marta1624 Posted April 13, 2014 Posted April 13, 2014 Marta trzymaj się, jesteśmy z tobą :calus: Quote
*Magda* Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 Nie będzie łatwo Marta, ale nauczysz się z tym żyć ;) Choć, jeśli mam być szczera, to ja mam czasem takie dni, że wmawiam sobie, że moja mama jest gdzieś daleko i nie mogę do niej zadzwonić-to mi pomaga ;) Quote
Guest wolfheart Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 hej,dobrze wiedzieć ,że mam tutaj Was i tak mnie wspieracie:Rose: Ciężko mi ,nie ukrywam tego.Bardzo pomaga mi Luna,sama jej obecność,bez niej pewnie nie wyszłabym z domu. I trudno jest mi przyjąć fakt,że to się stało.Chwilami czuję się jakby to był jakiś koszmarny żart i zaraz wszystko będzie dobrze:shake: Najgorsze są kondolencje,nie umiem wtedy powstrzymać łez... Quote
marta1624 Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 Niestety u mnie takie coś trwa do dziś, mimo że mój dziadek umarł w grudniu :-( Co wieczór mam łzy w oczach, myślę o beznadziejności życia :shake: Musisz się pozbierać, czas pomoże :roll: Quote
*Magda* Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 Marta, nawet za kilka lat będziesz wspominać babcię ze łzami w oczach :( Ja nawet teraz jak to piszę i myślę o mamie, to łzy same lecą :placz: Albo jak oglądam coś co przypomina mi mamę...zawsze kończy się łzami :( Nie będę Cię na siłę pocieszać, bo sama po sobie wiem, że to dobija jeszcze bardziej :shake: Marta, przede wszystkim nie próbuj na siłę być silna, nie powstrzymuj łez...to Ci w niczym nie pomoże :shake: Płacz, krzycz, śmiej się...rób wszystko, co tylko przynosi Ci choć chwilową ulgę :glaszcze: Quote
*Magda* Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 Martuś, ja znikam na 2 tyg. z dogo, ale ciągle o Tobie będę pamiętać ;) Quote
angineuuka Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 Dawno mnie tu nie było, a tu takie informacje..:-( Trzymaj się.. :( Quote
Kaaasia Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Bardzo mi przykro :-( Trzymaj się ciepło w tych trudnych dniach. Quote
marta1624 Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 (edited) Marta Wesołych Świąt (chociaż w jakimś stopniu, chociaż wiem że to trudne) :roll: Jestem z tobą ;) Edited April 20, 2014 by marta1624 Quote
łamAga Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Hej Marta ;) Mam nadzeje że u Ciebie już "dobrze" :calus::calus::calus::calus: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 hej :lol: jeszcze raz dzięki Wam Wszystkim za wsparcie:Rose: Święta minęły nam w atmosferze zadumy i wspomnień,chyba się trochę pozbierałam,choć nadal jest jakoś tak dziwnie bez Babci:shake: Wiem,że muszę dać sobie czas na przeżycie żałoby i to potrwa raczej długo,bo Babcia była z nami zawsze. Niedawno zamówiłam linkę 10m z Trixie,bo Luna uciekała i ogólnie szajba jej odbijała ostatnio.Teraz biega z linka i mam nad nią kontrolę.Linka wnerwia mnie niemożliwie,ale co robić....:roll: Zamówiłam tez piłkę piankową,ciężka jest ,taka wzmocniona,świetnie się odbija,daleko leci i ogólnie bardzo fajna jest. Luna nosi od kilku dni obrożę Sabunol,różową.Chyba działa bo żaden kleszcz po Lunie nie łazi.:multi: Quote
łamAga Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Hejka:B-fly: Na pewno jakiś dłuższy czas będzie dziwnie ale z czasem sie przyzwyczaisz do zaistniałej sytuacji :calus: My teraz też prowadzamy Qwende na grubej długaśnej lince bo smycz jaką kupił Sebastian sie zerwała :evil_lol: jak Qwendi go pociągnęła do psa za płotem to smycz pękła a Sebek zrobił fikołka prosto pod samochód , na szczescie zaparkowany :evil_lol: od śmiechu sie powstrzymałam ale musiałam powiedzieć " a nie mówiłam " , bo przeciez taka smycz jest wytrzymała :evil_lol: Ale szczerze powiem ze taka linka jest mega niewygodna :shake: ja jestem ciekawa czy nasze futra nie bedą miały kleszczy po spacerach z ostatnich dni , bo póki co nie są jeszcze zakropione , obroży też nie mają przeciwkleszczowych ehhh Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Ja prowadzę Lunę cały czas na tej lince ,bo mi się nie chce smyczy dodatkowo nosić:diabloti:Tylko już zdążyła prawie uciąć mi stopę ,jak mnie zaplątała,mam ślad do krwi tuż nad piętą:placz: Luna ma tylko obrożę teraz,kropi na razie nie. Quote
łamAga Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 [quote name='marta.k9080']Ja prowadzę Lunę cały czas na tej lince ,bo mi się nie chce smyczy dodatkowo nosić:diabloti:Tylko już zdążyła prawie uciąć mi stopę ,jak mnie zaplątała,mam ślad do krwi tuż nad piętą:placz: Luna ma tylko obrożę teraz,kropi na razie nie.[/QUOTE] Gdyby to Neron szedł na lince to podejrzewam że skutki były by podobne do tych u Ciebie :diabloti: ale że Qwendi to taka ciapa to idzie jak taki niedzwiad na tej lince , tylko tyle że dużo tej linki jest i nie wiadomo jak ja trzymać że by wygodnie było , ja tam wole prowadzić Nerona na zwykłej smyczy ;) Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Luna biegła za piłką,ja nie zauważyłam ,że mnie zakręca linką i do końca spaceru kuśtykałam jak taka kaleka:diabloti: Quote
łamAga Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 [quote name='marta.k9080']Luna biegła za piłką,ja nie zauważyłam ,że mnie zakręca linką i do końca spaceru kuśtykałam jak taka kaleka:diabloti:[/QUOTE] hahahaha Ty sie ciesz że Ci porządnej krzywdy nie zrobiła , taka linka potrafi nieźle pociachać skórę :painting: Quote
łamAga Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 [quote name='marta.k9080']trochę krwi było:diabloti:[/QUOTE] Ale dobrze że stopa została na swoim miejscu :evil_lol: Quote
marta1624 Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 O Marta :bigcool: Ja też mam linkę, ale dla mnie jest strasznie niewygodna i biorę ją tylko nad wodę jak dużo ludzi. Z tym że moja tak nie ucieka, chyba że do psa ;) Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Luna w sumie nie wiem czemu ucieka,chyba z głupoty:evil_lol: Ostatnio zaplatała się i musiałam iść po nią przez mega zarośnięte krzaki:diabloti: Quote
marta1624 Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 No linka ma wady :evil_lol: Dla mnie jest mega niewygodna, ale jak nad wodą dużo ludzi, to niektórym przeszkadza biegający luzem mix onka :roll: Więc linkę wtedy używam, ale to bez krzaków, tylko na pływanie ;) Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 kiedyś miałam taśmę i znienawidziłam od razu:shake: linka jest o wiele wygodniejsza,mamy czerwoną co by widoczna była:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.