kiwi Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Dla jeszcze nie zorientowanych w sytuacji:) wczoraj z Aga-ta przywiozłysmy do hotelu collie z olkusza, psiak ejst w dobrym stanie o ile o mozliwe pos chronisku, tylko chudziutki i bardzo wystraszony, narazie trzeba go obserwowac. ładnie ejzdzi samochodem, jest poskojny i łagodny wogole fajny piesek : dzieki Pani Lucynce - która jest sponsorem psa, mogl pojechac do hoteliku. starsznie fajny, ladny piesek - na moje oko ok 6-7 latek, moze wiecej :) Quote
Ulka18 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Dziewczyny jestescie wspaniale :calus: A pies jest przesliczny, przecudny i w ogole same naj. Quote
black sheep Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Jaki piękniś! Super, że się udało wam go przywieść:):):) Quote
kiwi Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 piesek trafil do olkusza z Liszek, to miejscowosc niedaleko krakowa, tam jest taki mały niby "rynek" tzn targ i kosciół. tam tzrebaby wywiesic ogloszenie, mzoe na psiaka ktos czeka, tylko nei przyszlo mu do glowy sprawdzic olkusza... Quote
jotpeg Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 kiwi, w Liszkach niedawno sprawa byla takiej baby, co rozmnazalnie miala, zwlaszcza belgow! na belgowym forum bylo ratowanie i szukanie domow. Collie to nie belg, wiem, ale te Liszki... Quote
kiwi Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 nie martw sie ja juz taka jedna mialam :) co sie znalazla wlasicielka, ale warunki miala zle (pies biegajacy kolo domu luzem) i jej nie oddalam :) choc policja do mnie nawetd zwonila :) Quote
jotpeg Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 no i jeszcze to (zaginiony w styczniu collie z Zabierzowa): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39054 Quote
paulus Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 [quote name='jotpeg']no i jeszcze to (zaginiony w styczniu collie z Zabierzowa): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39054 Czy to przypadkiem nie ten sam pies? Zabierzów od Liszek odległy o jakieś 15km, ale w Olkuszu mogli coś pokręcić. Quote
kiwi Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 niestety nie ten sam :( tez tak myslalam ale to nie on... Quote
Ulka18 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Ten pies z Olkusza ma inne umaszczenie, tamten z Zabierzowa jest jasniejszy i ma inne łapki. Quote
Kropcia Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Śliczny jest :p. Nie wiedzialam ze jest w hoteliku :roll: Quote
Therion Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Jak wyglada sytuacja w OL , w jakim stanie sa psy ? Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 przede wszystkim w tym schronisku nie ma starszych psow (na wybiegu dla duzych samcow widzialam jednego starszego owczarka niemieckiego i zastanawialam sie jak to sie stalo, ze jest tam jedynym starym psem...). Niestety bylysmy w czasie karmienia psow i to z pewnoscia nie byl przyjemny widok. Trudno bylo okreslic, co to byla ta plynna masa, ktora nosili w wiaderkach...Jeden facet wszedl na wybieg samcow i wlal do koryta zawartosc wiadra, psy rzucily sie na jedzenie, na siebie...,a on zaczal krzyczec i bic je tym wiaderkiem. Koszmar. Wyglada na to, ze tylko psy silne, dominujace sa w stanie sie najesc, reszta boi sie podejsc do "jedzenia", wiec pewnie gloduje. Wchodzac do tego schroniska od razu jest sie szpiegowanym. Z kolezanka nie bylysmy w stanie porozmawiac miedzy soba, bo caly czas mialysmy "ogon", a gdy na chwile rozdzielilysmy sie facet poszedl za mna, a Magda zostala przy szczeniakach i chciala zrobic jednemu zdjecie w momencie wylecial drugi facet i zaczal na nia krzyczec. Oni tam naprawde strasznie sie boja, ze ktos moglby im nabruzdzic. Natomiast, gdy poczuli sie troche pewniej opowiadali o wychodzeniu psow z kwarantanny - podobno czesto sa zagryzane i nie przezywaja nawet jednego dnia. Tam podzial jest bardzo prosty: suczki w jednej zagrodzie, psy w drugiej. Jest ok. 6 klatek pojedynczych, to dla "wybrancow". Nasz colli byl wlasnie takim "wybrancem", siedzial w jednej z tych malych klatek. Gdy go wyprowadzili pies nie wiedzial jak ma isc, zataczal sie jak pijany. Dopiero w samochodzie doszedl do siebie i okazal sie wspanialym spokojnym i zrownowazonym psem, przyzwyczajonym do jazdy samochodem. Paranoja, ale ta klatka go uratowala od pogryzien i taplania sie w blocie (moczenia bez mozliwosci wyschniecia bez slonca). Z rasowych psow jest tam jeszcze barnardynka (boi sie ludzi), owczarki, husky z klapnietym uchem, amstafka (bardzo agresywna, nikt nie wchodzi do jej klatki i podobno jedzenie jej wsuwaja jakos od tylu) i pitbull (b. lagodny dla ludzi, pogryzoiny), bokser (bez zabkow w gornej szczece), rotek na kwarantannie i masa najbiedniejszych...kundelkow. Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 tak jak napisala juz wczesniej Kiwi dzieki wspanialej pani Lucynce kolak zaczal od wczoraj godne zycie. Pani Lucynka wyslala dla niego szampony i specjalny olejek na siersc, wiec juz niebawem psiak bedzie jeszcze piekniejszy. Na razie Franki (imie robocze:) ) przyzwyczaja sie do nowych warunkow hotelowych, wiec musimy dac chlopakowi jeszcze troche czasu zeby w pelni doszedl do siebie. Quote
kiwi Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 dzisiaj franki juz chodzil elegancko, wychodzil z budy i nawet naszczekal na ans :) Quote
Ulka18 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Agatko, Magdo, Kiwi, dzieki za wyciagniecie kolaka i za opieke nad nim :calus: :calus :calus: Ten caly Olkusz mial tyle juz nalotow i dalej dziala jak dzialal :mad: Quote
Therion Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Ulka ja juz straciłem nadzieje na to ,ze w OL cos sie zmieni, stare ,chore i słabe psy sa zagryzane lub usmiercane.Pozozstaje tylko wyciagac jak najwiecej psow ,tylko ,ze wiele osob z dogo nie ma tam wstepu. Quote
Therion Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Aga-ta o amstafce i pitbulu napisz do Doddy ,moze znalazła by im domy. Quote
Ulka18 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Okropne schronisko. Ale jakies gminy umowy z tym gosciem podpisaly :???: Mogliby tacy panowie z wladz gminnych sie przejechac i zobaczyc na jaki los skazali zwierzaki...moze maja resztki jakis ludzkich odruchow. Wiem, ze Ksera i AgaP byly tam chyba z TOZem. Przerazajaca jest taka bezsilnosc :-( Quote
Therion Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Frotka tez tam była ( jest czlonkiem TOZ), i TV Krakow, i nic. Quote
AniaB Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 to ja nie do końca rozumiem ten fenomen..naprawde moze to jakiś brat naszego krakowskiego prezydenta czy co, ze taki nietykalny.. Quote
Ulka18 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Kurcze, jak Frotka tam byla i nic nie wskorala, to nic tylko sie modlic...zeby jakims cudem ten koszmar sie skonczyl. Agatko, Kiwi, jak oceniacie szanse na adopcje kolaka w Krakowie? Ja moge go dac na allegro, ale chyba dopiero jak bedzie po kapieli. Nie wiem kiedy Lucynka wyslala te srodki pielegnacyjne i jak to bedzie z kapiela psiaka. Quote
kiwi Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 ulka, on nie bedzie po kapieli... a napewno nei predko, mieszka na zewnatrz, nie mozemy go wykapac... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.