łamAga Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 marta.k9080 napisał(a):chipsy dzisiaj miałam Layś pomidorki cherry :diabloti: trzeci dzień z rzędu wpierdzielam chipsy:diabloti: musze kiedys je nabyć hehe Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 A tu jak zwykle o jedzeniu :lol: Aż smaka mi robicie :) Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Stwierdziła że nie będzie na później zostawiać, bo później może już nie być :p Quote
łamAga Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Ja dzisiaj jem wszystko jak podleci haha teraz zjadłam Golden puffs :evil_lol: mniami:diabloti: Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Hmm ja to raczej niejadek. Tylko słodycze, chipsy i fast foody mogę w ilościach hurtowych :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 marta1624 napisał(a):Stwierdziła że nie będzie na później zostawiać, bo później może już nie być :p nikt by jej nie zjadł,ja jestem wegetarianką;) przyznam ,że odżywiam się śmieciowo ostatnimi czasy,na szczęście niedługo będą warzywka i owoce to się oczyszczę:p Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Ale ładny bannerek :loveu: Lunka niech się cieszy, że nie ma konkurencji :) U mnie jak Kaja nie zje, to przyjdzie Lucyfer (nasz jamnik:p) i wszamie wszystko :) A warzywka i owoce fakt, już niedługo.... Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 dziękuję :oops: Luna byłaby szczęśliwa mając towarzysza ,ale na razie nie mogę wziąć drugiego psa :placz: Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Wiesz ja też tak mówiłam :p a wyszło jak wyszło, trochę spontanicznie..... Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 marta1624 napisał(a):Wiesz ja też tak mówiłam :p a wyszło jak wyszło, trochę spontanicznie..... gdybym mieszkała sama już miałabym sforę psów,ale mieszkam w domu(mieszkaniu) rodzinnym i nie ma mowy o dwóch psach:roll: Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 marta.k9080 napisał(a):gdybym mieszkała sama już miałabym sforę psów,ale mieszkam w domu(mieszkaniu) rodzinnym i nie ma mowy o dwóch psach:roll: A to chyba że tak :roll: Ja też w domu rodzinnym, ale najpierw był spisek z tatą o Kaje (a mama w szoku :)), a potem z mamą o Lucka (nie mówię o reakcji taty :p). Tylko że Kaja miała być w budzie.... No ale wyszło jak wyszło :) Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 ja wiem ,że zawsze będę miała tylko Owczarki Niemieckie,bo kocham je do obłędu:loveu: poza nimi gustuję w Dobermanach,Rottweilerach i Wilczakach Czechosłowackich ,ale to tylko w sferze wyobrażeń ;) Quote
*Magda* Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 marta1624 napisał(a):A to chyba że tak :roll: Ja też w domu rodzinnym, ale najpierw był spisek z tatą o Kaje (a mama w szoku :)), a potem z mamą o Lucka (nie mówię o reakcji taty :p). Tylko że Kaja miała być w budzie.... No ale wyszło jak wyszło :) Ja też miałam kiedyś takie spisek z tatą :diabloti: Postawiliśmy mamę przed faktem dokonanym :evil_lol: Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Ja na razie jestem ślepo zakochana w labradorach :loveu: Pasuje mi ich wygląd (ale ten mniej beczkowaty:)), charakter. Wiem że do szkolenia trochę potrzebują, bo są......hmmmm...... no zbyt otwarte, ale i tak je uwielbiam :loveu: Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 jeszcze Owczarek Kaukaski jest zajebisty,ale nie dałabym mu rady:roll: Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 No ja jestem słabym ogniwem :shake: Wiem, że 90% problemów z Kają (a mamy tylko jeden poważniejszy na szczęście, nie akceptowanie innych suk) to moja wina, bo ja umiem ją rozpieszczać, a zbyt wiele nie wymagam, i zawsze odpuszczam :shake: Jak Kaja idzie np z moim tatą, to zachowuje się o niebo lepiej niż ze mną Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 moja Luna też nie lubi innych suk,ale wie ja będę niezadowolona jak zrobi coś głupiego,wiec tego nie robi.Owszem zdarza jej się głupawka jak ostatnio,kiedy mi zwiała,ale ona wie kiedy mi się naprawdę kończy cierpliwość i potulnieje wtedy;) Quote
marta1624 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 No Kaja ma swoje za uszami, i niestety pokazuje to w spotkaniu bliższym. Już potrafi minąć psa ładnie, ale jak drugi się na nią sadzi to jest gorzej. Mija w odległości szerokości całego chodnika, i nie mogę powiedzieć że jest na mnie skupiona i nie zwraca na innego uwagi :shake: Jak przechodzi to się wgapia w drugiego:shake: Tylko ona raczej dominująca, przewraca, ale zębów nie używa. I zawsze do suk, psy wita lub olewa (oprócz buldoga francuskiego, ale wybaczam jej bo on wszystko gwałci :diabloti:) Quote
Guest wolfheart Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Luna też jest dominująca,im większa obca suka ,tym Lunie bardziej odbija;) ja ją wytrącam z takie stanu ostrym "fe!" i/lub szarpnięciem łańcuszka zaciskowego,działa. Quote
Baski_Kropka Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 A u nas na razie nie było problemu z dominacją i agresją, poza jednym razem. Szliśmy z miasta do domu, mijaliśmy Panią z wózkiem i pekinem i Dexowi się piana z pyska potoczyła. No odbiło mu autentycznie. Ale wydaje mi się, że to dla tego, że w siatce niosłam masę uszu wędzonych i nie tylko dla niego :P Quote
marta1624 Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 Hejka z rana :) No moja jest dominująca do suk, ale jakby ją ktoś zobaczył na obcym terenie to nie ten pies, nawet jeśli suka to york :lol: Albo przy psie (samcu)- wystarczy że tamten warknie, a ona koła do góry :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 hej :) my po drugim spacerku,ciepło dzisiaj i nawet słonecznie,już widać wiosnę,nawet roślinki zaczynają kwitnąc w lesie Quote
łamAga Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 No u nas na ogródku też zaczynają się pączki pojawiać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.