Guest wolfheart Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='dOgLoV']dokładnie , podziwiam osoby które przekuwają sobie pępek , nos , brwi , język u kogoś w domu bez doświadczenia :shake:[/QUOTE] była też jedna co sobie w szkole dała przekuc koleżance igłą od wenflonu...jeju krew,ropa,opuchlizna...idiotka. Quote
łamAga Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='marta.k9080']była też jedna co sobie w szkole dała przekuc koleżance igłą od wenflonu...jeju krew,ropa,opuchlizna...idiotka.[/QUOTE] Przecież z takiego czegoś mozna jezyk stracic :roll: Quote
Guest wolfheart Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='dOgLoV']Przecież z takiego czegoś mozna jezyk stracic :roll:[/QUOTE] a ta to akurat pępek przekuwała,ale język też chyba chciała...głupota nie zna granic.Ja płaciłam 90zł za kolczyk w języku i 70zł za ten w pępku i wolę to niż niesterylne igły i niedoświadczone koleżanki. Quote
łamAga Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='marta.k9080']a ta to akurat pępek przekuwała,ale język też chyba chciała...głupota nie zna granic.Ja płaciłam 90zł za kolczyk w języku i 70zł za ten w pępku i wolę to niż niesterylne igły i niedoświadczone koleżanki.[/QUOTE] za takie rzeczy trzeba płacić , no niestety , chce sie mieć coś takiego to sie na to zbiera ale niektóre chca miec juz teraz dla szpanu i w wiekszosci zle to sie dla nich konczy :shake: Quote
Oscar Patric Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 za głupoty zawsze się płaci,kiedy ludzie zaczną myśleć?! Quote
łamAga Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Nawet u was dzisiaj cisza :roll: wszystkich gdzieś wcięło :niewiem: Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 hej, gdzie tam cisza u nas...już jesteśmy:razz: no dzisiaj to była frajda...Lunka nabiegała się z psiakami i...wtrzepała terierowi bo zabierał jej piłeczkę,ale szybko się pogodzili.Co mnie zadziwiło to...dzisiaj z Huskym była jego pani,a tak zawsze był pan.Lunka tą kobietę widziała trzeci raz w życiu,a przywitała ją radośnie i wcale się nie bała:multi:.Po wczorajszym -5'C dzisiaj mamy +1'C i deszcz także zapowiada się na chlapę...wolę nie myślec jak będą wyglądały pola i las skoro tam śniegu jest po kolana. Quote
zmierzchnica Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 U nas wody już jest prawie po pachy, spacery to przedzieranie się przez zalane wodą chodniki i błotniste kałuże... :roll: A nie mogło kurczę zostać zimno choćby do końca lutego? Teraz deszcz bębni o szybę (mam okno na poddaszu, to efekt jeszcze większy), a pora się na wieczony spacer zbierać. Brrr, jak już ma nie być zimy, to niech będzie wiosna pełną gębą, a nie to przedwiośnie rozmokłe ;) Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [B]zmierzchnica[/B] no to kilka następnych dni będzie czyszczenie psa po spacerze, już ja widzę jak Luna się przyozdobi jutro:evil_lol:..chyba u wszystkich zaczęła się odwilż. Quote
Ptysiak Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='marta.k9080']nieźle nam idzie ,chociaż będę w pełnie usatysfakcjonowana jak Luna przestanie panikować na coś co jest za nami(np.rower) ćwiczymy... Ostatnio miałam z Lunką krótką wymianę zdań na temat czy wyjdzie mimo hałasu i ludzi na korytarzu...ja miałam lepsze argumenty:diabloti:[/QUOTE] Ptysiek też ma czasami swoje... zdanie (tak to ujmę) Są dni i miejsca, w które nie chce iść. Dziś właśnie przeszłam z nim trasą, której się "boi" "nie lubi"... Nie wiem co on tam sobie myśli ale moje "nara" i zostawienie go samego działa. Szliśmy dziś w miejscu gdzie bardzo go coś niepokoi. Obwąchiwał wszystko po koleii, cofał się, zwiewał czasami do tyłu... Ja szłam dalej. Sama idę tą drogą 10 minut, dziś szłam z Ptysiem prawie godzinę ale dał radę :) Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Ptysiak']Ptysiek też ma czasami swoje... zdanie (tak to ujmę) Są dni i miejsca, w które nie chce iść. Dziś właśnie przeszłam z nim trasą, której się "boi" "nie lubi"... Nie wiem co on tam sobie myśli ale moje "nara" i zostawienie go samego działa. Szliśmy dziś w miejscu gdzie bardzo go coś niepokoi. Obwąchiwał wszystko po koleii, cofał się, zwiewał czasami do tyłu... Ja szłam dalej. Sama idę tą drogą 10 minut, dziś szłam z Ptysiem prawie godzinę ale dał radę :)[/QUOTE] dzielny Ptyś:p No Luna zrozumiała,że pańcia pokazuje teraz swoją wredniejszą stronę :diabloti: i coraz rzadziej ze mną"dyskutuje". Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='magdabroy']Dobry wieczór Marta i Lunka :)[/QUOTE] dobry wieczór:p widzę u Was na foteczkach śnieg,a nam odwilż dzisiaj zafundowało...:roll: Quote
*Magda* Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='marta.k9080']dobry wieczór:p widzę u Was na foteczkach śnieg,a nam odwilż dzisiaj zafundowało...:roll:[/QUOTE] Pada cały dzień ;) Rano było -1 więc śnieg się trzymał :) A teraz jest +1 i się topi :( Quote
Ptysiak Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='marta.k9080']dzielny Ptyś:p No Luna zrozumiała,że pańcia pokazuje teraz swoją wredniejszą stronę :diabloti: i coraz rzadziej ze mną"dyskutuje".[/QUOTE] Niedobra Sylwia :mad::evil_lol: Fajnie, że tak się dogadujecie :):loveu: Madzia u Nas jest 5 stopni, wczoraj zasypało... wyobraź sobie co dziś się dzieje :/ Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='magdabroy']Pada cały dzień ;) Rano było -1 więc śnieg się trzymał :) A teraz jest +1 i się topi :([/QUOTE] u nas skacze temp. cały dzień w granicach 0'C do +2'C mam nadzieję,że nie przymrozi zbytnio w nocy i tak jest ślisko miejscami:roll: przyznam gdyby śnieg całkowicie stopniał to miałabym większe możliwości spacerowe,ale zanim to stopnieje a potem obsuszy to pewnie ze dwa tyg potrwa:placz: Quote
*Magda* Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Ptysiak'] Madzia u Nas jest 5 stopni, wczoraj zasypało... wyobraź sobie co dziś się dzieje :/[/QUOTE] Wolę nie wiedzieć :shake: [quote name='marta.k9080']u nas skacze temp. cały dzień w granicach 0'C do +2'C mam nadzieję,że nie przymrozi zbytnio w nocy i tak jest ślisko miejscami:roll: przyznam gdyby śnieg całkowicie stopniał to miałabym większe możliwości spacerowe,ale zanim to stopnieje a potem obsuszy to pewnie ze dwa tyg potrwa:placz:[/QUOTE] Ja mam nadzieję, że u nas mróz w nocy nie przyjdzie, bo mąż po 5 rano jedzie do pracy i może być ślisko :roll: Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 mimo iż naprawdę lubię zimę to teraz mam dosyć śniegu na przemian z deszczem i temp. plusowej z przymrozkiem...chcę pójść na dłuuuuugi spacer do rezerwatu przyrody:placz: Quote
Ptysiak Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Też zaczynam mieć powoli dość "takiej zimy" :/ Quote
Guest wolfheart Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Lunkowe łapki pewnie też chętnie by odpoczęły od soli,piachu i lodu:shake: smaruje jej wazelina z Ziaji i to daje dobry efekt ,ale mimo to czasami np.na paluszku ma pęknięte:shake: Quote
łamAga Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 U nas podobnie jak u Ptysiaków , wczoraj zamieć śnieżna a dzisiaj deszcz i +4 stopnie :roll: chlapa jest niesamowita , jedynie pociesza fakt że pierwszy raz od dawien dawna mogłam wyjść na dwór i stwierdzić że jest ciepło :crazyeye: Quote
Ptysiak Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='dOgLoV']U nas podobnie jak u Ptysiaków , wczoraj zamieć śnieżna a dzisiaj deszcz i +4 stopnie :roll: chlapa jest niesamowita , [B]jedynie pociesza fakt że pierwszy raz od dawien dawna mogłam wyjść na dwór i stwierdzić że jest ciepło[/B] :crazyeye:[/QUOTE] Ja i tak zabrałam czapkę i rękawiczki :evil_lol: a najzabawniejsze, że zawsze mi zimno a uwielbiam zimę :loveu: Quote
łamAga Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Ptysiak']Ja i tak zabrałam czapkę i rękawiczki :evil_lol: a najzabawniejsze, że zawsze mi zimno a uwielbiam zimę :loveu:[/QUOTE] ja czapkę też zawsze nosze ale rękawiczek nie cierpię :shake: jeju jak można uwielbiać zimę :roll::eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 dobry wieczór Wszystkim mam zły humor,na spacerze myślałam ,że oszaleje śnieg jest jak plastelina,jest ślisko i nieprzyjemnie wilgotno...kilka razy wpadłam w poślizg,a buty mam oczywiście przemoczone.Doprawdy śnieg pod koniec lutego to głupota.Nie marzy mi się nagłe ocieplenie,ale po dziurki w nosie mam już tego pseudo-śniegu :angryy: to mi w tej chwili skutecznie obrzydza moją ulubioną zimę. Luna po raz enty zraniła sobie łapkę,tym razem tylną,ale tylko skórkę na podusi przecięła więc tragedii nie ma...nie wiem jak ona to robi:shake:dobrze ,że nosze ze sobą dziecięcą skarpetkę,na wszelki wypadek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.