kalyna Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 A u mnie był śnieżyk i słoneczko grzało :loveu: taką pogodę lubię, bo ładne zdjęcia wtedy wychodzą.. bo jak niebo zachmurzone to brakuje mi światła.. :angryy: Ale niby to ostatki śniegu... buuuu :placz::placz: ja dzisiaj tylko na spacer z Ciaposławem poszłam i miałam dość, a gdzie tu biegać :shake: Quote
*Magda* Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 dOgLoV napisał(a): one tak zawsze , a później nadrabiaj człowieku :roll::eviltong: Nie "one" tylko "ona", bo to galeria Marty :eviltong: Quote
Oscar Patric Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 witamy się:) u Nas potwornie wieje,a śniegu tylko mamy ociupinkę Quote
łamAga Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 magdabroy napisał(a):Nie "one" tylko "ona", bo to galeria Marty :eviltong: najlepiej zwalić na kogoś :eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 (edited) hello;) eee no sama ze sobą nie gadam,więc nie na mnie zwalać całą winę:diabloti: słońce mamy,śnieg też nie raczy cholerstwo stopnieć:shake: Dzisiejszy horror... Rano o mało na zawał nie padłam.Luna jako bohaterka,no!:angryy: Wracamy ze spaceru,zeszłam takim mini wąwozem na dróżkę...Luna przede mną jakieś 100m...Patrzę pies biega jakiś,za nim drugi i buch na nas z ryjami.Szczekały i biegły.Jeden kundel, drugi skundlony Ast/Pit.Wyjęłam gaz,mocno złapałam kij,ale Luna mnie ubiegła i pognała na te psy:crazyeye:Wrzasnęłam co sił w płucach żeby zwrócić ich uwagę na mnie.One o dziwo się wycofały.Serce miałam w gardle.Miałam ochotę zabić Lunę za to pseudo-bohaterstwo!K**** one by ją zagryzły.Jutro idę pogadać z SM lub na Policję:angryy: To były psy z któregoś domu za parkiem przy drodze na wieś.Opisze je i poproszę o wysłanie patrolu.Mam dość! Edited March 15, 2013 by marta.k9080 Quote
Sonka95 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Wy to się musicie codziennie użerać z jakimiś psami :shake: Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Sonka95 napisał(a):Wy to się musicie codziennie użerać z jakimiś psami :shake: naprawdę mam tego dosyć...ludzie są tacy głupi:shake: Te tereny gdzie chodzimy ,są uczęszczane nierzadko przez biegaczy,spacerowiczy,dzieci. A tu dwa rozwydrzone psy biegają bez nadzoru.Szlag mnie trafia normalnie. Quote
Sonka95 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 I te psiaki jeszcze bez właściciela ... a jakby kogoś zaatakowały nigdy nie wiadomo :-o ludzie to są bez wyobraźni ... Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 dOgLoV napisał(a):nie ciekawe macie te przygody :shake: nie zrezygnuję z moich tras spacerowych, bo zgraja kretynów nie umie upilnować swoich psów,muszą ponieść konsekwencje Quote
łamAga Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 marta.k9080 napisał(a):nie zrezygnuję z moich tras spacerowych, bo zgraja kretynów nie umie upilnować swoich psów,muszą ponieść konsekwencje nie no , masz całkowita rację ;) Quote
M&S Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 marta.k9080 napisał(a):nie zrezygnuję z moich tras spacerowych, bo zgraja kretynów nie umie upilnować swoich psów,muszą ponieść konsekwencje Ochłoń trochę. Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 dOgLoV napisał(a):nie no , masz całkowita rację ;) będę to zgłaszała do skutku,jak właściciele się nie nauczą to nich im zabiorą te psy zanim komuś stanie się krzywda M&S to jest bulwersujące Quote
Gezowa Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 marta.k9080 napisał(a):hello;) eee no sama ze sobą nie gadam,więc nie na mnie zwalać całą winę:diabloti: słońce mamy,śnieg też nie raczy cholerstwo stopnieć:shake: Dzisiejszy horror... Rano o mało na zawał nie padłam.Luna jako bohaterka,no!:angryy: Wracamy ze spaceru,zeszłam takim mini wąwozem na dróżkę...Luna przede mną jakieś 100m...Patrzę pies biega jakiś,za nim drugi i buch na nas z ryjami.Szczekały i biegły.Jeden kundel, drugi skundlony Ast/Pit.Wyjęłam gaz,mocno złapałam kij,ale Luna mnie ubiegła i pognała na te psy:crazyeye:Wrzasnęłam co sił w płucach żeby zwrócić ich uwagę na mnie.One o dziwo się wycofały.Serce miałam w gardle.Miałam ochotę zabić Lunę za to pseudo-bohaterstwo!K**** one by ją zagryzły.Jutro idę pogadać z SM lub na Policję:angryy: To były psy z któregoś domu za parkiem przy drodze na wieś.Opisze je i poproszę o wysłanie patrolu.Mam dość! Tragedia... :roll:. U nas takich akcji nie ma, na szczęście, chociaż za jakiś czas się przeprowadzam i nie wiem jak to będzie w nowym miejscu :roll:. Jamniki sąsiadów na nas leciały zawsze z jazgotem, ale jak ryknęłam trzy razy i jednego kopnęłam to się odwaliły i jak tylko nas widzą to schodzą nam z drogi. Jak już zdarzy się "samowyprowadzający" albo nieposłuszny i nieprzyjazny pies, wystarczy na niego ryknąć (najlepiej takim basem :diabloti:) i zwiewają. Dawno nie miałam takiej sytuacji, ale kiedyś to młody cieszył się jak głupi do psa, który właśnie szedł do nas w wyraźnie nieprzyjaznym celu :roll:. Więc musiałam odganiać wroga, a jednocześnie użerać się z małym gnojkiem, który szarpał się na smyczy, bo chciał koniecznie się przywitać. Teraz nie... Teraz jest dużo więcej dystansu, a jak dojdzie do spotkania "pysk w pysk, nos w nos" to jeszcze przyjmuje postawę uległą. Mam nadzieję, że nie odwali mu za bardzo w kontaktach z psami, bo nawet teraz potrafi czasami "nakrzyczeć" na dorosłego psa, ale to sporadyczne przypadki i nie robi tego bez powodu :). Niektórzy ludzie są niestety niereformowalni... Dostaną mandat jeden, drugi, a psy nadal będą biegać luzem :roll: Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Gezowa te cośmy spotkały nie są przyjazne i nie szczekają byle szczekać,wiem bo już kiedyś opowiadano mi o nich,gdyby Luna była samcem na 100% była by jatka... Oburza mnie to bo jakim prawem ktoś stwarza dla innych zagrożenie:angryy: Idioci są wszędzie w dodatku chamy. Quote
*Magda* Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 No to nie ciekawe zakończenie spaceru :shake: Zwiększyłam dystans ;) Dziś przebiegłam ponad 1500m :p Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 magdabroy napisał(a):No to nie ciekawe zakończenie spaceru :shake: Zwiększyłam dystans ;) Dziś przebiegłam ponad 1500m :p Mówię Ci wściekła jestem niemożliwe,Idioci psów mieć nie powinni. Gratki!A ja ciągle czekam na bezśniegowe podłoże:placz: Quote
*Magda* Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 marta.k9080 napisał(a):Mówię Ci wściekła jestem niemożliwe,Idioci psów mieć nie powinni. Gratki!A ja ciągle czekam na bezśniegowe podłoże:placz: Dzięki ;) Chciałam zaszaleć i przebiec 3km, ale stwierdziłam, że nie będę przeginać :evil_lol: Ja dziś cześć po błocie biegłam :roll: Quote
Guest wolfheart Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 magdabroy napisał(a):Dzięki ;) Chciałam zaszaleć i przebiec 3km, ale stwierdziłam, że nie będę przeginać :evil_lol: Ja dziś cześć po błocie biegłam :roll: błoto jakoś bym zniosła,ale śniego-lód grozi stłuczeniem doopy ,a tereny którymi chcę biegać nie są takie znowu równiuśkie Quote
Oscar Patric Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 U Nas też dużo psów przybywa,głownie Onkowatych,Huskowatych i molosów,na początku jak są młode to właściciele je wyprowadzają,a kiedy podrosną,już nie.I nie wszystkie psy,jak się na nie ryknie albo rzuci koło nich czymś zwiewają,niektóre stoją w miejscu i się gapia,a jak chcesz odejść to lecą do Ciebie.Są też takie psy,na które gaz łzawiący nie działa.Nie raz trzeba dzwonić na SM,aby psa zabrali do schroniska. Marta,niestety debili nie brakuje,nie przetłumaczysz im,że pies ma chodzić na smyczy z właścicielem,a nie ganiać w samopas i straszyć ludzi oraz atakować inne psy. Quote
Guest wolfheart Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 (edited) hej Wszystkim;) Dzisiaj z rana widziałam te okropne psy z daleka.Szwendały się przy wejściu do lasu.Ominął nas spacer z Rocky'm i Edi'm bo od razu poszłam na SM. Pan który miał dyżur był bardzo miły.Zapisał wszystko co mu powiedziałam.Obiecał wysłać patrol natychmiast po moim zgłoszeniu i ogólnie częściej patrolować tą okolicę.Dał mi nr na komórkę i stacjonarny,żebym mogła zadzwonić jak te psy zobaczę.Jak nie znajdą ich właścicieli to przyjedzie hycel. Mam obawy pójść jutro do lasu z Lunką ,chyba przejdziemy się z rana nad Wisłę...:roll: Popołudniu pójdę sama ,może trafię na te psy to zadzwonię do SM od razu.Nie będę ryzykowała spotkania ich kiedy jestem z Lunką. Trochę śniegu stopniało.Słoneczko świeci i było przez chwilę +3'C:razz: :loveu: Edited March 16, 2013 by marta.k9080 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.