Jump to content
Dogomania

Luna-prawie odważna sunia


Recommended Posts

Posted

Ja mam na tyle dobrze, że Leon nie ekscytuje sie za bardzo, gdy mu coś z wiatrem przywieje, przy ziemi niucha i muszę się naprawde skupić i go obserwować, bo sekunda i juz go nie ma. Nie znoszę tych jego zrywów.

Guest wolfheart
Posted

leónowa
a Luna tak zabawnie niucha powietrze jak coś przywieje...:evil_lol:
i chciała wytarzać się w sarnim g****e:angryy:

Posted

[quote name='marta.k9080']leónowa
a Luna tak zabawnie niucha powietrze jak coś przywieje...:evil_lol:
i chciała wytarzać się w sarnim g****e:angryy:

Mój to te bobki czasem próbuje zeżreć, co dziwne nigdy gównojadem nie był, więc juz się zaczynam bać, żeby wszystkich jak leci nie pochłaniał.

Posted

[quote name='marta.k9080']leónowa
a Luna tak zabawnie niucha powietrze jak coś przywieje...:evil_lol:
i chciała wytarzać się w sarnim g****e:angryy:

Moja kiedyś zabierała się aby zjeść:evil_lol: Ale w sumie tarzanie gorsze:evil_lol:

Posted

Oj tak tarzanie gorsze bo weź to sobie człowieku później sobie zmyj z psa :D
Ja się boje tylko jak przyjdzie wiosna, śnieg cały popłynie, a jak wiadomo wiosna w Polsce pachnie psim gównem :D Idealna uczta dla Otta gównojada....

Guest wolfheart
Posted

Dzień dobry (wcale nie bo ,szary i bardzo brzydki)

Ach te g*wniane uroki życia z psem:evil_lol: ja jestem dosyć wrażliwa na takie zapaszki,jeżeli musiałabym myc Lunę z tego g*wna chyba by mnie zemdliło...
Luna na szczęście nigdy nie próbowała bobków zjeść


A no wiosna kryje ze sobą dużo niespodzianek na trawnikach.Podziękujmy ludziom dla których uwłaczające jest sprzątanie po pieskach


U nas +2'C i chyba będzie więcej,robi się chlapa niestety.Przez 5min padał deszcz ze śniegiem,jest tak szaro i brzydko jakoś.

Posted

U mnie +9 i deszcz :placz: Jeszcze nawet na spacerku z Torą nie byliśmy, bo tak leje, że nie zabiorę Theosia w taką pogodę na dwór :shake: Tora musi poczekać, aż Bogdan wróci z pracy :roll:

Posted

[quote name='leónowa']Wy się cieszcie, że wasze psy się odwołują albo wcale saren nie widzą, nawet nie wiecie ile bym dała, żeby takiego psa mieć. Ale swoją drogą zmysły mi się bardziej wyostrzyły, bo muszę zawsze szybciej wszystko dojrzeć i usłyszeć przed nim. Ale to tylko jeden plus całej fury zmartwień.[/QUOTE]
Za szczurem czy kotem to mało mi ręki nie wyrwie :diabloti:

[quote name='leónowa']Mój to te bobki czasem próbuje zeżreć, co dziwne nigdy gównojadem nie był, więc juz się zaczynam bać, żeby wszystkich jak leci nie pochłaniał.[/QUOTE]
Dla psa te sarnie bobki są zdrowe. Nam wet mówił, że jak w lesie Oli znajdzie jakieś bobki roślinożercy to nie zabraniać tego jeść :ices_bla:

Posted

[quote name='leónowa']Mój to te bobki czasem próbuje zeżreć, co dziwne nigdy gównojadem nie był, więc juz się zaczynam bać, żeby wszystkich jak leci nie pochłaniał.
Nawet nie wiesz jak ci dobrze :modla:. U nas od małego fascynacja kupą. Z początku żwacze pomogły w jakimś stopniu, ale teraz... Ech... wystarczy chwila nieuwagi i leci cały zadowolony z wielkim bobkiem w pysku, takim zamarzniętym i weź mu to wyciągaj z paszczy...
[quote name='Ana :)']Oj tak tarzanie gorsze bo weź to sobie człowieku później sobie zmyj z psa :-D
Ja się boje tylko jak przyjdzie wiosna, śnieg cały popłynie, a jak wiadomo wiosna w Polsce pachnie psim gównem :-D Idealna uczta dla Otta gównojada....
Mnie przestało ruszać tarzanie się w czymś, odkąd mam whippeta :diabloti: Przemyjesz to-to, albo przetrzesz wilgotną szmatką i po problemie.
[quote name='marta.k9080']Dzień dobry (wcale nie bo ,szary i bardzo brzydki)

Ach te g*wniane uroki życia z psem:evil_lol: ja jestem dosyć wrażliwa na takie zapaszki,jeżeli musiałabym myc Lunę z tego g*wna chyba by mnie zemdliło...
Luna na szczęście nigdy nie próbowała bobków zjeść


A no wiosna kryje ze sobą dużo niespodzianek na trawnikach.Podziękujmy ludziom dla których uwłaczające jest sprzątanie po pieskach


U nas +2'C i chyba będzie więcej,robi się chlapa niestety.Przez 5min padał deszcz ze śniegiem,jest tak szaro i brzydko jakoś.
U nas też szaro i deszcz pada ze śniegiem, wiec mamy już wstęp do cieplejszych dni (mam nadzieję). Śnieg się trzyma, ale wody chyba jest więcej ;).
No i właśnie... boję się iść w kierunku osiedla, bo domyślam się co na tej drodze będzie... :shake:. Ostatnio po takim mrozie było - za przeproszeniem - gówno na gównie, ledwo przejść się dało.

Posted

U nas też padał deszcz ze śniegiem ... a Sonia to uwielbia się tarzać w odchodach :diabloti:, a najohydniejszą rzeczą w , której się wytarzała był zdechły pies na wsi tak śmierdziała , ze tego zapachu nigdy nie zapomnę ...

Guest wolfheart
Posted (edited)

[quote name='magdabroy']U mnie +9 i deszcz :placz: Jeszcze nawet na spacerku z Torą nie byliśmy, bo tak leje, że nie zabiorę Theosia w taką pogodę na dwór :shake: Tora musi poczekać, aż Bogdan wróci z pracy :roll:

wow,to nieźle


Sarnie bobki może i zdrowe,ale zrzygała bym się widząc jak Luna coś takiego wpierdziela.Dobrze,że jej g*wno jako posiłek nie kręci:evil_lol:


wreszcie,nareszcie mam przegrane na kompa foteczki i zaraz się z Wami podzielę:razz:

taką uroczą skarpetkę Lunka nosiła na łapce


no tym razem na pewno też coś znajdę...



nowa obroża


i adresówka



i biżuteria:razz:

Edited by marta.k9080
Guest wolfheart
Posted (edited)

W Sylwestra i Nowy Rok poskąpiło nam śniegu...






tu sobie biegam


owczarki dwa:evil_lol:


na teraz tyle...:cool1:

Edited by marta.k9080
Guest wolfheart
Posted

roadtonowhere
dziękujemy:p

Sonka95
uszy zawsze na pierwszym planie:evil_lol:

aganela
podusia z małego sklepiku z pościelą itp u nas w mieście,dostałam od mamy na Mikołajki:p

magdabroy

dziękuję,to moja mama kupiła

unikatowydiament
nas dosłownie zlewa ,chodniki pływają...

Besti
a no,niech dziewczyna ma klasę:cool1:;)

M&S
hej,dziękuję.Widzę przypadła Wam podusia do gustu.


Cóż za paskudnie zachlapany poranek,przemoczyłam rękawiczki i o zgrozo kolejne buty...chodniki są nie do przejścia,to już rozsądniej iść trawnikiem,tam leży jeszcze śnieg.Luna oczywiście przemoczona,ale jej to nie obchodzi,naprawdę chciałabym tak beztrosko przyjmować warunki atmosferyczne jak ona.
Właśnie doświadczam cudu...Luna zajada się śniadaniem.Wszystko zjadła:crazyeye: i poprosiła o dokładkę:razz:

Jakość zdjęć jest straszna:oops:

Śnieżny pies









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...