Besti Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Cześć Luniaste:razz: U Was też tak zimno bo u mnie chyba z - 40 stopni:eviltong: Quote
Sonka95 Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Sonia to też szczeka na psy :evil_lol: ... a ja mieszkam na 2 piętrze to ma bardzo dobre widoki Quote
Guest wolfheart Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Besti hej,u nas -8'C więc cienko mrozi coś Na poprzedniej stronie jest fotka jak Luna spogląda z balkonu Quote
*Magda* Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 [quote name='Besti']U Was też tak zimno bo u mnie chyba z - 40 stopni:eviltong:[/QUOTE] A Ty na pewno mieszkasz w Polsce, a nie w Rosji :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Idziemy już do wyrka.Dobrej nocki Wam:p Quote
Sonka95 Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 Dobranoc ... a ja jeszcze posiedzę na dogo ;) Quote
Besti Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 [quote name='magdabroy']A Ty na pewno mieszkasz w Polsce, a nie w Rosji :evil_lol:[/QUOTE] Zwątpiłam teraz:evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Hej,no to zaczynam niedzielne narzekanie(sorry) Luna dwa razy pobiegła za sarnami:angryy: szczęścicie ,że po moim ryku "Luna k***a ,do mnie" zawróciła.Tak wiem słownictwo mam okropne. Później w drodze powrotnej szła jakaś babka z dzieciakiem i psem(mix TTB jak na moje oko,jakieś 8mieś). Pies w życiu chyba smyczy ani obroży nie widział,baba darła ryja wołając psa,pies miał ją tak głęboko w doopie jak tylko się da.Zapięłam Lunie smycz ,idziemy..pies, a raczej suka oczywiście podbiega..Luna się najeżyła,kazałam jej usiąść.Baba zero skruchy patrzy jak głupia..mówię jej ,że psy-podbiegacze traktuję gazem , kopniakiem lub Strażą Miejską(a niech się boi)...baba dalej stoi jak słup.Suka TTB podbiega znowu,Luna się wkurzyła i ją dziabnęła,suka pognała hen przed siebie,babsztyl nieśpiesznie za nią dalej nawołując sobie od niechcenia. Czemu pytam ,świat naszpikowany jest idiotami?! OK wiem,Luna pognała za sarnami:oops:, ale nigdy nie podbiegła do żadnego człowieka/psa.Nawet jak chce podbiec to zawsze mnie posłucha i tego nie robi.Zresztą ja nie olewam jej zachowania tylko ćwiczę z nią,pracuję,staram się coś zrobić-to na moje usprawiedliwienie. Nie rozumiem jak można mieć w doopie własnego psa i wszystkie konsekwencje jego niewychowania. Quote
Leokadia Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 U większości panuje takie przekonanie, że jak pies poleci dostanie nauczkę to nie popełni drugi raz tego samego błędu, i nikomu do cholery nie przyjdzie na myśl by wychować swojego psa. Żenada. Quote
Guest wolfheart Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 leónowa nie miałam zamiaru gazować ani kopać tego psa bo agresywny nie był,ale sam fakt ,że biega sobie bez smyczy i obroży mając w doopie odwołanie ,po prostu powala.I co,niby nauczy się bo oberwała trochę od Luny..wątpię.To właściciel ma nauczyć psa się zachowywać jak należy, nie cudzy pies.Ale weź tłumacz pańci kretynce. Quote
Sonka95 Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 To dzisiaj kiepski mieliście spacerek :shake: Sonia to tylko 2 razy widziała na oczy sarnę i raz za nią pobiegła , ale szybko wróciła a za drugim razem była na smyczy :roll: Quote
Leokadia Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [quote name='marta.k9080']leónowa nie miałam zamiaru gazować ani kopać tego psa bo agresywny nie był,ale sam fakt ,że biega sobie bez smyczy i obroży mając w doopie odwołanie ,po prostu powala.I co,niby nauczy się bo oberwała trochę od Luny..wątpię.To właściciel ma nauczyć psa się zachowywać jak należy, nie cudzy pies.Ale weź tłumacz pańci kretynce. Chodziło mi o taką darmową szkołę życia, pobiegnie za sarną, zgubi się , to więcej tego nie zrobi, dostanie wp***ol od jakiegos psa to nie będzie do żadnego więcej podlaził, a i tacy właściciele się znajdują. Ostatnio znalazłyśmy z panią z którą spaceruję ok. półroczną labradorkę, jak sie dowiedziałyśmy czyja ona jest to po zapytaniu dzieciaków dostałyśmy odpowiedź ''ciocia często ją tak puszcza, żeby się wybiegała i poznała inne psy''. No chore. Quote
Guest wolfheart Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Sonka95 Luna zaczęła te gonitwy niedawno... Tym razem odwołałam ją w połowie drogi...czyli śmiem twierdzić ,że nie ma mnie w doopie:evil_lol: leónowa słów brak na takich ludzi... Ja robię wszystko żeby Lunkę chronic przed jej głupotami,jak coś jest nie tak,to bierzemy się za pracę nad tym.. Quote
Sonka95 Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Dobrze , ze wróciła do Ciebie ;) musi Cię bardzo Kochać :loveu: Quote
Guest wolfheart Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [quote name='Sonka95']Dobrze , ze wróciła do Ciebie ;) musi Cię bardzo Kochać :loveu:[/QUOTE] Taką mam nadzieję:loveu:Choć zwykłym posłuszeństwem też nie wzgardzę :razz: Quote
roadtonowhere Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 A Czoko nigdy sarny nie widział, ale znając życie poleciał by za nią... jak to on za zającami, gołębiami i kotami więc i pewnie za sarną by poleciał. :roll: Quote
Guest wolfheart Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 roadtonowhere byłam taka dumna z Luny ,aż parę tyg temu zaczęła biegać za tymi sarnami,w większości przypadków wystarczy ,że poślę jej pełne dezaprobaty spojrzenie i ona już wie,że coś przeskrobała...dzisiaj to plaga była z tymi sarnami za pierwszym razem dwie biegały,za drugim jedna,a potem trzy na raz ,ale zauważyłam je pierwsza i przytrzymałam Lunkę za obróżkę:eviltong: Quote
Kaaasia Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Oli przeszedł obok sarny i jej nie widział :roflt: Quote
Guest wolfheart Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='Kaaasia']Oli przeszedł obok sarny i jej nie widział :roflt:[/QUOTE] gapcio:evil_lol: Dzisiaj obeszło się bez pogoni,bo byłyśmy w parku ,a nie w lesie:eviltong: Spadł śnieg ,ale zrobiło się cieplej mamy tylko 0'C cóż chyba odwilż nadchodzi:-? Oby wiatr pizgał i obsuszył,bo jakby jednak później przymarzło to się pozabijamy. Musiałyśmy dzisiaj przejść przez grupę chłopaków chyba z 10 ich stało,Luna przeszła normalnie:multi: tylko się oglądnęła za siebie raz bo byli głośni bardzo. Quote
Leokadia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Wy się cieszcie, że wasze psy się odwołują albo wcale saren nie widzą, nawet nie wiecie ile bym dała, żeby takiego psa mieć. Ale swoją drogą zmysły mi się bardziej wyostrzyły, bo muszę zawsze szybciej wszystko dojrzeć i usłyszeć przed nim. Ale to tylko jeden plus całej fury zmartwień. Quote
Guest wolfheart Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 leónowa a wiesz ,że ja też jakaś bardziej bystra się zrobiłam:evil_lol:często jest ,że zauważę coś przed Lunką ,gorzej jeżeli ona kieruje się węchem wtedy nie mam z nią szans Quote
Leokadia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Ja już właśnie jestem w trakcie nauki ''języka węchowego'' mojego psa. Próbuje nauczyć się rozróżniać kiedy coś go po prostu zainteresuje i sobie wącha, a kiedy obsesyjnie leci za zapachem jakiegoś zwierza. Quote
Guest wolfheart Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 leónowa to już mam wyćwiczone,wiem kiedy Luna się jara jakimś zapachem, a kiedy tak sobie tylko wącha..gorzej właśnie kiedy ona wyczuje coś i od razu wypruje w tym kierunku np. jak powiał wiatr w naszą stronę,akurat tak,że przyniósł ze sobą zapach sarny no i Luna już namierzyła ofiarę zanim ja się zorientowałam o co chodzi...:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.