Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

nie znoszę zamkniętych małych,ciasnych pomieszczeń ,łóżko w solarium jest jak trumna :evil_lol:

Posted

marta.k9080 napisał(a):
nie znoszę zamkniętych małych,ciasnych pomieszczeń ,łóżko w solarium jest jak trumna :evil_lol:


W trumnie się nie świeci światło :eviltong:

Guest wolfheart
Posted (edited)

dOgLoV napisał(a):
ale to jest otwarte troche jak co to możesz uciec :eviltong:



byłam raz i nie wzbudziło mojego entuzjazmu...

magdabroy napisał(a):
W trumnie się nie świeci światło


skąd wiesz,leżałaś ?:diabloti:



Niniejszym żegnam się na dzisiaj.Dobranoc dziołchy:p
i wcale nie mam ochoty jutro wstac

Edited by marta.k9080
Guest wolfheart
Posted

Hello Wszystkim:lol:

zimno...ale chociaż nie sypie.Jutro weekendowe psie spotkanie,należy się Lunce,bo przeze mnie tylko na 1,5h wychodziłyśmy ostatnio.Eh...mam wyrzuty sumienia,ale jakoś nie mogłam wytrzymać na spacerach w tym śniegu,lodzie i mrozie:shake: A dzisiaj bym sobie łeb rozbiła prawie na stwardniałym śniegu.Moje "k*rwa do diabła z tym j*banym śniegiem!" słyszeli chyba wszyscy w promieniu kilku km:evil_lol: Eh jeszcze trochę zimy i moje słownictwo zupełnie upadnie...:shake:

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):
Dobry wieczorek;)


dobry
chociaż niedobry -8'C już mamy,a jutro ma być za dnia -14'C:placz:

Posted

marta.k9080 napisał(a):

skąd wiesz,leżałaś ?:diabloti:


Nie :eviltong:
Ale musiałam kiedyś wybierać trumnę i wiem, że tam jest ciemno :(


[SIZE=2]Dobry wieczór :)

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Nie :eviltong:
Ale musiałam kiedyś wybierać trumnę i wiem, że tam jest ciemno :(


[SIZE=2]Dobry wieczór :)



:calus: ja byłam tylko raz na pogrzebie jak miałam 11lat(traumę mam do dzisiaj,to było pożegnanie brata mojej babci,mówiłam do Niego Wuju,bardzo to przeżyłam:-()

dOgLoV


mamy zaspy po kolana bokiem chodnika,bo nie wywożą śniegu...a taki stwardniały jest,że to będzie całe wieki topniało

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
J[SIZE=1]a 5 lat temu pochowałam mamę :( I chyba nigdy się z tym nie pogodzę :shake::-(


:glaszcze::glaszcze: Ona żyje ciągle Twojej pamięci:p

Posted

Tyż mamy zaspy do kolan utworzone z lodu , ślisko jak diabli jest a ja musze chodzić w cienkich śliskich adkach bo buty robocze mi tak kostkę obtarły że mam balon na nodze i chodzić nie umiem :roll:

wczoraj w pracy tak kuśtykałam że koleżaka mówi do mnie :

Hania : " kuśtykosz jak taki koleś ode mnie ze wsi "

ja : " też ma kostkę obtartą ??"

Hania : "nie , nie ma nogi " :diabloti:

taki se czarny humor :diabloti:


ale smutny temat obrałyście :roll:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ale nigdy nie pozna Theosia, a Theoś jej :-(


ale opowiesz mu o babci ,kiedyś wszyscy się spotkamy gdzieś tam we Wszechświecie...

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):
Tyż mamy zaspy do kolan utworzone z lodu , ślisko jak diabli jest a ja musze chodzić w cienkich śliskich adkach bo buty robocze mi tak kostkę obtarły że mam balon na nodze i chodzić nie umiem :roll:

wczoraj w pracy tak kuśtykałam że koleżaka mówi do mnie :

Hania : " kuśtykosz jak taki koleś ode mnie ze wsi "

ja : " też ma kostkę obtartą ??"

Hania : "nie , nie ma nogi " :diabloti:

taki se czarny humor :diabloti:


ale smutny temat obrałyście :roll:


haha dobre:diabloti:
tak jakoś na chwilę posmutniało...



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...