukochane :placz: ... cierpi, ale .... jesli nawet niewiele czasu mu pozostalo, to jest kochany i nie bedzie sam.....
MINOG, jestes wspaniala.....ten psiak dzieki Tobie poczuje sie wspaniale i wyzdrowieje .... wierze w to.

Posted

kochane - myslcie cieplo o Kalifie, poki co stan bardzo slaby , jutro wizyta u weta, wprawdzie nie pojawily sie zadne nowe rany..ale pies nie wstaje nadal...boli go lokiec ale sie goi...na prawde jest ciezki-trzeba 2 osob zeby go podniesc...na okraglo chodzi pralka-teraz dysponuje juz 5 kolderkami- a i tak bywa ze za malo..poki co twardo probujemy go odzyskac -chociaz na troszke jeszcze...

mysle , ze teskni za przytuliskiem, byl tam dlugo i bardzo zzyl sie z pania prowadzaca to miejsce, tak na prawde tam jest jego dom...

Posted

MINOG napisał(a):
kochane - myslcie cieplo o Kalifie,


mysle , ze teskni za przytuliskiem, byl tam dlugo i bardzo zzyl sie z pania prowadzaca to miejsce, tak na prawde tam jest jego dom...



Tego nie musisz nawet pisac .... mysle o takich psiakach, jak Kalif ( a jest ich jeszcze kilka na dogo ) najcieplej, jak tylko mozna ... To najkochansze "moje" psy pod sloncem ! ! ! Zycze im jak najlepiej chociaz niewiele fizycznie moge pomoc.....:shake:
Kalifku kochany nie tesknij za przytuliskiem, nie bedzie nigdy tam lepiej niz w miejscu, gdzie jestes teraz ... cicho, sucho, cieplo, glaszczaca codziennie troskliwa i mila reka ...... Kochanie, trzymaj sie dzielnie i niech sie goja szybko rany !
MINOG, powtorze, ale moge to robic jeszcze setki razy ... jestes kochana ! ! !

Posted

MINOG napisał(a):
wizyta u weterynarza przeniesiona na pt, poki co chlopak nabiera troche sily i probuje wstawac :)



Oj, jesli sie zaczyna podnosic sam, to dobry znak, bo rzeczywiscie nabiera sil.
Szkoda tylko, ze taki ciezki i sprawia klopot , ze nie mozna go swobodnie na dwor wynosic.
Biedactwo....
Ale i tak uwazam, ze jesli bys go nie wziela do siebie .... juz byloby po psiaku :shake: .

Wierze goraco, ze dojdzie do siebie, nabierze sil i sam bedzie mogl chodzic !

Moje obie dziewczyny bez lapek smigaja po schodach jak szalone !
Nie ma ich co prawda duzo, ale jednak schody.

Posted

staram się wierzyć w dobre intencje ludzi, kiedy zapytano mnie o Kalifa - serce podskoczylo mi do góry, niestety nic sie nieudalo...on jest wspanialy a on są glupi , i tyle...
ale znalazl się ktoś kochany, Minog Wielki - tak o Tobie myślę
gdybyś potrzebowala jakiejś pomocy, transport, wet, maści...nawet pogadać jak ciężko na sercu...:loveu:

Posted

prosze przestancie- nie piszcie tutaj takich rzeczy! ja sie nei dziwie-stary pies bez lapy to klopot no i ludzie chca sie moc nacieszyc swoim zwierzakiem...nikt z nas sie wprawdzie nie spodziewal , ze nagle stan Kalifa tak sie pogorszy ale wiadomo bylo , ze kiedys to nastapi...Dziekuje ICZING za pomoc-mam wszystko-i lekarstwa i spore auto:) za to z pewnoscia skorzystam z rozmowy/pisania-gdy bedzie juz na prawde ciezko.:)

Posted

a i zeby nie bylo tak lzawo zrobilam kilka swiezutkich zdejc wczoraj podczas wypoczynku na balkonie:)
z pozdrowieniami od piaskowego dziadka..

Posted

Alez to urocza morda :loveu: ! Taka do calowania tylko ! ! !
W weekend, kiedy wszyscy w domu , psiak pewnie szczesliwy.
A jak sobie radzi ( no i Ty ), gdy zostaje sam ?
Najlepiej by jednak bylo, gdyba sie udalo go odchudzic ( tylko bez ruchu to z kolei trudne ), zeby mogl sam sobie kustykac.....Wtedy by i juz linie latwiej udalo sie trzymac i kondycji by nabral.
Ale to takie kolko ..... nie bedzie nabieral kondycji, jak nie schudnie, a nie schudnie, jak nie zacznie sie ruszac, a nie zacznie sie ruszac, jak nie bedzie mial kondycji .... no i ..... klops.
To znaczy, powoli do tego moze dojsc, ale bedzie to proces dluzszy.

Moja Pola ( nie ma tylnej lapki ), kiedy do mie trafila, kustykala jak paralityk ! Wszyscy naokolo sie gapili, jak na monstruum jakies.......
Teraz wielu nas owiedzajacych ludzi dopiero po dluuuuugim czasie biegania Poli po dworze ( nawet przed ich oczami ) zauwaza, ze Pola nie ma lapki. Jest prosciutka i skacze rowniutko, nie podrygujac zupelnie ....

Zeby nie byc goloslowna :



I maly "pershing"

Posted

no wiec u Kalifa jako tako...po antybiotu przyplatala sie jakas grzybicza? infekcja-nos zatkany, z oczu cieknie-pies nie ma wcale apetytu-wczoraj nic nie zjadl...zaczyna to wszystko wygladac nieciekawie, bo o ile rany goja sie dobrze o tyle psiak jest mocno oslabiony-bardzo mocno... jesli przestane jesc zupelnie to bedzie tragedia. na razie nie mysle o tym kiedy i czy wogole zacznie chodzic...

Posted

[quote name='MINOG']kochane osoby pamietajace o Kalifie-chcialam przekazac , ze dzis nad ranem psiak odszedl. niestety tym razem nie udalo sie...


:placz: :placz: :placz: .... z zalu i wzruszenia, bo psiak jednak chyba juz czul, ze kres sie zbliza .... MINOG, Ty tez to wyczulas i dzieki Tobie nie umieral sam.... opuszczony i niechciany.... bo napewno kochany przez nas tu obecnych na jego watku i na Dogomanii....
Psinko kochana ..... (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...