eloise Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 do góry DANDULEC!!! Uśmiechnięty i radosny będzie jeszcze bardziej szczęśliwy w swoim domu! Quote
ewatonieja Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 czy on ma wózeczek? sorry ze tak głupio pytam :p podnoszę Dandiego :) Quote
MINOG Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 w przytulisku jest wozeczek, ale Dandi nie lubi go uzywac, poza tym jak spada deszcz jest tam tyle blota , ze nawet energiczny Dandus nie dalby rady sie poruszac.ale ja mysle ,ze mozna by sprobowac go przyzwyczajac i moze nawet polubilby, gdyby ktos cierpliwie pokazal mu ze to wygodniejsze(i zdrowsze dla kregoslupa...) Quote
MINOG Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 mile widziane rowniez czule nauczycielki:) Quote
agula Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 halo, cioteczki zgłaszać sie !!!!!!!!!! Dandi czeka!!!!!! Quote
basiaap Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Psiaczku śliczny...:iloveyou: Obyś nie czekał długo na wymarzony domek.... Takie niepełnosprawne psiaczki biorą wyjątkowi ludzie - żeby tylko Cię wypatrzyli szybciutko Quote
agula Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Dandi czeka na dobrą duszyczkę, która nauczy go śmigać na wózeczku Quote
eloise Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 wracaj na 1 stronę, niech Cię wypatrzy nowa rodzina! Quote
MINOG Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 cioteczka Solito zaczyna dzien :)witamy Dandi pewnie gdzies tam schowany siedzi w przytulisku bo chlodno i mokro-a tam odrobina deszczu i w gumiakach trzeba biegac-survival normalnie.... Quote
solito Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 A jak on sobie radzi tak na codzień?! Tylko siedzi biedactwo...?:-( Quote
basiaap Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 A na allegro i inne ogólne portale go dałyście, dziewczynki? Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 solito napisał(a):A jak on sobie radzi tak na codzień?! Tylko siedzi biedactwo...?:-( No raczej chyba tak .... moja Polcia nie ma jednej tylnej lapki, a tez spedza caly czas w swoim koszyczku. Chociaz na krotkie spacerki sie kilka razy dziennie wypuszcza... obchodzac swoj ogrod. Dlatego wlasnie jestem zdania, ze taki psiak to skarb.... nie napsoci, nie ucieknie, bedzie spokojnie sobie lezal i czekal na powrot panci z pracy ..... czemu ludzie nie chca takich sierotek ? ? ? Takich nieklopotliwych sierotek ? ? ? Quote
eloise Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 no dandi nie ucieknie, ale Polcia mogłaby Cię jeszcze zaskoczyć... :cool3: mój Ofik potrafi uciec i biega taak szybko, że aż strach pomyśleć, co działoby się gdyby miał 4 koła :evil_lol: Quote
basiaap Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Niekłopotliwy sierotek musi znaleźć domek... Koniecznie A jest na tym allegro czy nie? Bo na dogo to ciężko dom znaleźć, wszyscy zapsieni:shake: Czy pomijajac domek - którego niestety dac mu nie mogę:( - można jakoś jeszcze pomóc tej psinie? Pieniadze? Wózeczek? Quote
MINOG Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 witajcie-no wiec na allegro bywa juz od pol roku albo i dluzej nawet-bez rewelacji-tzn nikt nigdy nawet mnie o niego nie zagadnal...ludzie mysla ze to wiekszy klopot-moim zdaniem taki sam klopot jak kazdy pies:).jesli chodzi o to jak sobie radzi-opisalam wszystko lacznie z tym jak robi siusiu etc...watek jest dlugi ale wszystko co mozna powiedziec o psiaku jest w nim zawarte.on lazik jest -i tak zasuwa na swoich 2 lapkach ,ze nie macie pojecia!ale dom i wozek wskazane chocby ze wzgledu na kregoslup , ktory jest coraz barzdiej skrzywiony. Dandi to pies idealny na kanapke(pod warunkiem ze sie go podsadzi, ale tez bedzie sie dobrze bawil w ogrodzie, z innymi psami...no i tez wazne zeby zachowac dietke-zeby nie utyl za bardzo jak KALIF (inny moj watek) , ktory ma problemy z poruszaniem sie na 3 lapach...czekamy na dom moze tu akurat znajdzie sie ktos niezapsiony do konca.... Quote
MINOG Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 "Czy pomijajac domek - którego niestety dac mu nie mogę:-( - można jakoś jeszcze pomóc tej psinie? Pieniadze? Wózeczek?" basiap -dzieki, on ma wozeczek ale tak jak pisalam po1 -nie ma warunkow na wozeczek w przytulisku, dzis deszcz i tam po kostki blota...po2 -on nie lubi -mysle ze trzeba by go nauczyc cierpliwie chodzenia na wozeczku-do tego trzeba wiecej czasu i uwagi-a tego zawsze brak wsrod tylu psow... jesli chodzi o pomoc finansowa to dla osob ktore chcialyby i moglyby pomoc - prosba o kupno RENALu(specjalistyczna karma) dla Kinga-15kg to koszt 225 zl a tylko tym mozna karmic tego chorego psa.na razie przytulisko nie ma swojej fundacji i nie moze zbierac pieniedzy ale moze dostawac karmy :) tutaj jest krotka informacja o Kingu i Tyranie(z niewladnymi tylnymi lapkami) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73521 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.