Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Franki w sobote rano pojechal do domu. Pani przyjechala z coreczka, ktorej Franus jak wyszedl z boksu podal lape i to byla chyba milosc od pierwszego wejrzenia:loveu: W samochodzie mial juz przygotowany kocyk, ale i tak, z tego co mowila pani Beatka cala droge spal na kolanach u corki.
Nowi opiekunowie Frankiego obiecali juz niedlugo zdjecia, a moze i nawet bedzie filmik:)
Franus w nowym domku czuje sie swietnie - nabiera sil, je z apetytem, biega ze swoja nowa towarzyszka po ogrodzie. Podobno jest bardzo grzeczny i przychodzi na kazde zawolanie. Pani Beatka mowi, ze oznaczyl co sie dalo, wiec czuje sie juz jak u siebie:) Merda ogonem coraz czesciej. Pielegnacji nie lubi, bo boi sie szczotki.

Chyba wlasnie o takim domku wszyscy marzylismy dla Franusia:loveu:
Zaraz wysle zdjecia do Kiwi - pozegnalne zdjecia z hoteliku

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Finka czuje sie juz coraz pewniej i probuje nas bronic, dzis na spacerze obszczekala rowerzyste i jakiegos pana, ktory przechodzil. Ogolnie sunia bardzo lubi sie przytulac i musze przyznac, ze pomimo zlych przejsc jest bardzo radosnym pieskiem. Natomiast Tekla rowniez uwielbia byc z czlowiekiem, na spacerze zawsze sie oglada, czy aby na pewno jestesmy. Takie sa kochane te nasze krakowskie slazaczki:):):)

Posted

Agatko, Kiwi, dla suniek tez znajdziemy dobre domki.
Aukcje obejrzalo naprawde duzo allegrowiczow, jak zmienie zdjecia na Finke i Tekle, to na pewno tez sie ktos odezwie.

Agatko, czy cos sie wyjasnilo ze sterylkami suniek? Beda miec robione zabiegi przed wydaniem do adopcji?

Posted

Przeklejam z forum collie wiadomosc od Pani Ewy, ktora domek sprawdzila i ma z nim staly kontakt :p

EwaP
Moderator
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 680
Skąd: Warszawa/Grodzisk Mazowiecki
Imię: Ewa (nie Ewka!)
Register IP: Wysłany: Pon Mar 19, 2007 21:45

Franki jest już w domu. Czuje się świetnie, jest pogodny, bawi się z seterką, chodzi krok w krok za domownikami, ładnie je, spokojnie dał się wykąpać i wyczesać. Dostał jedynie szoku przestrzennego, jak zobaczył ten piękny, wielki ogród .
Psiak jest już po pierwszej sesji zdjęciowej i zdjęcia wkrótce zamieszczone zostaną na forum. Jego nowa rodzina zapewne wkrótce zawita na naszym forum, mam to obiecane .

Posted

Ulka18 napisał(a):
...
Agatko, czy cos sie wyjasnilo ze sterylkami suniek? Beda miec robione zabiegi przed wydaniem do adopcji?


zadecyduje o tym pani Lucynka jak tylko wroci (pani Lucynka chyba wolalaby, zeby sterylki odbyly sie juz w nowych domach, bo nie chcialaby w warunkach hotelowych narazac suniek na dodatkowy stres. Collie podobno bardzo zle znosza narkoze, wiec musza byc w 100% zdrowe i silne. Poza tym po zabiegu tez potrzebuja troskliwej opieki, takiej jaka mozna tylko zapewnic w warunkach domowych. Tak jak napisalam wczesniej to bedzie decyzja pani Lucynki, wiec czekamy...)

Posted

Franki chyba juz wie, ze to jest jego ostateczny domek:) i poczul sie jak pan swego. Dzis podobno probowal ustawic sunie i chcial pokazac kto tu teraz rzadzi. Seterka czuje przed nim respekt i z tego co mowi pani Beatka chyba dociera do niej, ze ten "nowy" nie byl tylko na chwile do zabawy, ale zamierza zostac u nich "troche dluzej" - jest zadziwiona i czasami smutna. Sunia potrzebuje troche czasu, zeby przyzwyczaic sie do nowej sytuacji i do tego, ze jej ukochana panciusia poswieca tez czas innemu psiakowi...
Nie moge sie juz doczekac zdjec, bo pani Beata mowi, ze wyczesala z niego trzy reklamowki martwej siersci i teraz wyglada jeszcze piekniej:loveu:

Kiwi wyslalam Ci wczoraj zdjecia "pozegnalne" Frankiego, ale nie wiem, czy doszly, wiec wyslalam je tez do Karusiap, zeby Cie troche odciazyc;)

Posted

Aga-ta napisał(a):
Collie podobno bardzo zle znosza narkoze, wiec musza byc w 100% zdrowe i silne. Poza tym po zabiegu tez potrzebuja troskliwej opieki, takiej jaka mozna tylko zapewnic w warunkach domowych. Tak jak napisalam wczesniej to bedzie decyzja pani Lucynki, wiec czekamy...)

To jest prawda, collie sa uczulone na jakis skladnik narkozy, wiec wet musi wiedziec, zeby danego usypiacza nie podawac. Na forum collie jest napisane jakie srodki sa na liscie zakazanych.

Posted

mozemy sterylizowac u weta, ktory sterylizuje rano a suczki moglyby czekc do 22 w gabinecie, wiec ciagle pielegniarka albo lekarz mialby je na oku.
zeby nie szly od razu do hotelu. po sterylce oczywiscie poszlyby do boksu wewnetrznego.
ale to juz zostawiamy do decyzji pani lucynce, ja wole sterylizowac przed adopcja, no ale jak anjdziemy wystarczajaco odpowiedzialne domy to mozna to zrobic po.

Posted

Ja tez wole sterylizowac przed adopcja, nie mam zaufania do ludzi, niestety kilka przypadkow sprawilo, ze wole wydawac do adopcji sunki po sterylkach. Jesli sunia nie miala zabiegu, zawsze jest obawa, ze ludziom bedzie szkoda pieniedzy, albo szkoda "okaleczac" jak sie nieraz slyszy :angryy:

Posted

mam jeszcze drugi gabinet, polecony przez red Hejde, leczy tam swoje psiaki. suki po zabiegach standardowo zostaja tam cala dobe na obserwacji, bo gabinet jest wydzielonej czesci domu.

Posted

Tekla i Finka byly okropnie zarobaczone (w "brzuszku" same robale...) Dzis rano zawiozlam im tabletki na odrobaczenie, wiec mam nadzieje, ze teraz dziewczynki poczuja sie znacznie lepiej, moze Fineczka nawet troche przybierze na wadze...

Posted

Finka chyba juz zupelnie "odzyla":) Byla dzis na spacerze z Magda i jej dobkiem - zabawa nie bylo konca:), a Tekla tylko odwarknela cos na ten temat...ach, ta mlodziez:) w koncu to stateczna pani - spacerek jak najbardziej, ale bez zbednych wyglupow...:nono:

Posted

Agatko, Kiwi, dzieki za opieke nad kolaczkami :Rose: :Rose:

Dobrze, ze sunie odrobaczone, moze Finka troche przytyje, bo chudzinka
z niej :roll: I pobawila sie dziewczynka z dobkiem...w schronisku siedzialaby w budzie pewnie do tej pory.


Franus przecudny, a jego mala Pancia bardzo milutka i kochana :loveu: :loveu:

Posted

ojej - dopiero te ślicznotki tu znalazłam:loveu:

na tym zdjęciu z trzema smyczami to wyglądam jak psia mama:evil_lol:

na szczescie kolaczki były bardzo zdyscyplinowane, o migotce nie wspomnę..:lol:
fajnie chodza na smyczce, z taką dystynkcją..

Posted

tydzien temu nakreciłysmy materialik malutki o collakach, franki zostal na sekundke wyprowadzony z boksu a dziewczynki sa przez kratki niesttey, ale czas naglil bo sie czas na uzywanie kamery konczyl.
ale beda pokazane jutro w kundlu.
franki tez chyba bedzie, ale to ja powiem ze franki pojechał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...