Guest wolfheart Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 siemka :) u nas 29'C ,aż se ręce lekko spiekłam:placz: Byłam z Luną od 7.00-11.00 na dworze ,później od 12.30-14.00 na mieście,Luna padła,ja padłam ,nie lubię ciepła:shake: Quote
marta1624 Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 I tak wytrzymujecie. Ja byłam z Kaja 20 minut i obie miałyśmy dość :shake: Quote
marta1624 Posted May 24, 2014 Posted May 24, 2014 Baski_Kropka napisał(a):U nas upał naprzemiennie z burzą :P U mnie też :roll: Quote
kalyna Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 marta.k9080 napisał(a): u nas 29'C ,aż se ręce lekko spiekłam:placz: Byłam z Luną od 7.00-11.00 na dworze ,później od 12.30-14.00 na mieście,Luna padła,ja padłam ,nie lubię ciepła:shake: OMG :mdleje: szacun, bo chyba czołgałabym się a nie szła... :roll: Quote
*Magda* Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Hej Marta :) Czemu Cię nie było wczoraj na dogo?? Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 kalyna napisał(a):OMG :mdleje: szacun, bo chyba czołgałabym się a nie szła... :roll: my jesteśmy wytrzymałe:diabloti: magdabroy napisał(a):Hej Marta :) Czemu Cię nie było wczoraj na dogo?? bo mi się nie chciało:diabloti: hej wszystkim :) wczoraj mieliśmy 30'C ,popołudniu lało jakby chmura się oberwała,a później przed 19.00 zrobiło się tak ciemno,że nic widać nie było,ulewa i burza,ale krótko może godzinkę :lol: dzisiaj mamy 24'C ,ale jest parno:roll: Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Od jutra raczej będą na dogo w weekendy,od pn do pt nie znajdę czasu na dogo.Rano spacer z Luną ,później ten kurs co Wam pisałam,do 16.00 no i zaraz po powrocie z kursu,spacer z Luną,taki długi co by dziewczynie wynagrodzić 8h bez pańci. I tak przez 3tyg:diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 trudno no...spacerek ważniejszy od pisania:diabloti: Quote
marta1624 Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Mnie np. :eviltong: I to nie codziennie :eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 nie wyobrażam sobie tego u nas:shake: Luna męczyłaby się za bardzo,bez spacerów,biegania itp Quote
marta1624 Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 marta.k9080 napisał(a):nie wyobrażam sobie tego u nas:shake: Luna męczyłaby się za bardzo,bez spacerów,biegania itp Szczerze ja na początku też sobie tego nie wyobrażałam :roll: Ale potem byłam zmuszona ograniczyć spacery (praca i szkoła), na początku było ciężko ale już się przyzwyczaiła ;) Z tym że Kaja na działce siedzi, więc pobiegać może kiedy chce (np. jak ktoś idzie albo z Luckiem, sama pewnie by tylko leżała). Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 no my mamy gorzej mieszkając w bloku :roll: zresztą mnie sumienie za mocno gryzie jak Lunę ograniczam:shake: Quote
marta1624 Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 marta.k9080 napisał(a):no my mamy gorzej mieszkając w bloku :roll: zresztą mnie sumienie za mocno gryzie jak Lunę ograniczam:shake: No jak byłam na stałe w bloku to jakoś więcej mnie absorbowała ;) Ale teraz jak w domu to mniej czasu razem spędzamy i źle nie jest (chodzi o spacery i zabawy, bo tak to jestem z nią prawie zawsze). Na początku też sobie tego nie wyobrażałam, ale po pracy w tygodniu (10h) i szkole w weekendy (długo) nie miałam siły na spacery tak częste :roll: W bloku musiałabym się jakoś ogarnąć, ale że w domu to uaktywniłam lenia :D Quote
Guest wolfheart Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 ja już wyrzucam sobie te 8h nieobecności:shake: Luna będzie z moją mamą,ale i tak mi jakoś przykro Quote
łamAga Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Oj tam nie ma sie czym przejmować ;) będzie dobrze ;) Quote
marta1624 Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Nie masz się czym przejmować, prawie każdy chodzi do pracy/szkoły i pies musi zostać sam ;) A Luna zostaje pod opieką więc spoko ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.