Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 months later...
  • Replies 403
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dowiedziałam się że Dandi jest w schronisku AMI w gminie Ursynów. Założycielka wątka zrezygnowała ze względu na ciężką współprace z pracownikami schroniska. Ale pewnie Dandi wciąż tam jest.

Posted

dziadziowa napisał(a):
Dowiedziałam się że Dandi jest w schronisku AMI w gminie Ursynów. Założycielka wątka zrezygnowała ze względu na ciężką współprace z pracownikami schroniska. Ale pewnie Dandi wciąż tam jest.

o kurde blade
no to kicha

Posted

black_cat napisał(a):
o kurde blade
no to kicha


A pomyslec, ze Dandi juz ok. roku bylby w swoim wlasnym kochajacym domu :angryy:..... ale wlasnie te panie ze schroniska to uniemozliwily ....:-(

Posted

zuziaM napisał(a):
A pomyslec, ze Dandi juz ok. roku bylby w swoim wlasnym kochajacym domu :angryy:..... ale wlasnie te panie ze schroniska to uniemozliwily ....:-(

No wlasnie, a co zrobily, opowiedz nam, pliss

Posted

No to tak w wielkim skrocie kilka postow osob, ktore walczyly o dom dla Dandiego .

Najpierw zostalo zalatwione miejsce dla Dandusia w Fundacji niemieckiej ( nawet sa tu chyba na watku zdjecia z tego domu w Niemczech, gdzie Dandi by zamieszkal ). Cudowne miejsce pelne takich nieszczesnikow, jak Dandi. Wszystkie zadbane, dopatrzone, w pampersikach, bez lapek, na kanapach, poduchach .....
Ale .... panie sie nie zgodzily !!!!!!!


______________

Potem pojawila sie na watku wspaniala Louve, ktora chciala Dandusia wziac do siebie do domu !

[quote name='Louve']Co mam zrobić by było to możliwe???

[quote name='ARKA']Louve- po tym co napisałas, jeszcze dzis zawiozłbym Ci Dandiego!:loveu: Ale co na to przytulisko to my nie wiemy..... :roll:

[quote name='Louve']moja jamniczka wazyla 12 kg...nosilam ja i po schodach (kiedy winda nie dzialala) i trzymalam na reku w autobusie, czy byl upal czy zima, czy pies byl zablocony czy suchy...(kurcze, mialam 16 lat jak pies stal sie kaleka...a w tych cholernych autobusach tylko z 3 - 4 razy ktos mi miejsca ustapil:angryy: )Jesli chodzi o spacery to ja to widze tak - Klusia na rekach ze schodow a Dandi musialby sie nauczyc schodzic i wchodzic po schodkach podczas gdy ja trzymalabym za wozeczek z jego dupka. Oba pieski na spacerze pewnie by sie zgadzaly temperamentami wiec moglabym sie swobodnie przemieszczac po parku i kazde mialoby szanse sie wyszumiec. Nika byłaby na spacerkach sama, bo i tak to woli, a że po wysiusianiu zaraz sie kładzie to gdybym byla zmuszona raz dziennie wychodzic sama to na dwie tury - Nika siusiu i domek i Dandi z Klusią, na dłużej. Pozostaly czas jestesmy z Tomkiem razem wiec to zaden problem, tu mozliwosci jest kilka: Tomek Klusię i Nikę na ręce a ja Dandiego albo ja Dandiego i Klusię a on Nikę. Do góry jest jeszcze łatwiej bo Klusia po schodach latać umie (w dół się boi dlatego ja nosimy, no i taki kompromis z weterynarzem, on uważa że pies powiniń latać po schodzach żeby mięśnie kręgosłupa ćwiczyć, a ja się nasłuchałam że ze schodów nie powinien więc ją znosimy). Wiadomo że trochę się boję, zastanawiam czy aby sama nie zamieniam się w szaloną kolekcjonerkę...Naturalnie że życzyłabym Dandiemu domu z ogródkiem i że chodzenie po schodach nie należy do moich ulubionych zajęć, ale cóż... Normalnie boję się dzwonić...


A to napisala po rozmowie z paniami z przytuliska :-(

[quote name='Louve']Dandi chyba jednak zostanie w przytulisku. Nie dlatego że nie znajdzie domku a dlatego ze juz go ma, wlasnie tam. Wg pań prowadzacych schronisko, piesek jest jednym z dwojki najlepiej sie tam czujacych. Mam wrazenie ze panie sa poprostu do niego przywiazane i ze jest to poprostu ich pies. W takiej sytuacji wg mnie nie ma sensu go stamtad zabierac, zwlaszcza ze ma 3hektary ziemi po ktorej moze latac a ja zamknelabym go w mieszkaniu w miescie. Wydaje mi sie ze mimo braku lapek jest szczesliwym panem na wlosciach a sa pieski ktore znacznie bardziej potrzebuja pomocy. Dostalam zaproszenie zeby bedac w Warszawie odwiedzic Dandiego i zobaczyc jak sobie radzi - pewnie kiedys skorzystam:).

No i nasze reakcje na to, co sie stalo.... Dandi przez glupote i nieodpowiedzialnosc swoich "opiekunek" .... zostal w schronisku ... pewnie juz do kionca swojego zycia .....:-(

[quote name='ARKA']To po co jest wątek założony w takim razie???!!!:mad: :mad: :mad: Moze trzeba określic jasno warunki adocji ,zakładając takie wątki.

1. Dom z ogrodem i basenem, parterowy.
2. Osoby nie pracująca, dyspozycyjna dla psa 24 godziny
3. Minimum dochodow miesiecznych 6 tys zł netto.

[quote name='MINOG']niestety nie wiem co powiedziec-nie moge tlumaczyc sie z nie swoich decyzji... zakladajac watek nie wiedzialam , ze Dandi czuje sie "az tak dobrze "w schronisku, pomimo tego ze czesto tam bywalam...faktem na pewno jest to, ze on nie potzrebuje pilnie wozeczka-swietnie sobie radzi bez niego, faktem jest, ze po deszczach jest bloto i teren nierowny wiec warunki wozeczkowe zadne..faktem jest , ze pies jest pogodny wesoly i generalnie nie wyglada na nieszczesliwego...ale wedlug mnie jak kazdy pies powinien miec dom , w ktorym bedzie najwyzej jednym z kilku a nie kilkudziesieciu psiakow...

[quote name='Louve']no tez myslalam ze co dom to dom ale pani brzmiala tak jak ja bym brzmiala gdyby ktos chcial dal lepsze warunki Klusi lub Nice:) w kazdym razie powiedzialam zeby zatrzymala moj nr kom. i ze jesli zmieni zdanie lub wogole cos by ode mnie chciala, jakby jednak potrzebowal kiedys domku to zeby dala znac bo ja z takich decyzji sie nie wycofuje - nie chce i nie umiem. powidzialam Minog'owi ze moze lepiej pomoc jakiemus schronisku ktore żywo o te pomoc prosi...Panie L. chyba tej pomocy w szukaniu domkow nie potrzebuja...

[quote name='zuziaM']Dokladnie tak samo uwazam.
Przytuliska i schroniska dla zwierzat sa owszem dla niektorych podopiecznych schronieniem dozywotnim, ale ..... wg. mnie glowna zasada takich instytucji jest .... SZUKANIE DLA NICH DOMOW :roll: !
Psy sa tam tymczasowo i panie sa opiekunkami, a nie wlascicielkami tych zwierzat.
Jesli znajduje sie osoba chetna do adopcji i ma uczciwe zamiary, to nikt nie ma prawa mu odmowic wydania psa !
Ja nie rozumiem tego !

[quote name='Louve']no teraz to ja juz tez nie rozumiem...jak chcialy zeby pomagac to czemu nie kozystaja??? ja nie robie problemow , jakby chcialy to zawsze moglyby przyjechac zeby zobaczyc czy mu dobrze i jak sobie ze schodami radzimy, zdjecia do dyspozycji...nie wiem...tak sobie mysle ze jesli to jest schronisko na "normalnych" zasadach to faktycznie po sprawdzeniu domu i ludzi (jakoś...nie wiem jak...) powinny sie chetnie wyzbywac pieskow bo napewno ich nie zabraknie...

[quote name='zuziaM']Dandi jest mlodym pieskiem i przy odpowiedniej opiece, sporo latek przed nim, czego mu z calego serca zycze.
Wiec, czy te panie zdaja sobie sprawe z tego, ze jesli kiedys ( czego z kolei nie zycze ) przytulisko z wiadomych wzgledow ( bo zawsze chodzi o pieniadze ) przestanie istniec, to dla Dandiego bedzie to oznaczalo wielka tragedie !
Chyba, ze ktoras z Pan, ktore w tej chwili staje na drodze do zdobycia przez Dandiego wlasnego miejsca w zyciu - u osoby o wspanialym, szlachetnym sercu ( Louve - jestes wspaniala ! ), zaadoptuje psiaka i sama zapewni mu domek ? ? ?
I oby nie trzeba bylo sie o tym kiedys przekonywac.....
Przykre to .... uwazam, ze to niesluszne, ale .... nie mam na to wplywu, jak pewnie nikt zreszta.


O tym wszystkim mozecie dokladnie poczytac gdzies tak .... od 220-230 postu .....
Smutne ........:shake:

Posted

Ej no masakra!!! Jakim prawem one decydują że jemu się tam podoba??? Przecież jakby mu było tak źle w domu to mogłyby go zabrać z powrotem (choć to wyjście do kitu) co one- właścicieli całego schroniska do diabła??? Szlag mnie trafi. A ta niemiecka fundacja?- przecież to raj dla takich piesków.:angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...