Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Posted



Nie będzie łatwo Marta, ale nauczysz się z tym żyć ;)
Choć, jeśli mam być szczera, to ja mam czasem takie dni, że wmawiam sobie, że moja mama jest gdzieś daleko i nie mogę do niej zadzwonić-to mi pomaga ;)

Guest wolfheart
Posted

hej,dobrze wiedzieć ,że mam tutaj Was i tak mnie wspieracie:Rose:

Ciężko mi ,nie ukrywam tego.Bardzo pomaga mi Luna,sama jej obecność,bez niej pewnie nie wyszłabym z domu.
I trudno jest mi przyjąć fakt,że to się stało.Chwilami czuję się jakby to był jakiś koszmarny żart i zaraz wszystko będzie dobrze:shake:
Najgorsze są kondolencje,nie umiem wtedy powstrzymać łez...

Posted

Niestety u mnie takie coś trwa do dziś, mimo że mój dziadek umarł w grudniu :-( Co wieczór mam łzy w oczach, myślę o beznadziejności życia :shake: Musisz się pozbierać, czas pomoże :roll:

Posted

Marta, nawet za kilka lat będziesz wspominać babcię ze łzami w oczach :(
Ja nawet teraz jak to piszę i myślę o mamie, to łzy same lecą :placz:
Albo jak oglądam coś co przypomina mi mamę...zawsze kończy się łzami :(

Nie będę Cię na siłę pocieszać, bo sama po sobie wiem, że to dobija jeszcze bardziej :shake:
Marta, przede wszystkim nie próbuj na siłę być silna, nie powstrzymuj łez...to Ci w niczym nie pomoże :shake:
Płacz, krzycz, śmiej się...rób wszystko, co tylko przynosi Ci choć chwilową ulgę :glaszcze:

Guest wolfheart
Posted

hej :lol:

jeszcze raz dzięki Wam Wszystkim za wsparcie:Rose:

Święta minęły nam w atmosferze zadumy i wspomnień,chyba się trochę pozbierałam,choć nadal jest jakoś tak dziwnie bez Babci:shake:
Wiem,że muszę dać sobie czas na przeżycie żałoby i to potrwa raczej długo,bo Babcia była z nami zawsze.


Niedawno zamówiłam linkę 10m z Trixie,bo Luna uciekała i ogólnie szajba jej odbijała ostatnio.Teraz biega z linka i mam nad nią kontrolę.Linka wnerwia mnie niemożliwie,ale co robić....:roll:

Zamówiłam tez piłkę piankową,ciężka jest ,taka wzmocniona,świetnie się odbija,daleko leci i ogólnie bardzo fajna jest.
Luna nosi od kilku dni obrożę Sabunol,różową.Chyba działa bo żaden kleszcz po Lunie nie łazi.:multi:

Posted

Hejka:B-fly:
Na pewno jakiś dłuższy czas będzie dziwnie ale z czasem sie przyzwyczaisz do zaistniałej sytuacji :calus:

My teraz też prowadzamy Qwende na grubej długaśnej lince bo smycz jaką kupił Sebastian sie zerwała :evil_lol: jak Qwendi go pociągnęła do psa za płotem to smycz pękła a Sebek zrobił fikołka prosto pod samochód , na szczescie zaparkowany :evil_lol: od śmiechu sie powstrzymałam ale musiałam powiedzieć " a nie mówiłam " , bo przeciez taka smycz jest wytrzymała :evil_lol:
Ale szczerze powiem ze taka linka jest mega niewygodna :shake:

ja jestem ciekawa czy nasze futra nie bedą miały kleszczy po spacerach z ostatnich dni , bo póki co nie są jeszcze zakropione , obroży też nie mają przeciwkleszczowych ehhh

Guest wolfheart
Posted

Ja prowadzę Lunę cały czas na tej lince ,bo mi się nie chce smyczy dodatkowo nosić:diabloti:Tylko już zdążyła prawie uciąć mi stopę ,jak mnie zaplątała,mam ślad do krwi tuż nad piętą:placz:

Luna ma tylko obrożę teraz,kropi na razie nie.

Posted

[quote name='marta.k9080']Ja prowadzę Lunę cały czas na tej lince ,bo mi się nie chce smyczy dodatkowo nosić:diabloti:Tylko już zdążyła prawie uciąć mi stopę ,jak mnie zaplątała,mam ślad do krwi tuż nad piętą:placz:

Luna ma tylko obrożę teraz,kropi na razie nie.[/QUOTE]


Gdyby to Neron szedł na lince to podejrzewam że skutki były by podobne do tych u Ciebie :diabloti: ale że Qwendi to taka ciapa to idzie jak taki niedzwiad na tej lince , tylko tyle że dużo tej linki jest i nie wiadomo jak ja trzymać że by wygodnie było , ja tam wole prowadzić Nerona na zwykłej smyczy ;)

Guest wolfheart
Posted

Luna biegła za piłką,ja nie zauważyłam ,że mnie zakręca linką i do końca spaceru kuśtykałam jak taka kaleka:diabloti:

Posted

[quote name='marta.k9080']Luna biegła za piłką,ja nie zauważyłam ,że mnie zakręca linką i do końca spaceru kuśtykałam jak taka kaleka:diabloti:[/QUOTE]


hahahaha Ty sie ciesz że Ci porządnej krzywdy nie zrobiła , taka linka potrafi nieźle pociachać skórę :painting:

Guest wolfheart
Posted

Luna w sumie nie wiem czemu ucieka,chyba z głupoty:evil_lol: Ostatnio zaplatała się i musiałam iść po nią przez mega zarośnięte krzaki:diabloti:

Posted

No linka ma wady :evil_lol: Dla mnie jest mega niewygodna, ale jak nad wodą dużo ludzi, to niektórym przeszkadza biegający luzem mix onka :roll: Więc linkę wtedy używam, ale to bez krzaków, tylko na pływanie ;)

Guest wolfheart
Posted

kiedyś miałam taśmę i znienawidziłam od razu:shake: linka jest o wiele wygodniejsza,mamy czerwoną co by widoczna była:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...