Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo prosimy o pomoc :(
W schronisku w Jeleniej Górze znajduje się ok 5 letni owczarek niemiecki

Przeklejam zdjęci i info ze strony schroniska
Niestety jest tylko to jedno :(

imię: NR 512płeć: pieswiek: 5 latrasa: owczarek niemiecki sterylizacja: nieszczepienia: nie odrobaczenie: nie charakter i opis: Pies bardzo typowy, umaszczony wilczasto, nisko katowany, wyglada na psa wystawowego. Niestety dysponujemy tylko tym zdjeciem. Pies przebywa w klatce z psami, ktore nie dopuszczaja go do jedzenia i zaczynaja podgryzac, trudno go wywabic z kąta za buda, gdzie siedzi przestraszony. Jego adopcja jest teraz najpilniejsza. Jest przerazliwie chudy i moze nie dac sobie rady zbyt dlugo w schronisku. W schronisku od lutego 2007. kontakt: Schronisko Dla Małych Zwierząt 58-500Jelenia Góra, ul.Spółdzielcza 33a
+48 (75) 6420156 Klatka nr 16.

Poprosiłąm już wolontariuszki o sprawdzenie go :(
Wirtualna opiekunka nadała mu imię - Bursztynek :(

BARDZO BARDZO PROSIMY O POMOC - JEMU NIEWIELE CZASU ZOSTAŁO :(

Posted

jest totalne zapsienie - chyba że może do izolatki... nie wiem, jestem tylko wirtualnym wolontariuszem w Jeleniej.
Karcia jest na miejscu ale jest chora i pewnie dopiero za kilka dni bedzie w schronisku :(:(

Posted

a próbowałaś go dac na forum onków..
wiem że któraś z dogomaniaczek zajmuje sie pomoca onkowatych.....tylko nie pamiętam która...
aha w dziale owczarki niemieckie jest watek adopcja owczarków...tam mozeesz ogłosic onka...

Posted

Lupe - dziękuję!! :loveu:

mam wiadomość od karci:
"To jest ten sam onek, ktorgo ja juz fotki wstawialam na jeleniogorskim watku, zainteresowala sie nim jakas pani i pytala czy na koty jest odporny
ja go wladowalam wtedy do izolatki.
zostal adoptowany gdzies w jeleniej gorze, ale zagryzl kota tych ludzi (a ja mowilam, ze do kotow sie nie nadaje!), no i go oddali spowrotem.
Jestem na 99% pewna ze to ten sam pies, wiec fotek mamy wiecej, chociaz tez nie najlepszych, opis jakis tam tez jest.
Jutro podzwonie i sprobuje cos zalatwic."

Zaraz na naszym ogólnym odnajdę foty!!!
Faktycznie jeśli to ten sam to nie miał się za dobrze - to było jakieś 2 tyg temu :(
No i pamietam o tych kotach... to też wiadomość dla nowych włąścicieli...

Posted

opis karci z naszego ogólnego wątku (sprawdziłąm post z 8 lutego!!!!-gdzie nam to umkneło :(:oops: )

"Ma trzy lata, czy ma rodowod to nie wiem, nie zagladalam w uszy; ale wyglada "ksiazkowo" ma 3 lata. Chdnie bardzo, nie daje rady w schronisku. Wywalczylam dzis izolatke dla niego - ta w ktorej byla boksia; wiec dzisiejsza noc bedzie mial spokojna. Jest lagodny; bardzo sie cieszyl jak go wzialam na dwor i bardzo plakal jak go wprowadzalam do izolatki, bo dobrze wiedzial, ze go tam zostawie. Madry pies. I naprawde niezwyklej urody. Tylko ze gasnie, naprawde sprawe trzeba szybko zalatwic."




__________________

Posted

To wiesz co ? napisz mi na jutro jakis dobry tekst do aukcji bo ja naprawde nie mam głowy - mam nowego mieszkańca w domu :) wyslij na priv i jutro zrobimy aukcje :)

tylko kurcze... my widzimy, ze jest piekny ale na allegro przydałoby sie jakies lepsze zdjęcie:shake:

Posted

ja przepraszam, to wszystko moje zaniedbanie, mam nadzieje, ze historia bedzie z happy endem i nie bede sobie musiala pluc w brode. Ale naprawde sie pochorowalam i juz dlugo z domu nie wychodze.
Jutro bede dzwonic i zalatwiac co sie da, tzn jakas izolatke. Naprawde bardzo watpie zeby udalo mi sie tam pojechac i go np dokarmic ;(
zobacze jak sie bede czula, sprobuje. zrobie co bede mogla w kazdym razie.

ja tu jestem na miejscu, w schronisku mnie znaja, wiec jakby cos trzeba bylo zalatwic to prosze smialo dzwonic - 604698148

Posted

karcia napisał(a):
ja przepraszam, to wszystko moje zaniedbanie, mam nadzieje, ze historia bedzie z happy endem i nie bede sobie musiala pluc w brode. Ale naprawde sie pochorowalam i juz dlugo z domu nie wychodze.
Jutro bede dzwonic i zalatwiac co sie da, tzn jakas izolatke. Naprawde bardzo watpie zeby udalo mi sie tam pojechac i go np dokarmic ;(
zobacze jak sie bede czula, sprobuje. zrobie co bede mogla w kazdym razie.

ja tu jestem na miejscu, w schronisku mnie znaja, wiec jakby cos trzeba bylo zalatwic to prosze smialo dzwonic - 604698148

Ty sobie dziewczyno w brodę nie pluj - każdy ma prawo się rozłożyć :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...