Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

no dobra,ja idę :sleep2:paaaaaaaaaa

Posted

marta1624 napisał(a):
Hejka Marta! Magda jak mogłaś :mad: Ja też lubię chipsy.


Ja polubiłam po ciąży, bo wcześniej nie jadałam :eviltong: Ale staram się ze wszystkich sił, omijać chipsy szerokim łukiem :roll: I muszę przyznać, że nawet mi to wychodzi :multi:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja polubiłam po ciąży, bo wcześniej nie jadałam :eviltong: Ale staram się ze wszystkich sił, omijać chipsy szerokim łukiem :roll: I muszę przyznać, że nawet mi to wychodzi :multi:


Gratuluje :p Mnie się niestety nie udaje :roll: Ale ważę 48 kg, więc jakbym trochę "powiększyła rozmiar" to nie będę płakać (tak chociaż do 50 dojść :p)

Posted

magdabroy napisał(a):
Jakbym ważyła tyle co Ty, to codziennie jadłabym chipsy :diabloti:


Hehe nie moja wina, że tyle ważę :p W liceum ważyłam 55-57 kg, ale potem uśpiliśmy mojego ukochanego jamnika, trochę później zmarł mój dziadek, i tak jakoś mi spadło, bo wtedy prawie nic nie jadłam. A teraz podnieść się nie chce, już ponad 4 lata o to walczę :roll:

Posted

marta1624 napisał(a):
Hehe nie moja wina, że tyle ważę :p W liceum ważyłam 55-57 kg, ale potem uśpiliśmy mojego ukochanego jamnika, trochę później zmarł mój dziadek, i tak jakoś mi spadło, bo wtedy prawie nic nie jadłam. A teraz podnieść się nie chce, już ponad 4 lata o to walczę :roll:


Ja też dość sporo schudłam po śmierci mamy, ale po ciąży kilogramki mi już zostały :diabloti::mad: Dlatego od następnego tyg. czas zacząć znowu biegać ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja też dość sporo schudłam po śmierci mamy, ale po ciąży kilogramki mi już zostały :diabloti::mad: Dlatego od następnego tyg. czas zacząć znowu biegać ;)


Ja na razie nie mam dziecka, to waga się trzyma. Poczekam aż urodzę :lol: A biegać.... kiedyś biegałam, ale tydzień :evil_lol: Nie nadaję się do biegania :)

Posted

A ja kooooooooooooooocham biegać :loveu:
Całą podstawówkę i liceum jeździłam na każde zawody lekkoatletyczne. Pomimo tego, że nabawiłam się kiedyś poważnej kontuzji i nie powinnam biegać :diabloti::oops:

Posted

magdabroy napisał(a):
A ja kooooooooooooooocham biegać :loveu:
Całą podstawówkę i liceum jeździłam na każde zawody lekkoatletyczne. Pomimo tego, że nabawiłam się kiedyś poważnej kontuzji i nie powinnam biegać :diabloti::oops:


Taki drobny szczegół :diabloti:

Posted

magdabroy napisał(a):
Drobny ;) Jak biegam 2-3x w tygodniu, po max. 5km, to wszystko jest ok ;)
Grunt, to znaleźć złoty środek :p


To fakt. Jeszcze jak się coś lubi to ten złoty środek się szybko znajduje :lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
Nie (chociaż? :diabloti:), ale często piszesz że jesz chipsy i inne takie :evil_lol:


buahahahaha :diabloti:

No ja dziennie paczkę pochłaniam :evil_lol:
w ogóle lubie śmieciowe jedzenie :oops:

Posted

dOgLoV napisał(a):
buahahahaha :diabloti:

No ja dziennie paczkę pochłaniam :evil_lol:
w ogóle lubie śmieciowe jedzenie :oops:

Ja też niestety lubię :roll: Przy takiej ilości chipsów to możesz niedługo wyglądać jak ziemniak :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...