Guest wolfheart Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Hej,hej,hej Wszystkim! ŻYCZYMY SZCZĘŚLIWEGO,CUDOWNEGO,NAJLEPSZEGO 2013. ROKU! Pięknie dziękujemy za życzenia!I przepraszamy za brak odwiedzin u Was,ale niedomagałyśmy technicznie... Już zaraz się poprawiamy i wrzucimy fotecki:p Quote
Guest wolfheart Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Kto to widział żeby 23.grudnia było -14'C a 24.Grudnia +4'C.Paranoja:stupid: Wieczorem nasypało śniegu,wigilijny poranek zaczęłyśmy od dłuuugiego spacerku...pod jego koniec śnieg topniał ,by popołudniu zafundować nam ohydną chlapę...cóż. Wigilijny spacer Quote
Guest wolfheart Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 nasza choinka Zgadnijcie kto dostał najwięcej prezentów...:evil_lol: np.piłeczkę... Pod choinką na Luneczkę czekały: piłeczka,frisbee,kość,pałeczki nadziewane serem i bekonem,mięso suszone z kaczki,cały wór smakołyków...a na świąteczne obiady-udka z kurczaka,ćwiartki i ulubiona pieczeń z sosem...:p I jeszcze jedno ze spacerku... Quote
Guest wolfheart Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 (edited) M&S dziękuję :) K****! Jeszcze dzisiaj te po***y rzucają petardy!Na co to komu pytam...ach bo Nowy Rok,no i strzelaj z tej okazji przygłupie.Żałosne.Takie gówniarstwo (12,13lat) szlaja się wieczorami i rzuca petardy gdzie popadnie.Gratuluję rodzicom wychowania idiotów. Wczoraj od 15.00 wybuchało!Dzwoniłam na Policję raz,bo mi pod blokiem strzelali,a ja do ciężkiej cholery muszę wyjsc z psem i nie mam ochoty na petardy pod moimi czy psa nogami... haha oberwało się zasrańcom.Chociaż coś. Lunka dostała tabletki wczoraj o 15.00 i potem o 21.30 i jakoś przetrwała.Nie powaliło jej,tylko wyciszyło...ale nie w 100%. Noc przespała wtulona we mnie pod kołderką.Ja nie spałam w ogóle. Dzisiaj jeszcze o 17.00 toaleta i koniec,bo później zaczną się huki. Życzę urwania palców. Nigdy nie zrozumiem ludzkiej głupoty. :pissed: Właśnie strzeliło,Lunka uciekła do łazienki... Przyznam ,że mimo wczorajszego stresu ,dzisiaj rano slicznie zachowywała się na spacerze.A zabrałam ja na 2h do lasu.Dzielna dziewczynka:loveu: Edited January 1, 2013 by marta.k9080 Quote
evel Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 [quote name='marta.k9080']Ziołowe nie działają na nią. A podawałaś jakiekolwiek w maksymalnych dawkach dłużej niż tydzień, np. dwa tygodnie? Ja jestem zdania, że jak pies się bardzo boi, to trzeba mu po prostu pomóc. Nawet, jeśli ta pomoc będzie polegać na podaniu mu leków - obecnie na rynku jest tyle środków, że naprawdę można coś znaleźć sensownego, co nie otumania psa, a pozwala mu się uspokoić. Trzeba tylko znaleźć odpowiedni środek i dopasować dawkowanie do konkretnego psa. Quote
Sonka95 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 U nas teraz też strzelają :shake: Dobrze , że Sonka wróciła ze spacerku , bo pewnie już wieczorem nie będzie chciała iść :roll: U nas wczoraj o 2 było słychać strzały :-( Jaka dumna z prezentu :loveu: http://img145.imageshack.us/img145/2125/dsc05017fr.jpg Quote
Aferka Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Sylwia ładnie to tak zaniedbać forum owczarkowe Quote
łamAga Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 zdjęcia :loveu::loveu::loveu::loveu: u nas tez strasznie strzelają , Neron sylwestra spedził pod stołem i od 18stej nie chciał wyjśc na dwór nawet na siku , co próbował wyjśc to coś strzeliło i uciekał w popłochu do domu :-( dopiero dzisiaj rano wyszedł i nie było go chyba z godzine , musiał sie nacieszyć że wreszcie moze powdychac swierze powietrze :lol: Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 evel tak,podawałam przez miesiąc ziołowe jeszcze latem i nic...Luna jest wyjątkowo odporna... Jest ok,Lunka bardzo ładnie poszła wieczorem na toaletę,akurat trafiłam w moment kiedy było spokojnie. Potem zaszyła się za fotelem i przeczekała strzały. Oczywiście ,że trzeba psu pomóc chocby po prostu podając tabletki,ale wk****a mnie fakt ,że muszę to robic przez bandę przygłupów,zachwycających się hukiem petard. Sonka95 debile mają uciechę,a psy telepią się ze strachu...u nas skończyło się wczoraj o 23.00 strzelanie.Po chwili jechała karetka na sygnale,miałam nadzieję,że to dlatego komuś oberwało palce.Wiem to wredne,ale zasłużyli sobie. Afera Witaj!:pNo dobrze już będę grzeczna i założę Lunce galerię na Owczarku. dOgLoV eh...:shake: Lunka ma nawyk siusiania zaraz po wyjściu na dwór,tak więc wystarczyło nam dosłownie 30sekund i do domku. M&S ciepłe dzień dobry u nas +4 a ja ze spaceru wróciłam zziajana,bo za grubo się ubrałam... Nowy Rok,to i nowe wyzwania. Zaczynamy teraz spacer od parku.Z kieszenią pełną paseczków wołowych-to jest jedyny smaczek który Lunka przyjmuje na dworze.W ogóle za to da się pokroić dosłownie. Ładnie jej poszło.:multi: W niedzielę będziemy chodzić z rana głównym deptakiem,żeby Lunka przyzwyczaiła się,że nie tylko w parku może bezpiecznie spacerować ,ale i tam gdzie łazi więcej ludzi... Nasze Noworoczne postanowienie może być tylko jedno: POZBYĆ SIĘ STRACHÓW DO KOŃCA!:diabloti: a moim cichym pragnieniem jest posiadanie kolejnego psa.... Quote
M&S Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Będzie dobrze!!!! a i pragnienie też się spełni:) Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 M&S dzięki:lol:chciałabym...Lunce bardzo by towarzystwo pasowało,ona jest bardzo kontaktowa do psów i żal mi ,że nie ma towarzysza.A pięknie było by powiększyć nasze mini stado. Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 (edited) M&S wiadomo w stadzie siła:p...marzy mi się tym razem samiec. Wiele dałabym za możliwość posiadania kolejnego futerka. A tak nawiasem mówiąc,Luna będzie w marcu sterylizowana... Edited January 2, 2013 by marta.k9080 Quote
M&S Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 No i dobrze, nie będziesz mieć "cieczkowych" stresów;) Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 M&S Luna uniknie ropomacicza,raka sutka ,ciąży urojonej no i dobre jest właśnie też to,że cieczowe stresy nas ominą. Martwię się tylko, żeby wszystko poszło bez komplikacji. Jeszcze dużo czasu,ale decyzja podjęta. Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 I dzisiaj na dokładkę gówniarstwo wystrzeliło petardy...czy rodzice tych rozwydrzonych bachorów wiedzą jak bawią się ich dzieciaki?To jest jakaś kpina. W sobotę idziemy do Veta.Lunka dostanie CHIP.Mam nadzieję,że ładnie się zachowa...zważę ją też,bo chyba przez święta przytyła:evil_lol: Quote
M&S Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Chip, to chwila, moment. Tylko do bazy ją wpisz. Quote
Guest wolfheart Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 M&S wpiszę Soko a dziękuję właściwie zostały nam trzy strachy -grupa ludzi za nami -rower,taczka itp za nami -korytarz jak dzieje się tam coś(hałas,głośne gadanie ludzi itp) Aż trudno mi uwierzyć ,że strachowy koszmar powoli dobiega końca:multi: Quote
Oscar Patric Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 marta.k9080 napisał(a): Aż trudno mi uwierzyć ,że strachowy koszmar powoli dobiega końca:multi: super:multi: dobrze że chcesz suczkę systerylizować Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.