Leokadia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Wiesz zabrzmiało to tak: widzę węża, jeb go w łeb, bo jeszcze udziabie. W sumie za każdym razem jak się takie cudo widzi, powoli spokojnie sie oddala, wtedy na 99% nie będzie za wami lazł i atakował. Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 leónowa napisał(a):Wiesz zabrzmiało to tak: widzę węża, jeb go w łeb, bo jeszcze udziabie. W sumie za każdym razem jak się takie cudo widzi, powoli spokojnie sie oddala, wtedy na 99% nie będzie za wami lazł i atakował. Spoko:ylsuper:może napisałam inaczej niż chciałam żeby to odebrano.Tak nigdy nie postępuję.Niech sobie żyje ,ma do tego prawo.Szanuję naturę,tylko bywa ,że mam niepohamowany impuls kiedy Lunie coś grozi:roll: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Uwielbiam wracać taka czysta do domu :) :p Quote
*Magda* Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 http://imageshack.us/a/img707/894/plik004.jpg wywalony jęzorek :loveu: Ładne, czyste buty :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 [quote name='magdabroy']http://imageshack.us/a/img707/894/plik004.jpg wywalony jęzorek :loveu: Ładne, czyste buty :evil_lol: Luna kiedyś ten język pewno zgubi:evil_lol: Myłam je w kałuży ,ale niewiele to dało. Quote
Kaaasia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Ale macie wody do zabawy :-o. Oli to by chyba do domu nie chciał wracać :evil_lol: Wisła tak wylała czy zawsze tyle macie? A takie spodnie i buty są mi dobrze znane. Czasem wstyd miedzy ludźmi przejść w drodze powrotnej :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kaaasia napisał(a):Ale macie wody do zabawy :-o. Oli to by chyba do domu nie chciał wracać :evil_lol: Wisła tak wylała czy zawsze tyle macie? A takie spodnie i buty są mi dobrze znane. Czasem wstyd miedzy ludźmi przejść w drodze powrotnej :evil_lol: Wisła wylała pod sam wał,chociaż już ubyło całkiem sporo. No właśnie,taka utaplana musiałam przejść przez park i kawałek ulicy:evil_lol: Quote
Kaaasia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 No ja idę, idę i dojść nie mogę aby zobaczyć jak u nas Wisła wygląda ;) Ja to mam takie szczęście że im więcej upierdzielona jestem, tym więcej ludzi spotykam :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kaaasia napisał(a):No ja idę, idę i dojść nie mogę aby zobaczyć jak u nas Wisła wygląda ;) Ja to mam takie szczęście że im więcej upierdzielona jestem, tym więcej ludzi spotykam :evil_lol: No ba!Chociaż,ci co mnie znają choćby z widzenia,wiedzą że mój wygląd to sprawka Luny:diabloti: Quote
Kaaasia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Co mądrzejsi widząc psa wiedzą jak wyglada spacer z nim ;) Chociaż są lalunie, które w jasnych płaszczykach i szpileczkach przechadzają się kawałek pod blokiem i dziwnie patrzą na tych ubłoconych :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kaaasia napisał(a):Co mądrzejsi widząc psa wiedzą jak wyglada spacer z nim ;) Chociaż są lalunie, które w jasnych płaszczykach i szpileczkach przechadzają się kawałek pod blokiem i dziwnie patrzą na tych ubłoconych :evil_lol: mnie śmieszą takie pindzie :evil_lol: Quote
Kaaasia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 marta.k9080 napisał(a):mnie śmieszą takie pindzie :evil_lol: Mnie też :evil_lol: Chciała bym ją zobaczyć na spacerku z Olusiem i np seterzycą :diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kaaasia napisał(a):Mnie też :evil_lol: Chciała bym ją zobaczyć na spacerku z Olusiem i np seterzycą :diabloti: No co Ty,tipsy by se połamała taka ,albo szpile ułamała i jeb gleba...morda w beton:diabloti: Luna by taką lalunię porwała chyba i przeciągnęła jak szmatę po chodniku. Quote
Kaaasia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kiedyś widziałam jak jedna lalunia za mopsem na smyczy latała :diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Kaaasia napisał(a):Kiedyś widziałam jak jedna lalunia za mopsem na smyczy latała :diabloti: z mopsem ,bo pęknę...bałabym się takiego małego szarpnąć,żeby nie zabić przypadkiem:evil_lol: przywykłam do porządnej korekty,jak Luna fika i zdecydowanie nie jestem zbyt delikatna... Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 dOgLoV napisał(a):doberek ;) doberek :p Quote
Sonka95 Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Luna jak szaleje w wodzie :cool3: http://imageshack.us/a/img547/7717/plik017.jpg Piekne zdjęcie z jęzorem :) http://imageshack.us/a/img707/894/plik004.jpg Quote
Guest wolfheart Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Dziękuję :) a no szalała jak zwykle kiedy może wejść do wody:evil_lol: Quote
Oscar Patric Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 [quote name='marta.k9080']Dzisiejszy spacer :p super ujęcie:loveu: Quote
kalyna Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 [quote name='Kaaasia']Chociaż są lalunie, które w jasnych płaszczykach i szpileczkach przechadzają się kawałek pod blokiem i dziwnie patrzą na tych ubłoconych :evil_lol: jak ja idę z Owczarami, to jak taki dresiarz. I mijamy taką panienkę, w eleganckich spodniach, albo spódniczce, buciki na koreczku z jakimś małym psem... i ona śmieje się ze mnie, a ja z niej..i jesteśmy kwita :diabloti: http://imageshack.us/a/img703/3926/plik024.jpg jak też chcę tyle wody :placz::placz: Quote
Guest wolfheart Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 [quote name='unikatowydiament']super ujęcie:loveu: dziękuję:-P [quote name='kalyna']jak ja idę z Owczarami, to jak taki dresiarz. I mijamy taką panienkę, w eleganckich spodniach, albo spódniczce, buciki na koreczku z jakimś małym psem... i ona śmieje się ze mnie, a ja z niej..i jesteśmy kwita :diabloti: http://imageshack.us/a/img703/3926/plik024.jpg jak też chcę tyle wody :placz::placz: Ja chodzę ubrana na spacery jak lump i dobrze mi z tym:diabloti: tyle to już nie ma ,z każdym dniem ubywa,bo to jest to co wylało pod sam wał:shake: dobry :) 21'C mamy,także spacerek nad Wisłę był.Z lekka jednak pożałowałam decyzji,bo woda cuchnie,a wręcz j*bie smrodem zgniłej obślizgłej ryby.To przez to ,że Wisła tak wylała i na brzegu były ryby,a teraz tej wody ubyło. W co lepszych momentach myślałam ,że rzygnę. Po powrocie do domu musiałam Lunę wykąpać ,bo capiła niemożliwe po skąpaniu się w tej wodzie. Poza tym to wiatr tak pizga ,ze trzeba łeb trzymać,z trudem rozczesałam stargane włosy. Luna dzisiaj szalała,nie że się bała,ale jakoś nie mogła się wyciszyć...i pierwszy raz nie bała się roweru,naszczekała na rowerzystę,ale nie trzęsła się,nie chowała za mną,nie podkuliła ogona i nie odsuwała od roweru ,sama nie wiem jak to rozumieć. za chwilę foteczki:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.