Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

Hej Wszystkim, wybaczcie mój laptop szwankował eh...
Dziękuję Wam za troskę,Lunkowa łapka ładnie wygląda jak na moje oko,ale zobaczymy co powie dzisiaj pani Vet.
Lunka już szarżowała nie zważając na łapkę ,więc chyba jej nie dokucza.
Jako dodatkową ochronę Lunka dostała wściekle różowe skarpetki:evil_lol:

A ja dopiero dzisiaj czuję się poobijana po piątkowym dźwiganiu Lunki:roll:Cóż nie należę do najsilniejszych:eviltong:

Wczoraj spadł u nas śnieg:multi:i jakoś się trzyma:multi:

Guest wolfheart
Posted

M&S
no wiem uważam na nią,tylko parę zrywów miała,bo zagroziłam jej zapięciem na smycz :evil_lol: Chociaż pani Vet mówiła ,że truchtac sobie może byle nie skakała ,nie rzucała się i nie przemoczyła rany.

Posted

Fajnie, że z łapką lepiej :) pewnie chwila moment i nic nie będzie widać :P

U nas w nocy troszkę śnieg popadał, a raczej popruszył bo mało co go jest, a i tak pewnie zaraz popłynie :D ale ja wolę juuż śnieg niż to piekielne błoto !!!!

Guest wolfheart
Posted (edited)

Ana : )
nieciekawie się nam ten rok zaczął,ale mam nadzieję,że więcej Lunka łapki tak nie pokaleczy:shake: co ja się strachu najadłam.
Ja zawsze życzę sobie jak najdłuższej zimy,po co mi robale,kleszcze,komary i inne paskudztwo :eviltong:Także śniegu jak najwięcej i jak najdłużej.

Idziemy do Vetki tak po 16.00 nie wiem czemu, ale mam stres.Może dlatego,że ostatnio była taka biedna na tym stole i tak kwiliła kiedy mnie wołała.Chyba ziółka wypiję żeby się mój stres Lunce nie udzielił.Rany co ja mam z tą psicą chyba zupełnie się od niej uzależniłam pod każdym względem:loveu:

A jak uda mi się cyknąc fotkę tym menelom co łażą,chleją ,rąbią drzewa w lesie i rozbijają szkło to pokażę panom policjantom:diabloti:juz obfociłam ten syf-butelki,puszki,śmieci i porąbane drzewa ,a obok worki.Nie odpuszczę.

Edited by marta.k9080
Posted

marta.k9080 napisał(a):
Hej Wszystkim, wybaczcie mój laptop szwankował eh...
Dziękuję Wam za troskę,Lunkowa łapka ładnie wygląda jak na moje oko,ale zobaczymy co powie dzisiaj pani Vet.
Lunka już szarżowała nie zważając na łapkę ,więc chyba jej nie dokucza.
Jako dodatkową ochronę Lunka dostała wściekle różowe skarpetki:evil_lol:

A ja dopiero dzisiaj czuję się poobijana po piątkowym dźwiganiu Lunki:roll:Cóż nie należę do najsilniejszych:eviltong:

Wczoraj spadł u nas śnieg:multi:i jakoś się trzyma:multi:


No to super! :multi: My także mamy śnieg od wczoraj, ale się słabo trzyma :-(

Guest wolfheart
Posted

dzisiaj u Veta byłyśmy tylko jakieś 5min.Lunka dostała antybiotyk w zastrzyku(aaał bolało ją) i chciała capnąć Vetkę,ale po chwili się uspokoiła i powąchała sobie najpierw doopsko a potem strzykawkę:evil_lol:
W następny PN idziemy zdjąć szwy.

Dzisiaj u nas kolęda:eviltong: ale pierwszy raz nie przyjmujemy z rożnych względów i tym samym dodatkowo oszczędzę Lunce stresu.

Guest wolfheart
Posted (edited)

Besti napisał(a):
Marta dlaczego Ty nosiłaś Lunę?:evil_lol:

Aaaa i podobają mi się te zmiany nazwy wątku:multi: Dorasta Ci dziewczyna


najpierw bo miała rozwaloną łapkę więc ją niosłam bo aż skowyczała z bólu i kuśtykała na trzech,a tak się nie da zejsc ze schodów i żal mi było tak ją prowadzic do Veta
a potem ,bo była za słaba po "głupim jasiu" i nie chciałam żeby obciążyła dopiero co pozszywaną łapkę:shake:
nie wiem jakim cudem wlazłam na czwarte piętro z Lunką na rękach,ale nie miałam serca kazac jej samej isc


Zmienia się Lunkowe nastawienie do otoczenia to i wątek trzeba od czasu do czasu przemianować:multi:
Luna dzisiaj wystraszyła faceta co znienacka wylazł zza rogu.Jakoś dzisiaj nie udało mi się trafić na jełopów ,których zamierzam pokazać policji,ale mam nadzieję że mi się uda.

Edited by marta.k9080
Posted

Focić meneli, nich się w końcu czegoś nauczą! Ja swoją drogą mam już dośc syfu w naszym lesie, i gdybym tylko miała auto właśnymi rękami bym te śmieci wytaszczyła, żeby nie musić tego oglądać:shake:

Guest wolfheart
Posted

leónowa
to jest nienormalne,ludzie zachowują się jak brudasy,szkoda słów
a zwróć takiemu uwagę to jeszcze cię nazwymyśla,jełopy jedne powinno się ich wyłapac i przymusic do posprzatania tego syfu

Guest wolfheart
Posted (edited)

leónowa
ja uważam ,że już wystarczająco zabrano zwierzętom przestrzeni ,żeby jeszcze zanieczyszczać lasy,łąki itp jedyne miejsca jakie im zostały.Tam gdzie ja chodzę z Lunką żyją sarenki,wiewiórki,ptaszki itp a na drodze naszego spaceru ,chodzą też inne psy,czasami biegacze wybierają tą trasę,ludzie starsi idący na działki...porozbijane szkło jest zwyczajnie niebezpieczne, ale przygłupowi nie wytłumaczysz taki ma zawsze wszystko i wszystkich w d***e.

Ja mam zasadę oko za oko...chętnie bym któregoś tym szkłem obrzuciła:angryy:Najsprawiedliwiej jest samemu poczuc taką krzywdę jaką się wyrządziło innym.

To ja k**** nawet papierka nie rzucę na ulicę,g***o po psie sprzątam i co..mój pies kaleczy się bo dookoła jest syf,bo wyrzucenie śmieci do kosza jest zbyt uwłaczające,bo zachlane jełopy wszędzie łażą,śmierdzą,śmiecą i są bezkarni.Szlag mnie trafia po raz tysięczny idę sparzyc sobie ziółka.

Edited by marta.k9080
Posted

Ja też nie na widzę kiedy w lasach są śmietniska :angryy: .. Mnie najbardziej przestraszył widok kiedy pojechaliśmy do lasu pod Warszawę a tam była góra śmieci chyba wszystko od pieluszek i zabawek dla dzieci po koła od samochodów i pojemniki po farbie i wiele innych rzeczy :-(

Posted

U nas dokładnie to samo, cały dom możnaby skompletować, gdyby się wybrało na te śmietnisko. A do tego mam ostatnio kompletną załamkę, bo wielu znajomych słyszało, że część naszego lasu mają wyciąć i domki postawić (co dla mnie jest totalną głupotą), jakbyśmy jeszcze mieli za dużo miejsca na spacery:shake:

Guest wolfheart
Posted

Tacy są właśnie ludzie:shake: Czują się właścicielami wszystkiego,każdego skrawka ziemii,nie ważne zwierzaki,nie ważna natura byle postawić domki,działki,pierdoły...Wstyd i hańba.


A u nas zima powróciła:multi:Sypie aż miło i cała ulica już jest biała:multi:A to oznacza ,że jutro zrobimy śliczne śniegowe fotecki:multi:

Guest wolfheart
Posted

muszę tylko dobrze zabezpieczyć Lunkowa łapkę przed przemoczeniem i możemy iść jutro rano,na dłuższy spacerek:multi:
Nie ma to jak biały krajobraz

A Lunka dostanie nowe przezwisko -Lizaczek,bo dosłownie wszystko co ją zaciekawi,w tym niestety jej chora łapka(ale na to nie pozwalam) natychmiast chce wylizać i robi to z prawdziwą pasją:evil_lol:

Posted

Ja też jak Oscar ma chorą łapkę,też go noszę,i tak samo jest mi ciężko ale czego nie robi się dla nich,a U Nas zaś pada śnieg,i ma tak padać przez kilka dni,a potem zaś ma padać śnieg i przyjść mróz,ślizgawica gotowa:angryy:

Guest wolfheart
Posted

Jeżeli Luna dostanie w PN znowu "głupiego jasia" to padnę chyba na łeb na szyję,bo wątpię,że podejdzie na nasze piętro-chyba że dłuuugo poczekamy u Veta aż panienka wytrzeźwieje.Luna sobie nie pozwoli tak "na żywca" gmerać przy łapce i szwy wyjmować i pani Vet mówiła,że pewnie ją znieczuli żeby nic głupiego nie zrobiła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...