Guest wolfheart Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 (edited) no mówię przecież,prawdziwy dzikus:evil_lol: Na flexi nie mam jak korygować,więc jest tylko na takie tam luźne spacerki na odludziu.Chociaż obecnie Lunka sobie radzi sobie wyśmienicie i rzadko ją koryguję. ehhh...i nie chce się flexi naprawić no...:angryy: muszę pokombinować. Edited December 16, 2012 by marta.k9080 Quote
Guest wolfheart Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 magdabroy witanko:hand: Ale u nas mgła...nic nie widać prawie:-o Quote
roadtonowhere Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Siemka ;) Kiedy będą jakieś zdjęcia? :cool3: Quote
Guest wolfheart Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 roadtonowhere może za chwilę;) Nie no bo pęknę:megagrin::megagrin::megagrin: moja mama zanuciła Lunka,Lunka,Lunka ,a Luna Jej odśpiewała yyyy- yyyy- yyyy :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Guest wolfheart Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 komu zdjęcia,komu...?:razz: Las...(Lunka ostatnio przepada za ta pomarańczową piłeczką) Dobranoc Wszystkim!:p Quote
Ana :) Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Lunka jak zawsze piękna :) Dobranoc :):) Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Dzień dobry Wszystkim:lol: właściwie to nie jest dobry bo pogoda obrzydliwa:placz: Zawstydzacie mi tą Luneczkę ,tyloma miłymi komentarzami.Dziękujemy!:p a teraz podzielimy się z Wami naszym bólem...tyle nam zostało z pięknego śnieżnego pejzażu:placz: trochę zachowało się na łące Quote
M&S Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 U nas podobnie, do tego pada zmarznięty deszcz i jest ślisko jak nie powiem co..... Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Mnie dzisiaj Lunka wyhamowała...Szłysmy trochę pod górkę i bym spadła na doopsko ale Luna pociągnęła do przodu i odzyskałam równowagę:pMoja wybawczyni:evil_lol: Quote
Sonka95 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 U nas jest mnóstwo kałuż i się dzisiaj wywaliłam jak szłam z Sonia na śliskiej śnieżce rowerowej , ale ona mnie nie ratowała :mad: Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Luna na Biegunie Północnym:evil_lol: Quote
łamAga Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Ale miała wybieg :crazyeye::loveu: macie jeszcze tyle śniegu ??;) Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 dOgLoV nie mamy ,to fotki robione jakoś tydzień temu Sorki uciekam bo mnie zaraz szlag trafi ,komputer mi się zacina,net się zacina..zaraz rzucę ustrojstwem o ścianę:angryy: Quote
łamAga Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 [quote name='marta.k9080']dOgLoV nie mamy ,to fotki robione jakoś tydzień temu Sorki uciekam bo mnie zaraz szlag trafi ,komputer mi się zacina,net się zacina..zaraz rzucę ustrojstwem o ścianę:angryy: ja juz jestem tak uzalezniona ze nawet jak muli to siedze przed kompem :evil_lol: Quote
*Magda* Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 U mnie po śniegu nie ma nawet śladu :( Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 dOgLoV mnie to doprowadza do szału,jak głupia maszyna się buntuje magdabroy znam ten ból,szkoda... Wybaczcie mi,Ci którzy nie macie śniegu...u nas znowu prószy!:multi::multi:już ulica cała biała..oby utrzymał się na jutrzejszy spacer Quote
:: FiGa :: Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Czesc Kochane :) Piekne foteczki :) U nas po sniegu zostalo jedynie wspomnienie :( Co do flexi to my mamy swoja juz 3 lata, codziennie uzywana (co prawda tylko ok 5min, bo spuszczam psy po dojsciu do lak) i spisuje sie nadal ok. Trzeba pamietac by nie pozwolic sie smyczy rozwinac w 100%, blokowac wczesniej i bedzie on smigac dlugo ;) Ale jedna flexi mi sie zerwala... i to w kluczowej sytuacji... mialam na DT psa ktory nie znosil dzieci, a w sasiedztwoe byl dzieciak ktorgo nie znosilam ja :angryy: Spotkalam dzieciaka na spacerze z tym psem, mowie mu zeby nie podchodzil, a mlody nie dosc, ze nie posluchal, to jeszcze ruszyl ostro w nasza strone glosno sie wydzierajac.... Zrozumial tez wtedy gowniarz iz nie zartowalam, bo pies wystartowal z rykiem i... smycz pekla... Mlody zaczal spie****c, a kropek na szczescie tylko biegl za nim i darl morde :evilbat: Odwolal sie, uradowany, a dzieciuch juz sie do mnie i moich psow nie zblizal :diabloti: Buziaki :buzi: Quote
Guest wolfheart Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 FiGa dziękujemy:p będę pamiętała,o tym blokowaniu flexi,na razie mamy flak i nie wiem jak to naprawić...szkoda,bo jutro pójdziemy na łąki i fajnie byłoby mieć flexi na drogę zanim puszczę Lunkę wolno. No nic mamy jeszcze 3 inne smycze zwykłe(150cm,60cm i 30cm) Sytuacja trochę niefajna,ale durny gówniarz miał nauczkę.:diabloti: Buziole i dla Was kropecki:p Quote
Guest wolfheart Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 naprawiłam flexi:multi: śniegu nam zostało troszku i może dzisiaj spadnie jeszcze... Na spacerze rano Lunka skaleczyła sobie paluszek,ten wyżej łapki w nadgarstku i to całkiem głęboko,życzę chamowi który rozbił szkło, żeby wlazło mu głęboko w d*pe:angryy: Musiałam rozedrzeć rękawiczki żeby opatrzyć jej łapeczkę,bo robiła czerwony szlaczek... A tyle mamy na razie śniegu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.