MINOG Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 mnie tez brak slow...niedawno jeden psi staruszek z przytuliska odszedl...boje sie , ze Kalif tez nie doczeka swojego domku.. Quote
MINOG Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 No tak po obliczeniu dokladnym okazuje sie , ze KALIF jest juz 6 lat w przytulisku....moze juz wystarczy.jest p-sem bardzo dojrzalym-seniorem...czas mija szybko tym bardziej , ze to duzy pies...gdyby znalazl sie dom z ogrodem i ludzie z sercem.... Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 MINOG napisał(a):No tak po obliczeniu dokladnym okazuje sie , ze KALIF jest juz 6 lat w przytulisku....moze juz wystarczy.on ma 7 lat-czas mija szybko tym bardziej , ze to duzy pies...gdyby znalazl sie dom z ogrodem i ludzie z sercem.... Jejciu, tak dlugo w schronisku ? ? ? Nie doczytalam, ale zaraz wroce, czy on juz 6 lat temu lapke stracil ? Musze poczytac dokladnie..... Psiaczku, tak mocno zycze Ci najlepszego domku .... szczegolnie Tobie... Quote
MINOG Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 nigdy nikt nie zainteresowal sie nim pomimo tego ze jest przemily i ladny-moze teraz troche mniej ale tak jak wspominalam warunki wyjatkowo mu nie sluza od jakiegos czasu, wyglada ostatnio bardzo zle...dlatego probuje jakos znalezc mu dom- Quote
MINOG Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 wczoraj widzialam sie z Kalifem-no i co moge napisac-domek pilnie potrzebny-Kalif ma galopujaca nadwage -coraz mniej sie rusza-potztebny dom , ktory postawi go na 3 lapy-konieczny dom bez schodow lub winda, najlepiej ogrodek .jest atakowany przez male muszki-pelno mikroranek na nosku, ale zbieral resztki sil zeby tylko przyjsc gdy go wolalam...wczoraj ciezkie dni-deszcze burza duzo blota...ciezko mu bardzo... Quote
zuziaM Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 MINOG napisał(a):wczoraj widzialam sie z Kalifem-no i co moge napisac-domek pilnie potrzebny-Kalif ma galopujaca nadwage -coraz mniej sie rusza-potztebny dom , ktory postawi go na 3 lapy-konieczny dom bez schodow lub winda, najlepiej ogrodek .jest atakowany przez male muszki-pelno mikroranek na nosku, ale zbieral resztki sil zeby tylko przyjsc gdy go wolalam...wczoraj ciezkie dni-deszcze burza duzo blota...ciezko mu bardzo... Moge jedynie na poczatek strony podniesc.... jak mi szkoda tych bidulkow .... mam takie dwie dziewczyny bez lapek... wiem, ze potrafia byc wesole i kochane, jak te z 4 lapciami .... Niech ktos pokocha Kalifa ! MINOG - moze zmien tytul.... jakos : " Kalif - dostojny choc bez lapy .... nie radzi sobie juz .... TYMCZAS PILNY ! ! ! " Quote
MINOG Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 wiesz ja bym mu nie fundowala tymczasow-jesli go przeniesc to tylko do domu w ktorym spokojnie bedzien zyl do konca zycia, przerzucanie go do tymczasow mogloby niepotrzebnie go zestresowac i obnizyc odpornosc-w tej chwili problemy skorne juz ustapily i jedynym ptrawdziwym problemem jest brak ruchu i otylosc-jedno z drugim powiazane i prawie niemozliwe do zwalczenia w przytulisku, musialby zostac izolowany aby moc przeprowadzic dietke-a to niemozliwe... Quote
zuziaM Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 MINOG napisał(a):wiesz ja bym mu nie fundowala tymczasow-jesli go przeniesc to tylko do domu w ktorym spokojnie bedzien zyl do konca zycia, przerzucanie go do tymczasow mogloby niepotrzebnie go zestresowac i obnizyc odpornosc-w tej chwili problemy skorne juz ustapily i jedynym ptrawdziwym problemem jest brak ruchu i otylosc-jedno z drugim powiazane i prawie niemozliwe do zwalczenia w przytulisku, musialby zostac izolowany aby moc przeprowadzic dietke-a to niemozliwe... Rozumiem, pewnie masz racje , ale samo to, ze jest w przytulisku z tyloma innymi psiakami, a chcialoby sie, zeby mial poswieconej wiecej uwagi .... dom tymczasowy by to mogl zapewnic..... tylko dlatego tak pomyslalam.... Quote
MINOG Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 moze Ty masz racje...tylko jan sie boje sytuacji , ze dom czasowy a potem powrot do przytuliska-wiesz gdyby nie to ze mieszkam na 3p i nie mam windy to wzielabym go do siebie zeby troche nad nim popracowac, wystarczylby miesiac troski zeby go ozywic.on taki zrezygnowany ostatnio...poczyscic mu futerko zadbac o nos-okrutnie ma pokasany przez muszki, pelno takich malych ranek...pomasowac go troche pogimnastykowac znieruchomiale lapy..teraz lato okres kiedy mozna dla niego duzo zrobic...tylko brak mozliwosci...wciaz licze na cud , ze ktos go zobaczy w internecie i pomysli ze wlasciwie moze miec tego/jeszcze jednego psa... Quote
MINOG Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 dodam kilka zdejc -nie sa zbyt ladne , robione zbyt pozno i w kiepskiej pogodzie...jednak widac to o czym pisze-smutek w oczach.sprawa jest na prawde pilna! Quote
zuziaM Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Matko, rzeczywiscie on jest strasznie smutny :-( ..... Sluchaj, ja mieszkalam na 2 pietrze i mam sunie bez lapki, ktora skakala po schodach, jak sarenka ! Poczatkowo ja nosilam, ale kiedys mi sie nie dala zlapac i pobiegla sama do bramy i .... prosto na gore pognala ! Jestem pewna, ze jemu zupelnie nic sie nie stanie, jesli bedzie 2-3 razy dziennie wchodzil po schodach. Moja Kasia jest duza suka, a naprawde biega bez przedniej lapy ( a uwierz mi, ze dla psa jest to trudniejsze niz brak tylnej ) za sarnami po polach i lasach ! Moje zdrowe suki dawno daja za wygrana, a ona sciga sarne tak dlugo, az ta calkiem juz jest daleko.... Brak tylnej lapy jest o niebo lepsze dla psa. Ciezar przedniej czesci ciala jest duzo wiekszy niz tylnej. Kalif doskonale sobie poradzi po schodach bez tylnej lapy. A samo to, ze bedzie mial regularne spacery zapewnione bardzo go wzmocni. Moja Pola bez tylnej wlasnie nozki, na poczatku poruszala sie jak paralityk ..... a teraz biega prosciutka , jak strunka ! Doskonale sobie wyrobila miesnie w przednich lapach i barkach i doskonale wypracowala rownowage. A jest to dla niej jeszcze trudniejsze, bo i ta jedyna tylna lapke ma tez nie do konca sprawna. Jej stopa sie prawie nie zgina w piecie. Jest sztywna, wiec sprawia to wrazenie, jakby biegala na paluszkach. Prosze wiec, zastanow sie i moze jednak zdecydujesz sie wziac Kalifa do siebie. Wielu ludzi zaczepialo mnie na dworze i pytalo o Polcie. To dobrze, ze ludzie beda ogladac Kalifa u Ciebie na dworze..... to wazne, zeby przekonywali sie , ze kaleki pies doskonale sobie potrafi radzic. Im wiecej osob to bedzie widzialo , tym mniej psiakow po takich urazach konczyn bedzie usypianych .... Wlasnie wczoraj mowilam mezowi, ze ktorejs niedzieli wezmiemy nasze dwie bezlapcie sunie i wybierzemy sie do miasta na spacer - zeby ludziom pokazac, jak sa samodzielne i ze zabijanie zwierzaka tylko z powodu braku lapy, to bestialstwo ! Prosze, zastanow sie nad tym. Kalif potrzebuje ruchu i cichego bezpiecznego kata. Quote
MINOG Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 zuziu gdyby to bylo mozliwe to on by u mnie byl na tymczasie-przynajmniej na czas diety, moje psy i kot nie mialyby tutaj nic do gadania:D ale on nie da rady - jest za ciezki(ledwo go podnosimy we dwoje z moim TZ )on jest teraz zbyt gruby i sam sie ledwo podnosi, nie wejdzie nawet po malych schodach nie mowiac juz o ktoryms pietrze:) on po prostej drodze ledwie sie rusza!wiem co mowie.. 3 lapkowa SZEKLA ( bez przedniej i wielkosci Kalifa)tez gania i spokojnie wejdzie sama chocby na 8 p...on potzrebuje miesiecznej diety zeby zrzucic sadlo a potem duzo ruchu zeby wzmocnic lapy...no i jego adopcja musi byc bardzo przemyslana-nie ma mowy o schodach on ma 7lat bedzie coraz starszy, slabszy ,za kilka lat ktos moze nie dawac rady znosic/wnosic go na ktores tam pietro, dlatego winda lub dom z ogrodem byloby czyms najsensowniejszym.no chyba ze adoptuje go Pudzianowski, wtedy zadne pietro nie stanowi problemu... a Ty jak najbardziej prosze pokazuj ludziom bezlapkowe psy, niech w koncu myslenie ze ' bez lapki=bez sensu' sie zmieni Quote
zuziaM Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 No wiec .... zrzucaj sadelko, Kalifku, a kochana cioteczka MINOG wezmie Cie do siebie i poszuka najwspanialszego domku pod sloncem ! Quote
iczing Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 trójlapki o wadze powyżej "naręcznej" radzą sobi ze schodami doskonale ale jak są mlode, z wiekiem jest coraz trudniej... dlatego dla trójnóżków wskazane są domy POZIOME ! niestety w dużym, podlym mieście takich nie ma - trzeba szukać, naprawdę warto ... psy ulomne nadrabiają charakterem i milością.... Kalifku może mi się uda ? ale na razie cicho-sza........ Quote
zuziaM Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 iczing napisał(a):trójlapki o wadze powyżej "naręcznej" radzą sobi ze schodami doskonale ale jak są mlode, z wiekiem jest coraz trudniej... dlatego dla trójnóżków wskazane są domy POZIOME ! niestety w dużym, podlym mieście takich nie ma - trzeba szukać, naprawdę warto ... psy ulomne nadrabiają charakterem i milością.... Kalifku może mi się uda ? ale na razie cicho-sza........ Wiec ... milczymy :roll: i mocno sciskamy kciuki......... Quote
MINOG Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Kalifku może mi się uda ? ale na razie cicho-sza........[/quote] iczing przez plecy przebiegl mi dreszcz... Quote
zuziaM Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Kalifek w gore .... grubasek potrzebuje domku, bo potem bedzie ciezko sie ruszac ..... Quote
iczing Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 domek ode mnie - myśli ... sama nie wiem co z tego może wyniknąć ... zamykam oczy i wstrzymuję oddech - jak dzwoni telefon... a Kalif wart jest wreszcie dobrego domu i spokoju ! więc w poszukiwaniach nie ustaję - coś w podobie : Panowie i Panie ! Do wyboru ! do koloru ! bo jak się ten nie podoba - to może ten? ale same wiecie jak trudno...:placz: Quote
MINOG Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 wiemy....ale jesli domek mysli to juz i tak cos...to bylaby jedna z najbardziej niezwyklych adopcji ...bo jak sie domyslacie Kalif boli mnie osobiscie ... Quote
zuziaM Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 [quote name='MINOG']wiemy....ale jesli domek mysli to juz i tak cos...to bylaby jedna z najbardziej niezwyklych adopcji ...bo jak sie domyslacie Kalif boli mnie osobiscie ... Jesli ten domek ma jakies obawy, ze psiak bez lapki sobie gorzej radzi .... to chyba wiesz, iczing, co mozesz im opowiedziec ? Kasi watek znasz ....;) ... a z Kasia przeciez i Polcia bez lapki mieszka ! Wzbudzam zainteresowanie przechodniow i spacerowiczow..... bo jeden psiak bez lapy .... no moglo sie przydarzyc ! Ale dwa ? ? ? ! ! ! :crazyeye: Na jednym podworku ? ? ? ! ! ! :crazyeye: Czasem sie boje, czy na mnie policji nie nasla, ze niby jakies eksperymenta podejrzane przeprowadzam na psiakach .... bo i Kasia przez te swoje trawienne dolegliwosci taka nie do konca grubiutka jest .....:roll: , wiec daje to do myslenia ludziom, oj daje ....:roll: :evil_lol: :lol: . Kalifku slodki ! trzymam mocno kciuki ! ! ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.