Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

dobry :)

u nas -7'C :razz: tylko wiatr nieprzyjemnie pizga
przed chwilą wróciłyśmy ze spacerku ,a teraz robię sobie pizzę Riggę :p

Guest wolfheart
Posted

a ja bym zjadła arbuza i truskawki:evil_lol:

Posted

marta.k9080 napisał(a):
Ja Lunie kupuję czasami tą galaretkę.


Ja sama gotuję ;)

dOgLoV napisał(a):
Qurwa obrzydziłaś mi chipsy :roll:


Czemu?
Przecież nie gotuję świńskich racic, tylko golonko i tyle :)

Posted

magdabroy napisał(a):


Przecież nie gotuję świńskich racic, tylko golonko i tyle :)


nie znosze widoku golonki a co dopiero to jesc fujjj ....

marta ile dałaś za ten amortyzator ?;)

Posted

dOgLoV napisał(a):
galaretkę z nózek ???? a co to ????

a ty to ze wsi, że nie znasz? :P

dOgLoV napisał(a):
Qurwa obrzydziłaś mi chipsy :roll:

nie wiem co tu jest takiego, żeby obrzydzić :p

Posted

Angi napisał(a):
a ty to ze wsi, że nie znasz? :P

nie wiem co tu jest takiego, żeby obrzydzić :p


Aga jest zacofana :evil_lol:

Ja też nie :)
Dodam, że nawet Theoś wczoraj próbował i mu smakowała :)

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):

marta ile dałaś za ten amortyzator ?;)


19zł :lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja bym Cię karmić nie mogła :shake::eviltong:

Ze mną byś miała jeszcze trudniej :diabloti:

Mnie sama nazwa już obrzydza, moja babcia to kiedyś robiła i moja mama lubi to jest, ale zawsze wyglądało obrzydliwie, bo ta galareta jest taka obleśna i dla mnie to cholernie śmierdziało :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja bym Cię karmić nie mogła :shake::eviltong:


no raczej nie :eviltong:

Angi napisał(a):
a ty to ze wsi, że nie znasz? :P


nie wiem co tu jest takiego, żeby obrzydzić :p


jak bym była ze wsi to bym sie raczej własnie znała :eviltong:

Jak co , ta ochydna gruba obleśna skóra a feeeeeeeeeeeeeee ....

magdabroy napisał(a):

Dodam, że nawet Theoś wczoraj próbował i mu smakowała :)


Jak ja byłam mała to też jadłam co mi mama dała :eviltong:

marta.k9080 napisał(a):
19zł :lol:


pytam bo dzisiaj w tesco widziałam za 18 zł , w ogole tam zawsze w takich koszach sa przecenione rzeczy i były np piłki na sznurku za 8 zł , smycze za 15scie zlotych zestaw piłka tenisowa plus zabawka piszczaca plus zestaw smaczków za 10 zł :diabloti:

vege* napisał(a):
cholernie śmierdziało :evil_lol:


to też :roll:

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):
pytam bo dzisiaj w tesco widziałam za 18 zł , w ogole tam zawsze w takich koszach sa przecenione rzeczy i były np piłki na sznurku za 8 zł , smycze za 15scie zlotych zestaw piłka tenisowa plus zabawka piszczaca plus zestaw smaczków za 10 zł :diabloti:


w naszym Tesco nie ma takich okazji :roll:

Posted

dOgLoV napisał(a):

jak bym była ze wsi to bym sie raczej własnie znała :eviltong:

Jak ja byłam mała to też jadłam co mi mama dała :eviltong:

to też :roll:


Ja nie jestem ze wsi, a to znam :eviltong:

A ja młodego nie zmuszałam. Sam przyszedł i otwierał buzię :eviltong:

Co Wam tam śmierdzi? :hmmmm:
Flaki, nerki to owszem, mogą śmierdzieć jak się je gotuje. Ale od kiedy gotowane mięso śmierdzi??

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ale od kiedy gotowane mięso śmierdzi??


dla mnie od zawsze,jak gotuję Lunie skrzydełka czy coś tam to mi niedobrze,a wieprzowina (zapach) to już w ogóle wywołuje u mnie odruch wymiotny

Posted

marta.k9080 napisał(a):
dla mnie od zawsze,jak gotuję Lunie skrzydełka czy coś tam to mi niedobrze,a wieprzowina (zapach) to już w ogóle wywołuje u mnie odruch wymiotny


Ty nie jadasz mięsa, więc z Tobą jest troszkę inaczej ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja nie jestem ze wsi, a to znam :eviltong:

A ja młodego nie zmuszałam. Sam przyszedł i otwierał buzię :eviltong:

Co Wam tam śmierdzi? :hmmmm:
Flaki, nerki to owszem, mogą śmierdzieć jak się je gotuje. Ale od kiedy gotowane mięso śmierdzi??


No to ja pewnie też tak robiłam bo mi smakowało , ja nie twierdze ze nie zjem golonki bo nie lubię , moze i nawet bardzo bym lubiła ale nie zjem bo mnie sama myśl o tym że mogła bym ją wziąć do buzi obrzydza :shake:

smierdzi , ostatnio obierałam głowie karpia i jak poczułam zapach to bym sie schaftowała , musiałam wyjść zawiazac se nos recznikiem i wróciłam do obierania :diabloti:

Posted

dOgLoV napisał(a):
No to ja pewnie też tak robiłam bo mi smakowało , ja nie twierdze ze nie zjem golonki bo nie lubię , moze i nawet bardzo bym lubiła ale nie zjem bo mnie sama myśl o tym że mogła bym ją wziąć do buzi obrzydza :shake:

smierdzi , ostatnio obierałam głowie karpia i jak poczułam zapach to bym sie schaftowała , musiałam wyjść zawiazac se nos recznikiem i wróciłam do obierania :diabloti:


Ale nie porównuj ryby i mięsa :eviltong:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ty nie jadasz mięsa, więc z Tobą jest troszkę inaczej ;)


może i tak,dla mnie ogólnie mięso jest obrzydliwe;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...