Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

większym plusem będzie miejsce w pokoju ,bo teraz go o wiele mniej:evil_lol:

Guest wolfheart
Posted

zaraz powinien przyjechać facet po kuchenkę,bo starą sprzedajemy,Luna będzie darła mordę:diabloti:

Posted

[quote name='marta.k9080']zaraz powinien przyjechać facet po kuchenkę,bo starą sprzedajemy,Luna będzie darła mordę:diabloti:[/QUOTE]

Z radości :diabloti: Kaja by go przywitała, i oprowadziła po mieszkaniu (jakby ją jeszcze miział) :lol:

Guest wolfheart
Posted

[quote name='marta1624']Z radości :diabloti: Kaja by go przywitała, i oprowadziła po mieszkaniu (jakby ją jeszcze miział) :lol:[/QUOTE]

już po :evil_lol: Luna chciała pożreć intruzów,wiec zamknęłam się z ją w pokoju:diabloti:


[quote name='magdabroy']Nie musisz daleko sięgać :evil_lol:[/QUOTE]

a no nie muszę :diabloti:

Guest wolfheart
Posted

siemka :p

od 10.00 do 18.00 montowali nam meble...:huh:
Luna chciała ich zeżreć,podbiegła i naszczekała,a facet "ojej zaraz same buty z nas zostaną" :diabloti: ale bardzo fajni byli Ci dwaj co montowali kuchnię:p tacy zabawni,się wygłupiali itp...
Jak wnosili te meble(a my na 4.piętrze mieszkamy) to jeden mówi "k**** jak wysoko,aż mi jaja napuchły":megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Luna -ciekawskie jajo :evil_lol:











:evil_lol:

Posted

Dobry wieczór :)

[quote name='marta.k9080']
Jak wnosili te meble(a my na 4.piętrze mieszkamy) to jeden mówi "k**** jak wysoko,aż mi jaja napuchły":megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:


Przyślij go do RR :diabloti:

Guest wolfheart
Posted

ależ ja wiem co miałaś na myśli:diabloti:

Guest wolfheart
Posted

co za dzień...
szłam sobie z Luną na górę schodami.Szedł taki sąsiad co jest z nami w konflikcie od dwóch lat i pchnął mnie ramieniem specjalnie.Poszłam na policje ,była interwencja.I tamci sąsiedzi nakłamali ,że ja puszczam psa bez smyczy po klatce schodowej,ze pies kagańca nie ma,że się boja o dziecko itp.A tan facet nakłamał,że Ja miałam psa na kilkumetrowej smyczy i on nie miał jak przejść i przez przypadek mnie popchnął.Mówię Wam stek bzdur i kłamstw.
Policjant powiedział,że Luna kagańca nie musi nosić:eviltong: I że nigdy nie było zgłoszeń na nas ,wiec to dziwne że tak nagle jest tyle problemów ze mną i psem:eviltong:
Ja powiedziałam policjantowi ,że ma popytać sąsiadów jakie mają opinie o mnie i psie.No i już wiem co powiedzieli...prawdę,że jesteśmy spoko,a tamci są konfliktowi i kłamią:p Inni sąsiedzi(bo nie u wszystkich był) powiedzą to samo jak zostaną zapytani.Wiem ,bo rozmawiałam.

Jutro mam iść do dzielnicowego to mu jeszcze raz opowiem.
Ale nerwowo było,mówię Wam paskudna sytuacja.

Guest wolfheart
Posted

no...:p
wiesz tamten nie wiedział co wymyślać to o psie nakłamał.Ja tam wiem ,ze nikt nic do mnie nie ma,bo sąsiedzi znają mnie od 18lat:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...