Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

Gezowa
a to skojarzyłam już,mam tą rasę w książce z rasowcami.Nigdy nie widziałam na żywo takiego pieska...:shake:

Guest wolfheart
Posted

Gezowa

"Podenco Ibicenco ma szlachetny wygląd,jest łagodny,lubi dzieci,rzadko walczy i jest świetnym psem myśliwskim i domowym.Jest niezwykle wrażliwy i ma czuły słuch,dlatego nigdy nie należny na niego krzyczeć,gdyż więcej osiągniemy łagodnym traktowaniem,Jak wszystkie psy gończe potrzebuje bardzo dużo ruchu.Powinien być codziennie szczotkowany,lecz jest łatwy w pielęgnacji.Potrafi z miejsca skoczy na 2,5m"

To z książki starej już "Psy rasowe 235ras" Joan Palmer

Posted

Stara, bo stara, ale ma trochę racji :). Podenki skaczą NAPRAWDĘ wysoko :diabloti:. Z tą wrażliwością i słuchem podobnie. Śmieszne jest to, że Podenco i Pies Faraona (+ Cirneco dell'Etna) mieszkały prawie obok siebie, są do siebie podobne charakterem i wyglądem (PF mimo wszystko są trochę bardziej podatne na szkolenie ;)), ale w polowaniu PF kieruje się wzrokiem i węchem, a podenki podobno słuchem i węchem... A charty to już w ogóle wzrokowce :lol:. Ale z tą łagodnością i niechęcią do walk jest różnie... Może być ciężko, wprowadzając dorosłego samca podenko do dorosłego samca tej samej rasy. Do stada już się (podobno) nie da, bo go po prostu zeżrą... Mnie i tak zawsze bawi to, jak hodowcy opisują charakter suk. Jak na ironię, suczki trudniej okiełznać, bo mają silniejszy instynkt łowiecki niż psy (dlatego do polowań używało się stada złożonego głównie z suk, ewentualnie jeszcze jednego samca) są strasznie obrażalskie, strzelają fochy itd :). Dlatego jakbym miała mieć PF (bardziej prawdopodobne niż podenek) to tylko psa... :diabloti:

Guest wolfheart
Posted

jeżeli wierzyć Wikipedii to Podenco Ibicenco nie toleruje innych psów...:niewiem:

Ja tam czytając,dowiadując się o jakiejś rasie ,robię sobie taki ogólny zarys bo jednak nic nie równa się osobistym doświadczeniom...moim zdaniem.

Posted

Ja tam wikipedii nie wierzę od dawna w kwestii ras :lol:.

I masz racje :). Zarys mam, ale nie czuję się jeszcze pewnie z informacjami, które uzyskałam. Głównym moim pytanie, na które jeszcze nie dostałam odpowiedzi jest to, jak psy (samce) zachowują się w stosunku do innych samców na spacerach. Myślę, że jeśli będzie dobry socjal to nie powinno być problemu, ale ten charakter dominata jednak może wprowadzić trochę chaosu w nasze spokojne i bezkonfliktowe spacery.

Guest wolfheart
Posted

Gezowa
zawsze musi być ten pierwszy raz...ja nigdy nie miałam psa i od razu z grubej rury..trafiła mi się histeryczka(no teraz już nią nie jest)

Posted

[quote name='Gezowa']Znaczy rasa jest, ale nie ma psiaków w typie rasy coby przygarnąć. Chyba, że prosto z Hiszpanii, ale tam to jest masakra z chartami i chartopodobnymi... :shake:. Podenco z Ibizy - w Polsce był chyba jeden czy dwa mioty i to lata temu... Nie wiem dlaczego, ale rasa się nie przyjęła. Podobnie jest z Psem Faraona - ale ich jest trochę więcej chyba niż podenków. Ostatni miot był w 2011 roku. Jestem w kontakcie z Polską i Czeską hodowlą, bo chcę się dowiedzieć o nich jak najwięcej :). Ciągle mam wrażenie, ze wiem zbyt mało, aby podjąć decyzję, że na pewno ta rasa będzie w moim domu jako druga :). No i chciałabym spotkać na żywo te psiaki, poznać je, zobaczyć, ocenić ich charakter... Ale na razie się nie dogadałam w kwestii gdzie można złapać hodowców. Wiem, że Pani z Czeskiej hodowli często bywa na Polskich wystawach, ale raczej na południu :)[/QUOTE]

Jest pies w typie podenko do adopcji.
Podenko należy do V grupy FCI. odmian Podenek jest dużo. Są Podenka z Ibizy w trzech rozmiarach i różnej okrywie włosowej.
Jak wszystkie psy z tej grupy są indywidualistami i trzeba mieć doświadczenie w ich prowadzeniu.

Posted

Pisząc "w typie" miałam na myśli psa bez rodowodu. Jeśli myślimy o Fuksie to prawdopodobnie jest to zwyczajna mieszanka kilku ras, bo z tego co kojarzę to każdy szczeniak z miotu wyglądał inaczej. Po prostu taki wyszedł i może z wyglądu jest podobny (jego uszy mnie zniewalają :loveu:), ale nie wiem jak z charakterem. Wg. mnie marne są szanse, że faktycznie w przodkach ma podenka :)

Podenco z Ibizy występuje w dwóch odmianach: szorstkowłosa i krótkowłosa. O tych trzech rozmiarach to prawdopodobnie chodzi ci o Podengo Portugalskiego :)

Indywidualistami są również charty - jedne bardziej niż inne. Zdaję sobie z tego sprawę :). Dlatego wciąż są wątpliwości. Bardziej skłaniam się ku PF, którego niezależność wygląda w ten sposób, że jeśli z nim nie pracujesz to on zajmuje się swoimi sprawami. Każdy oczywiście jest inny. Podejrzewam, że jakbym młodego nie nakręcała na kontakt ze mną to też miałby teraz nieco inny charakter :). Zostało mi jeszcze sporo czasu, więc się nie śpieszę z decyzją. Najbliżej mimo wszystko jest jednak drugi whippet, a PF czy podenki pozostają póki co w sferze marzeń ;).

Guest wolfheart
Posted

Gezowa
u mnie w sferze marzeń pozostaje Rottek/Doberman


Pytanko:
jak wymęczacie Wasze psy tzn żeby nadmiar energii im uszedł,bo Luna może biegać jak dzika i nie wygląda na zmęczoną.
Bardziej chodzi mi o fizyczne zmęczenie ,dziennie ma 15,5h-2h spaceru z bieganiem/apotowaniem rano i 1h popołudniu.Z psychicznego wysiłku ćwiczymy komendy,odwagę,sztuczki,węszenie w poszukiwaniu smakola...ale Luna i tak wciąż ma energię...

Na wiosnę(albo kiedy śnieg stopnieje) zaczniemy wspólne bieganie...może coś doradzicie na teraz?:modla:

Posted

U nas tak było do niedawna... Po 2h spaceru młody dostawał szajby w domu, w ogóle jakby nie był zmęczony, więc z 2h przeszliśmy do 3h i dopiero wtedy było trochę spokoju, ale i tak potrafił się obudzić po dwóch godzinach i marudzić :). Ostatnio (nie wiem czy to przez zimę, czy mi chłopak dorasta) podzieliłam nasz spacer na dwie części. Idę z nim ok. 12-13 na godzinę albo półtorej. Bez ubranka w śniegu, bo ciągle mu rzucam aporty, młody mega na mnie skupiony i właściwie poza prostymi komendami nie męczę go psychicznie tylko fizycznie (nie usiądzie mi w tym śniegu, nie położy się, najlepiej jakby ciągle biegał, żeby nie marzł... więc większość sztuczek odpada). Więc po takiej godzinie czy półtorej idziemy do domu i śpi jak zabity. Wróciliśmy ok. 15 do domu, teraz jest 18, a on wstał tylko raz i pomęczyłam go sztuczkami. Jak wstanie to idziemy na drugą turę na pola przed domem, ale to jest szał, zabawa i turlanie się w śniegu razem z nim, więc nie trwa dłużej jak 30 minut :lol:. Od wiosny też zaczynamy krótkie bieganie, bo kondycji to ja nie mam, więc maksymalnie 5 minuty biegania z siebie wyciągnę :).

Fizycznie psa zmęczyć można jeszcze poprzez zabawy z innymi psami, ale przyznam się, że nie doszłam jeszcze do tego jak Lunka reaguje na inne psiaki :oops:. Mój po 3h biegania z jednym psem jest nieprzytomny i nie mam psa właściwie do samego rana :)

Posted

Sonia to nie należy do bardzo aktywnych psów ... zwykle wychodzi po 3 / 4 razy na 1- 1,5 h spacery w tygodniu i dłuższe w weekendy ;) Na nich biega z psami i za piłką i to jej starcza , po spacerku kładzie się spać i wieczorami ćwiczymy sztuczki i komendy w zimę.

Jak jest wiosna i lato to zdarza się , że Sonia po wypadach nad jezioro i częstych wycieczkach rowerowych jest mega padnięta ... :loveu:
W wakacje to cały dzień w ruchu i wytrzymywała ;)

Guest wolfheart
Posted

Gezowa
no właśnie Luna też się szybko regeneruje...
Ja biegałam jeszcze rok temu ,potem zajęłam się Lunką i bieganie szlag wziął.

Lunka +inna suka to może być spięcie,tym bardziej jak suka jest wielkości mojej panny.Już raz było rwanie kłaków z DONką.Z psem to luz.

Sonka95
latem faktycznie pływanie dobrze pożytkowało Lunkową energię

Guest wolfheart
Posted

wrzucę kilka staroci

chowasz smakola za plecami...wiem to



se we wannie posiedzę


robisz mi zdjęcie?



odpoczynek po spacerku


radocha..nie wiem z czego


:laola:

Guest wolfheart
Posted

Sonka95
dziękuję:p na tym zdj. we wannie Lunka ma jakieś 6-7mieś

Guest wolfheart
Posted

M&S
od zawsze się wyróżniały:evil_lol:

unikatowydiament
ucałowałam:loveu:

Guest wolfheart
Posted

Soko
mamy sobowtóra?

Sonka95
ja focę ją jak szalona:evil_lol: sprawdziłam mam ponad 1800 foteczek Lunki.

Guest wolfheart
Posted

Soko
a to heca...:evil_lol:

Ale u nas pizga...aż śnieg z dachów zwiało.

Posted

[quote name='Gezowa']Pisząc "w typie" miałam na myśli psa bez rodowodu. Jeśli myślimy o Fuksie to prawdopodobnie jest to zwyczajna mieszanka kilku ras, bo z tego co kojarzę to każdy szczeniak z miotu wyglądał inaczej. Po prostu taki wyszedł i może z wyglądu jest podobny (jego uszy mnie zniewalają :loveu:), ale nie wiem jak z charakterem. Wg. mnie marne są szanse, że faktycznie w przodkach ma podenka :)

Podenco z Ibizy występuje w dwóch odmianach: szorstkowłosa i krótkowłosa. O tych trzech rozmiarach to prawdopodobnie chodzi ci o Podengo Portugalskiego :)

Indywidualistami są również charty - jedne bardziej niż inne. Zdaję sobie z tego sprawę :). Dlatego wciąż są wątpliwości. Bardziej skłaniam się ku PF, którego niezależność wygląda w ten sposób, że jeśli z nim nie pracujesz to on zajmuje się swoimi sprawami. Każdy oczywiście jest inny. Podejrzewam, że jakbym młodego nie nakręcała na kontakt ze mną to też miałby teraz nieco inny charakter :). Zostało mi jeszcze sporo czasu, więc się nie śpieszę z decyzją. Najbliżej mimo wszystko jest jednak drugi whippet, a PF czy podenki pozostają póki co w sferze marzeń ;).[/QUOTE]

Ja to wszystko wiem, interesowałam się podenkami jakiś czas temu;). oglądam je czasami na wystawach. Napisałam o nich w dużym skrócie....
W ubiegłym roku na wystawę do Rzeszowa przyjechała Czeszka z sunią podenka, urocze stworzonko:):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...