Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

tak se myślę,że pójdę jeszcze na spacer z Lunką za parę minut

Guest wolfheart
Posted

u nas są 23'C :)
Jutro wreszcie jadę rowerem do rezerwatu,sprawdzić jakie tam ścieżki,co by później z Lunką tamtędy spacerować

Posted

marta.k9080 napisał(a):
u nas są 23'C :)
Jutro wreszcie jadę rowerem do rezerwatu,sprawdzić jakie tam ścieżki,co by później z Lunką tamtędy spacerować


moze spotkasz jakies dzikie zwierzoki :lol:

Guest wolfheart
Posted

dOgLoV napisał(a):
moze spotkasz jakies dzikie zwierzoki :lol:


może tak :)

my już po krótkim spacerku,znowu duszno na dworze

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
To miałaś poranny prysznic na spacerku :evil_lol:


a drugi zaraz po + pranie zabłoconych ubrań:evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

dobry :)

rano był spacerek z kolegami Lunki i wspinaczka na stromą i niestabilna górkę(piach się pod nami obsuwał),psy się tak zmęczyły,że im się później biegać nie chciało:evil_lol:

w południe byłam w rezerwacie :) pojechałam z moją siostrą,za tydzień idę tam z Lunką:p



a takie małe ,biegło przez chwilę za nami








;)

Posted

Zazdroszczę serdecznie terenów spacerowych ;) Zielono, dużo miejsca, spokojnie i ładnie :loveu: A co do porannego prysznica - pies prowokuje do radości z życia jednak ;)

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
A w tym rezerwacie Lunka będzie musiał być na smyczy czy może biegać wolno?



nie ma tabliczki ,że zakaz,to znaczy że wolno:diabloti:

Guest wolfheart
Posted

Tyle przestrzeni i miałabym ją trzymać na uwięzi...nie:diabloti:

Posted

Słusznie :D Nie mogę się doczekać aż mój urwis będzie mógł pobiegać bez smyczy .u. Jak uczyłaś swoją Lunę przychodzenia na zawołanie?

Guest wolfheart
Posted

Ludi napisał(a):
Słusznie :D Nie mogę się doczekać aż mój urwis będzie mógł pobiegać bez smyczy .u. Jak uczyłaś swoją Lunę przychodzenia na zawołanie?


do mnie k*rwa!:diabloti:

a tak poważnie to ,jak sama do mnie akurat biegła to mówiłam " Lunka do mnie" i się cieszyłam,szybko załapała że się opłaca,zresztą ona i tak trzyma się mnie jakby była przyklejona:loveu:

Posted

... tak POWAŻNIE, to czasami się zastanawiam, czy tak nie zawołać, bo cierpliwość mnie opuszcza :diabloti:
O, no to była fajna sytuacja wyjściowa... <3 Ja się boję swoje diablę puścić pierwszy raz ze smyczy, bo mam duże problemy z panowaniem nad nią i obawiam się, że byłby problem ze złapaniem jej ._. Wróciłaby do mnie na pewno, ale nie wtedy, kiedy bym tego chciała.

Guest wolfheart
Posted

Luna też zwiała mi jakiś czas temu,ale jak wróciła to z taką pokorą,że prawie mi buty lizała:diabloti:
ona wie,że jak ja zaczynam kląć to ,jest źle i lepiej być grzeczną:p

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ludi to zostaw jej wiszącą 10m linkę na obroży ;) Jak się za bardzo oddali i nie będzie wracać na wołanie, to linkę przydepniesz i już :)


ja w ten sposób o mało,zębów nie wybiłam sobie:evil_lol:

Posted

Często wyprowadzam ją na takiej lince, jako "namiastce wolności" - niestety, nie słucha za Chiny Ludowe ^^' Pewnie mam paranoję, ale boję się, że ucieknie mi, wpadnie pod samochód, albo ktoś zrobi jej krzywdę, albo nie wróci do domu... :no-no-no:

magdabroy - jest większa, ale mój gałgan jak szarpnie to mi nieraz rękę z zawiasów prawie wyrwie D: Siłę ma.

Guest wolfheart
Posted

magdabroy napisał(a):
Ale Twoja Luna jest większa od jej psa :eviltong:


ale moja Luna miała wtedy 5mieś

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...