M&S Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 marta.k9080 napisał(a):Myślisz? ja szczerze wątpię w jej stateczność:evil_lol: w niej jest coś szalonego:evil_lol: Pewno każdy tak o swoim psie mysli-ale ja jestem święcie przekonana o jej wyjątkowości:loveu: I słusznie myslisz, bo każdy pies jest wyjątkowy:):) Quote
Guest wolfheart Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Tak to najprawdziwsza prawda:p Ciężko mi sobie wyobrazić ,że Lunka jest inna,albo że zamiast niej mam inna sunię/psa.To jest też dla mnie ta jej wyjątkowość,że nie chciałabym za nic w świecie zamienić jej na inne zwierze.:loveu: Quote
Besti Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 A w Szczecinie pada deszcz:p Pewnie nie wyobrażasz sobie jakby to było jakby "wtedy" znalazła ten dom z ogrodem o którym marzyłaś. Przecież Ty byś się zaryczała z tęsknoty:eviltong: Quote
Ana :) Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Każdy pies jest dla jego właściciela wyjątkowy :) Mój Maks był wyjątkowy, teraz Otto też jest wyjątkowy :) i chociaż zawsze mówiłam, że ja psa tylko dużego będę mieć to przygarnęłam tego bidoka małego i nie zamieniła bym go na innego :) Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 (edited) Besti u nas też już po śniegu:-( Zdecydowanie zaryczała bym się na amen.Luna jest miłością mojego życia:loveu:Jak to dobrze ,że niektóre "życzenia" się nie spełniają.Chociaż wtedy myślałam o niej nie o sobie.Mam nadzieję,że Lunka kocha mnie choć troszkę tak jak ja ją. Ana : ) takie te istotki są chwytające za serce:loveu: ps.czytałam ostatnio trylogię "50 twarzy Greya" i teraz Twój nick kojarzy mi się z główną bohaterką :evil_lol: A widziałam dzisiaj wielkiego DONka ,pieeeekny był Lunce też się podobał;) Po cichu marzę o takim rosłym samcu i to życzenie, błagam niech się spełni. Edited January 10, 2013 by marta.k9080 Quote
Leokadia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 U mnie na wsi biegają za ogrodzeniem u jednego gościa 4 piękne DONki,2 czarne 2 podpalane, cudowny widok:loveu: Quote
Sonka95 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Ja tam się bardzo cieszę , że mam Sonkę :loveu: Nie wyobrażam sobie życia bez niej ... :loveu: U nas tez deszczyk pada :roll: Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 jutro będzie taka ślizgawica ,że hej..marznąca mżawka pada u nas:shake: Lunka jest bardzo towarzyska do psów i naprawdę żal mi ,że jest psią jedynaczką.Zawsze marzyłam o więcej niż jednym psie.I wiem ,że na chwilę obecną chcę tylko Owczarka chociaż Rottki strasznie mi się podobają i Dobermany,ale moja pierwsza miłość to łowczarki. Obecnie nie mogę pozwolić sobie na dwa psy,ale pomarzyć zawsze wolno... Quote
M&S Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 A na szkolenie z nia chodzisz? Tam mogłaby bawić się z psami. Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 M&S na szkolenie w naszym rejonie nie ma sensu,zresztą nam dobrze idzie bez szkolenia,wystarczyło to co Kasia wypracowała z Lunką w Płocku. Jest kilka psiaków z którymi Lunka bawi się od czasu do czasu,ale ja bym chciała żeby miała towarzysza na stałe. Nie wiem czemu ,ale ostatnio nie mogę spać.Nigdy nie byłam typem śpiocha,właściwie to wolę tryb nocnej aktywności,ale muszę spać w nocy żeby być przytomną w dzień i ćwiczyć,spacerować z Lunką.Budzę się w nocy,albo ciężko mi się zasypia...eh.Chyba zainwestuję w magnez,przy takiej ilości kawy i coca-coli jaką ja żłopię,na pewno znowu wypłukałam cały z organizmu:eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 M&S zaopatrzę się,niestety kawy nie potrafię sobie odmówić,nawet rano przed wyjściem z Lunką pije jedną na szybko:eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 M&S ja zaczęłam jak miałam 14 lat,piłam sobie przez 3 lata po jednej co parę dni,a potem do teraz to czasami 4 dziennie różne:czarna,z mlekiem,latte,mrożona...:-Dale najlepsza czarna z samego rana.Poza tym uwielbiam wszelkie napoje energetyzujące. Quote
justysiek Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 to magnez i potas mogłaś wypłukać, zrób badania i będziesz wiedziała. ja w nocy też spać nie mogę i przez cały dzień jestem jak zombie:( Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 justysiek znalazłam magnez z wit.B6 to sobie wzięłam dwie tabletki na początek,potas też chyba znajdę. Mnie to denerwuje,że muszę w nocy spać,bo naprawdę wolę funkcjonować 19.00-05.00 a w dzień spać,no ale tak się nie da.Latem to już koszmar dla mnie bo dzień jest wg mnie za dłuuugi,i wtedy jestem zombie bo nijak mogę odpocząć.Jestem dziwna..wiem. Quote
*Magda* Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Zamiast potasu w tabletkach, możesz jeść banany ;) A coca-colę ogranicz ;) Mój mąż kawy nie pije, ale colę owszem ;) No i pił jej takie ilości, że każda noc była z budzeniem się :roll: Odstawił colę i jest lepiej ;) Teraz colę pije tylko okazjonalnie :) Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 magdabroy banany-błeee obrzydziłam sobie na wieki,wieków jeszcze za dziecka.Miałam chory pęcherz i musiałam pic takie lekarstwo słodkie do porzygania ,o smaku bananowym właśnie.Fuj,fuj,fuj.Never again! Z coca-cola to będzie trudne. Quote
*Magda* Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 No to w aptece masz tabletki z potasem (wyciąg z bananów). Nie pamiętam jak się nazywają, ale mają na opakowaniu narysowane banany ;) Mi pomogły :) Quote
justysiek Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 potas to tez sok pomidorowy - polecam z Tymbarka z pikantnych pomidorów, lepiej da się przełknąć, wiem co mówię, bo ja się zmuszam do picia Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 magdabroy to zapewne przełknę:lol: justysiek sok pomidorowy-kolejna zmora.Kiedyś wzięłam na czubek języka i aż mną wstrząsnęło paskudztwo.Nie znoszę jak picie jest gęste i zawiesiste błeee.Np. Kubusia za nic nie wypiję. Może pikantny faktycznie był by znośny...zobaczę.Uwielbiam ostro przyprawione więc chyba dam radę. Za to ja parę lat temu zmuszałam się do picia soku z buraczków,na anemię.Piłam go przez słomkę zatykając nos.Do dzisiaj mam problem nawet barszcz wypić. Quote
M&S Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 [quote name='marta.k9080']M&S ja zaczęłam jak miałam 14 lat,piłam sobie przez 3 lata po jednej co parę dni,a potem do teraz to czasami 4 dziennie różne:czarna,z mlekiem,latte,mrożona...:-Dale najlepsza czarna z samego rana.Poza tym uwielbiam wszelkie napoje energetyzujące. Ja kawę piję częściej od herbaty, ale napoje są obrzydliwe. Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 M&S herbatę pijam tylko zieloną...czasami czarną i zwykłą z miodem i cytryną,albo Neste. Luna myje sobie .......i ciamka właśnie tak,że aż mi gula staje w gardle. Quote
Guest wolfheart Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 (edited) A wiecie co...kiedyś jak szurałam krzesłem(tak bujałam ,że stukało nogami) to Luna uciekała,a dzisiaj szurnęłam i Luna szczeknęła ,podbiegła i "zaatakowała" krzesło,ale chyba nie ze strachu,ja wiem kiedy ona się naprawdę boi.Tak samo robi z parasolem,reklamówką,i wszystkim czego się bała.Jakby chciała pokazać,że teraz to ona rządzi.Za wyjątkiem ludzi oczywiście.Ona wie,że człowieka nie wolno zaatakować,a ja i tak chucham na zimne i zawsze ją kontroluję,jak kogoś zauważę ,a Luna biega to zaraz ją przywołuję i zapinam smycz.Normalnych ludzi Luna olewa,czasami szczeka na takie menty co się snuja i z daleka śmierdzą alkoholem. Do mieszkania też nie wpuści intruza...biegnie do drzwi i wsadza łeb w szparę ani myśli zwiać do pokoju jak kiedyś:crazyeye: Nie wiem czy to dlatego,że ja dotykałam wszystkiego czego ona się bała i teraz ona też chce dotknąć.A na swoim terenie poczuła się bardzo pewnie. Edited January 10, 2013 by marta.k9080 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.