Guest wolfheart Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 magdabroy cierpię,bo nie mogę wkleić na dogo:placz:i ja kocham ją fotografować Quote
Guest wolfheart Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Dzisiaj na korytarzu o 9.00 tłum.Chyba z 5osób na raz.Luna lekko zestresowana.Sąsiadka ciupcia do niej-tłumacze żeby psa olewać.Sąsiadka mówi żeby psa nie szarpać(jak korygowałam),tłumacze że postępuje wg wskazówek szkoleniowca.Kobieta i tak wie swoje....Ludzie pojęcia nie maja,a się odzywają. Kiedy..ach kiedy ,wspaniałe narzędzie zwane mózgiem, zacznie być używane? Najważniejsze ,że się nie cofamy.Ale chyba trochę stoimy w miejscu...myślę nad tym jak zrobić kolejny krok do przodu.:razz: Quote
Ania24 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Dzień dobry Martuś, dzień dobry Luneczko :loveu: Co do walki z sierścią, to wczoraj moja Luniasta miała przymusową kąpiel - nawet nie będę opowiadała dlaczego, bo nie ma po co heh, ale musiała być kąpana ;) Jak wyschła, to wyczesałam ją - sierści .. mnóstwo !!! Kudłacz mój kochany, mnóstwo się z niej sypie tej sierściuszki, oj mnóstwo. Jeśli zaś chodzi o mózg ludzi, którzy mówią Ci "nie ciągnij psa", heh .. ano właśnie - Ty tłumaczysz, że korygujesz, że to rada szkoleniowca, że krzywdy psu swojemu tym nie robisz, ale Oni wiedzą najlepiej - wkurzające to, ale nie przejmuj się Kochana :) Życzę miłego dzionka!!!! Quote
Guest wolfheart Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Ania24 cześć, kto by pomyślał ,że tyle kłaka mieści się na naszych drobnych dziewczynkach:evil_lol: Ciekawa jestem zimowej szaty u Luniastej. Luna woli ostrzejsze korekty,bo jak się z nią ciupciam,proszę,migdalę... itp to panikuje jeszcze bardziej...a tak wie,że ja wszystko kontroluję i mnie słucha.Głowy jej nie urwę,a jedynie pokazuję właściwe zachowanie.Cóż...nie będę każdemu tłumaczyła z osobna,więc takie dyskusje ucinam jednym zdaniem. Przyjemnego dnia życzymy i czochranka dla Twojej Luneczki:loveu: Quote
Gezowa Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 To raczej normalne, ba, nie powinno się ciupciać do psa jak jest zestresowany, albo przerażony, bo wtedy utwierdzamy go w przekonaniu, że dobrze robi :). Niektórzy by mnie zlinczowali, że biednego whippeta zdarzyło mi się naprostować szybką korektą... :diabloti: Teraz nie jest nam to potrzebne. Psu krzywda się nie dzieje jak go naprostujesz, albo rykniesz na niego, a przynajmniej wie o co chodzi i że takie zachowanie się nam nie podoba. Quote
Guest wolfheart Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Gezowa wnerwia mnie że przez takich mądrali,mam więcej pracy z Lunką i niepotrzebnie ją stresują.Ile potrzeba inteligencji,by zrozumieć prosty komunikat "proszę nie zwracać uwagi/nie wołać mojego psa" eh... No ale jak widać mamy całe rzesze wykształconych behawiorystów i specjalistów kynologów:stupid: Co pies to metoda,ale chyba ja sama lepiej wiem, co mi osoba kompetentna powiedziała i jak mam obchodzić się z własnym psem ,by miało to pożądany efekt. Quote
Sonka95 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 No niestety ludzie są różni i niektórzy nie rozumieją , żeby czegoś nie robili :shake: Moja to rok temu pod pysiem miała takie fajne milusie futerko :loveu: Quote
Guest wolfheart Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 unikatowydiament hello:lol: Lunka znowu ładnie zjadła..a jeszcze upomniała się o więcej,to dodałam jej 2 kurze łapki :p Mam nadzieję,że faza niejadka jej przechodzi. Quote
Sonka95 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='marta.k9080']unikatowydiament hello:lol: Lunka znowu ładnie zjadła..a jeszcze upomniała się o więcej,to dodałam jej 2 kurze łapki :p Mam nadzieję,że faza niejadka jej przechodzi. Przypomniało mi się jak mojej kiedyś kupiłam świńskie ucho to nosiła je przez tydzień , a potem takie już wytarmoszone zjadła :oops: Quote
Oscar Patric Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='marta.k9080']unikatowydiament hello:lol: Lunka znowu ładnie zjadła..a jeszcze upomniała się o więcej,to dodałam jej 2 kurze łapki :p Mam nadzieję,że faza niejadka jej przechodzi. pewnie tak:eviltong: tylko czy za jakiś czas nie powróci,tak jak u mojego Księciunia Quote
Guest wolfheart Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Witamy popołudniowo.Hmm z braku nowości,prezentujemy mix pt "Luny z pańcią przytulanki" Zimowo ,czyli jeszcze całkiem mała Lunka z nad Wisły... relaks popołudniem odpoczynek na ławeczce letnią porą co tak patrzysz? chcesz dać mi całuska? ...starczy już...błagam no to przytulanka na koniec :p Quote
Besti Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 (edited) Obcy ludzie i tak lepiej wiedzą jak najlepiej wychować Twoje psa więc im niczego nie przetłumaczysz:roll: Lunka to przytulanka taka:lol: Dodam jeszcze że śliczna z Ciebie dziewczyna;) Edited November 22, 2012 by Besti Quote
Ptysiak Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Drugi raz piszę tego posta... ciągle serwer przeciążony.:angryy: Aniu ten fioletowy banerek to na cześć fioletowego noska Lunki :evil_lol: Sylwuś napiszę Ci jutro na PW jak najłatwiej zrobić banerek ;) A zdjęcia te ostatnie Twoje i Lunki razem cudne wszystkie :loveu::loveu::loveu: Quote
Ana :) Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Ależ zdjęcia słodkie :loveu: co Ty, a nie wiesz, że każdy inny człowiek lepiej się zna na wychowaniu obcego psa, a najlepszą radą służą osoby które nigdy psa nie miały :diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Sonkowa dziękuję Besti no ba,obcy ludzie przecież czytają z wyrazu pyska psa,jakiego wychowania mu potrzeba :eviltong: a ja wierzę naiwnie ,że wiem co robię:evil_lol: Ojej..dziękuję:oops: ale to Lunka jest śliczna nie ja. Ptysiak Dziękuję. Dzisiaj dla odmiany, Luna grzebała w rurach spod zlewu(takich smrodach) ,co musiały być przeczyszczone...a fe:evil_lol: Uwielbiam przytulać Lunkę.Kiedyś nie była taka tulaśna dopiero później(ku mojej radości):loveu: Ana : ) bo Lunka jest słodka jak kilogram cukierków:loveu: Ci znawcy, którzy psa nie mieli ,przecież wiedzą sami z siebie ,są po prostu nadzdolni...:evil_lol: A ja znowu muszę pochwalić Luniastą:multi: Na zakręcie obok mojego bloku(trzeba zejść kilkoma schodkami i wtedy w lewo do nas) Luna zwykle przyspieszała(bo a nuż ktoś za nami wylezie). Dzisiaj przeszła wreszcie bardzo ładnie,a nawet na schodkach minęła sprzątaczy z grabiami:crazyeye:moja mała dzielna psinka.:multi: Quote
Sonka95 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 To robi postępy :multi: oby tak dalej .... Quote
:: FiGa :: Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Czesc Sylwus :loveu: Cudne macie te wspolne fotki :loveu: Dwie piekne panienki :cool3: W Polsce takich psich-znafffcow mozna spotkac za kazdym rogiem :evil_lol: A najlepiej jak Ci mowia jakiego psa masz, bo wiedza lepiej niz Ty sama :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 (edited) Sonkowa a no coś,nam się znowu udało:lol: FiGa Dziękujemy:p Sąsiadka znafffczyni lubi ciupciać sobie do Luny(bo jak się pociupcia to piesek nie będzie się tak bał...:shake:) Luna właśnie sępi żarełko od mojej mamy:evil_lol: ...no i wysępiła...kiełbasę i kawałek wafelka:eviltong: Edited November 22, 2012 by marta.k9080 Quote
*Magda* Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 marta.k9080 napisał(a):Luna właśnie sępi żarełko od mojej mamy:evil_lol: ...no i wysępiła...kiełbasę i kawałek wafelka:eviltong: Mądra Lunka :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 magdabroy napisał(a):Mądra Lunka :evil_lol: cwana Lunka...na słodkie oczy sępi:loveu: może przytyje od tego:siara: Quote
*Magda* Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 marta.k9080 napisał(a):cwana Lunka...na słodkie oczy sępi:loveu: może przytyje od tego:siara: Od jednego sępa napewno nie ;) Quote
Guest wolfheart Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 (edited) magdabroy napisał(a):Od jednego sępa napewno nie ;) a kto tu mówi o jednym...:cooldevi:Luna nie przepuszcza żadnej okazji I na dodatek, teraz jakoś ładnie zjada z miski.:multi:Cieszę się,że witaminki dosypane do jedzonka, jej nie przeszkadzają.Bałam się,że wyczuje i nie będzie chciała jeść. Wiecie co.Spotkałam dzisiaj taką straszą panią,spaceruje zawsze ze swoją suczką.Pani ma chorą nogę,chodzi o kuli.Codziennie,idzie ze sunią na długi spacer.Opowiadała mi ,jak broniła swoją sunię przed dużym agresywnym psem(obłożyła go kulą),mówiła że suczka jest sterylizowana,bo wystarczająco jest bid w schroniskach.I było po prostu widać ,że pani suczkę kocha ,a zwierzak przepada za swoją panią:pSunia przekochana,taka kluska,zupełnie nieagresywna.Eh..gdyby wszyscy mieli takie podejście świat byłby lepszy. Jutro idziemy na łąki.Będzie zabawa..i oczywiście foteczki.:multi: Edited November 23, 2012 by marta.k9080 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.