Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

Angi napisał(a):

tez tak podchodzę do tego :evil_lol:


słusznie:diabloti:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ty masz nasrane w głowie :diabloti:


i dobrze mi z tym :diabloti:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Cieszę się :p


ja też,jestem taka odkąd pamiętam:diabloti:

Guest wolfheart
Posted

unikatowydiament napisał(a):
też nie raz podcieram tyłek Oscarkowi jak się upaprze,potem z takim dupskiem przecież do łóżka go nie wpuszczę:evil_lol:


dokładnie,a dziewczynce to już w ogóle nie przystoi z taka doopką paradować :evil_lol:

Posted

marta.k9080 napisał(a):
dokładnie,a dziewczynce to już w ogóle nie przystoi z taka doopką paradować :evil_lol:


Załóż jej majtki, to nie będzie paradować z gołą i brudną dooopką :eviltong:

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Załóż jej majtki, to nie będzie paradować z gołą i brudną dooopką :eviltong:


zawsze ma czystą,oprócz tamtego razu:evil_lol: a i jak była malutka to miała raz rozwolnienie i musiałam jej doopsko umyć bo se portki trochę popaprała:evil_lol:


u nas właśnie tylko 8'C

Guest wolfheart
Posted

popołudniu na spacerku miałam tylko cienką bluzę,a jak zaczęło lać to myślałam że zamarznę,dlatego pobiegłam z Luną całą powrotną drogę i się rozgrzałam:multi::evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

od dwóch lat nie była chora:multi:...tylko jednodniowy ból gardła i lekki katar

Guest wolfheart
Posted

unikatowydiament napisał(a):
super że nie chorujesz,Ja za to za dużo:-(


mam wysoka odporność,albo dużo szczęścia:evil_lol: dopóki nie umieram nie idę do lekarza:cool1:


U nas kolejny deszczowy dzień,a prognozy nie zapowiadają innej pogody na najbliższy tydzień :roll:
Plus z tego taki,że Luna ma świetną sierść od deszczówki,taką mięciutką:loveu:

Właśnie objadam się chrupkami orzechowymi:cool3:

Posted

Heheh , ale śmiesznie w tej bluzie wygląda :D
Zawsze się bulwersowałam jak ktoś ubierał psa, ale ona ma naprawde szczęśliwą mordę :D Chyba wie jaką straszną radość panci sprawiła i też się cieszy :D

Bieganie z psem w deszcz jest fantastyczne, też ostatnio biegałam w ulewę :)
Masz tak jak ja - wydaje mi sie że to jest nabyta odporność jak się człowiek naraża na wszelkie klęski atmosferyczne ;) Przynajmniej taką regułę zauważyłam, że im mniej ktoś na siebie dmucha i wydelikaca tym jest zdrowszy.

Kurcze,a mój po deszczu tylko śmierdzi bardziej niż zwykle :D

Guest wolfheart
Posted

bo Lunka uwielbia robić coś z pańcią:loveu: na 5min mogłam ją ubrać ;)

ja w ogóle nie jestem dla siebie delikatna,wręcz przeciwnie...chyba jestem masochistką :evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

Majkowska napisał(a):
To i tak cierpliwa :P

Rzucam okiem na waszą galerię i nasunęło mi się pytanie - czego ona się boi? Bo piszesz coś o strachach, strachu itp. Taka duża dziewczyna boi się czegoś?


Luna od małego była histeryczką,nie mam pojęcia dlaczego.Nie ma chyba nic głupszego od ONka ,który trzęsie doopą ze strachu przed nie wiadomo czym.Przez jej lęki przeszłyśmy razem trudną drogę.:shake:

Ja też musiałam zmienić się z czułej pańci na wrednego komandosa,bo użalanie się i słodko wydawane komendy(a raczej prośby) tylko pogarszały sprawę.Na Lunę działa tylko ostro wydana komenda i łańcuch zaciskowy(musiałam dosłownie ryknąć na nią).

Teraz już Luna jest normalna:multi: Boi się tylko huków(petardy itp) i rowerów jadących za nami..a i czasami parasola otworzonego wprost na nią.
Ale bardzo się zmieniła i cieszy się życiem bez stresów:multi:

Posted

Wydaje mi się że ogólnie onki nieraz bywają histeryczne.
Tyle że przykrywają to swoją renomą i potęgą ;)

Nie bałaś się być taka ostra dla psa?
Poprzedniego psa chowałam tak ostro, ale odkąd mam Waldka obiecałam sobie że wszytsko będę robić na spokojnie, pozytywnie, cierpliwie i naturalnie. I tego staram się trzymać i Waldek wyrósł na dobre psisko, choć czasem mam ochotę zachować się wobec niego ostrzej. Tyle że to co było pogardą dla tamtego poprzedniego to dla Waldka jest torturą i klęską życiową i potem załamuje się i traci do mnie zaufanie i chęc kontaktu.
W dodatku ja nie potrafię, co z tego że krzyknę na niego jak potem go przepraszam widząc że leży mi dygotający u stóp...
Onki mi się zawsze podobały, ale gdyby mi sie trafił on z twardszym charakterem to bym mogła nie dać rady...

Guest wolfheart
Posted

Bałam,ale przeszło mi jak zobaczyłam pierwszy efekt darcia modry i zaciśnięcia łańcucha:diabloti: Luna po zebraniu ostrego opierdzielu ,wcale nie dygotała ,tylko zachowała się wedle mojego nakazu.Ona potrzebuje wiedzieć,że ja mam absolutną władzę i że przy mnie jest bezpieczna(o ile robi co jej mówię):diabloti:

Na kiedyś planuję DONka tym razem z hodowli i marzę by był miał twardy charakter ,ale równocześnie ogromny zapał do pracy.

Luna nie nadaję się do IPO,a ja chciałabym móc ćwiczyć to z psem.:p



[quote name='Sonka95']Ja się wczoraj ucieszyłam , że wyszło słońce a dzisiaj od rana zimno i pada

no u nas znowu napadało,ledwo chodniki obeschły i znowu mokro

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):
hello ;)

Lunka w tej bluzie w paski skojarzyła mi sie z więźniem :diabloti:


hej :cool1: jest moim więźniem,nawet w łańcuchu chodzi:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...