Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedna Balbinka... Ale Deedee nie poddawaj sie, ok? Na pewno uda Ci się pomoc jakiemuś psiakowi. W końcu z Chmurką się udało i na pewno watro było zaryzykować. Może jesienią się uda, jak nie będzie tylu alergenów?

Posted

Bałabym się skrzywdzić raz jeszcze w ten sposób jakiegokolwiek psa...
Jest mi tak strasznie strasznie przykro że tak się stało...
Nie mogę przestać myśleć o biednej kochanej Balbince...
Czuje się potwornie zle...
Poprosiłam wszystkich znajomych żeby popytali o domek dla Balbinki, mam nadzieję że się uda, dopiero wtedy poczuje się troszkę lepiej
Bardzo Cię przepraszam Balbinko:-(

Posted

olenka_f napisał(a):
cholera, czasem nie przeskoczysz cóż zrobić, trzymaj się kochanie a Balbine do domu trzeba wyprawić i już

dokladnie,,teraz to juz koniecznie trzeba znalesc jej dom,,,,,

Posted

kurczę....

alergia na jednego psa ?

ja wiem, że Chmurka miała super, że daliście jej wiele - szacunek !!!

i wtedy nie było alergii ? na dodatek pies z tego samego miejsca...

teraz jest ?




mam znajomych alergików / sierść /- biorą leki i mają zwierzęta w chacie - od 6 lat /- do tego oczywiście trudno Was zmuszać / leki /, to jasne, bo to prywatna sprawa
ale oni zachodzą w głowę, jak można mieć alergię na jednego psa?
wizyt u lekarzy zaliczyli sporo i nie słyszeli o takiej przypadłości

alergia na sierść pojawia się nawet w domu, w którym mieszka zwierzę a podczas wizyty alergika go nie ma
taką alergię powoduje i skóra i odchody i nawet ślina

NAPISZĘ WIĘC ODWAŻNIE i najwyżej możecie mnie zrugać:

gdybyście mieli alergię na Balbinę, mielibyście i na Chmurkę...

dlatego szkoda mi suni, bo dostała nadzieję i kopa w dupę
czyżbyście wcześniej nie wiedzieli, że macie alergię?
chyba, że nie macie...


Nie przekonuje mnie ta alergia- nic na to nie poradzę...
No, chyba, że macie jakąś jej odmianę, która trafia się raz na milion...

oby sunia nie zgasła teraz / i to ostatnie zdanie to nie gra na emocjach /....

Posted

To ja się wtrącę w obronie Deedee (choć w sumie nie jestem zupełnie upoważniona). Niestety nie jest tak, że człowiek ma alergię tylko i wyłącznie na sierść i tyle. Bardziej uczulający w przypadku wielu psów jest wbrew pozorom naskórek. Każdy psiak ma nieco inną sierść i bardzo często jest tak, że jeden uczula a inny nie. Nawet testy robione w kierunku wykluczenia alergii nie są do końca miarodajne, bo trzeba by robić je pobierając próbkę z każdego psa osobno (dotyczy to także pyłków roślin). Sama mam kichającą rodzinę i z dzieciakami zwiedziłam już stado różnych poradni. Mam w domu dwa psy i kota, ale już np kot mojej mamy zawsze powoduje u dzieciaków katar. Katar oczywiście można przeżyć, ale niestety na tym tle (mimo stale łykanych leków) łatwo nabawić się alergicznego zapalenia oskrzeli czy płuc. Więc wybacz Pies?, ale nie masz pojęcia o tej chorobie... I nie oskarżaj proszę Deedee, bo kto jak kto, ale ona raczej na to nie zasłużyła.

Posted

jak zwykle niezrozumiały......

nikogo nie oskarżam, to po pierwsze
o uczuleniach na sierść wiem jednak nieco więcej niż nic- choć guru w tej dziedzinie nie jestem
mógłbym to rozwinąć, ale nie chcę rozpoczynać popieprzonej dyskusji, typowej dla dogomanii
dziwi mnie tylko, że w domu właścicielki bywały inne psy- str. 80 wątku / przy uczuleniach na sierść nie ma nic do rzeczy nieobecność chorego, po powrocie odczułby to tak czy tak /
a nie stanowiło to problemu
dziwi mnie też, że mając alergię, gra się w rosyjską ruletkę psami / uda się lub nie /
raz się udało, ale raz nie- CIERPI STARY PIES
podsumowanie? nie próbować ponownie
zawsze podkreślam, że serce to piękna sprawa, ale bez rozumu jest tylko chwilą
w tym wypadku zabrakło wyobraźni- serca nie podważam

dla mnie w takich sytuacjach nie ma kompromisów- mam współczuć, jak wszyscy tutaj niedoszłej właścicielce i właścicielowi?
współczuję, ale suczce, że miała takiego pecha


nie musicie bronić deedee bo ja nikogo nie zamierzałem tu obrazić ani ``dobić``, sam byłem pełen podziwu dla deedee za Chmurkę


SERCE wielkie ale PSA SZKODA

i tego się nie da podważyć niestety
spróbujcie sobie wyobrazić, co ta suka teraz czuje....

Posted

Szczepionka dla alergika może mieć max 4 składniki czyli 4 alergeny najbardziej uczulające, wiadomo że są to te które najbardziej dają się we znaki(+leki w okresie pylenia)
Każdy pies ma inną ilość alergenów oraz inaczej utrzymują się na danej sierści( za krótka mocno uczula jak i za długa) znaczenie ma też gęstość, a stężenie alergenu narasta.
Sprawdzanie (przebywanie z pieskiem w pomieszczeniu w schronisku) okazało się niemiarodajne tym razem (a może wcale nie jest) ponieważ podczas tych wizyt czuć było np.że Mars uczulał, a Balbinka nie, stąd nasza decyzja.
Alergie trzeba mieć lub być bardzo blisko osoby która ją ma bo inaczej nie sposób jej rozumieć.
Oczywiscie że psa bardzo szkoda i żal, o tym właśnie pisałam, nie wiem czy dobrze przeczytałeś Psie wcześniejsze posty, napisałam że więcej się nie podejmę.
I właśnie-dziękuję Ci Szuwarku- gdybyśmy na spróbowali wcale to byśmy nie dali szansy Balbince na nic, a wiedz że są prowadzone intensywne poszukiwania domu dla niej, a myślę że gdyby nie ta przykra sytuacja której jestem sprawczynią to w jej życiu nic by się nie zadziało, a tak jest duża szansa opuszczenia przez nią schroniska.

Posted

deedee77 napisał(a):
a tak jest duża szansa opuszczenia przez nią schroniska.

jest ktos,kto sie nad Balbina zastanawia?

Szuwarku,nie mozna probowac-Deedee ma racje.
Zwlaszcza gdy wyciagasz starego psa,z dlugim schroniskowym stazem,ktory juz przywykl do swojego losu i nie teskni za innym zyciem,bo ma,to co ma i na nic szczegolnego nie czeka.Pokazanie mu przez kilka dni,jak moze byc wspaniale,przypomniec,co utracil,a potem znowu buda,błoto i zimno,to wyrzadzenie mu ogromnej krzywdy.Taki pies potem ciagle czeka i teskni,jest zdruzgotany i bardzo wyraznie swoja rozpacz pokazuje.Lepiej niech nie budza sie w nim te emocje,niech juz bedzie ciagle schron,niech juz nie bedzie porownania.
Mozna probowac z psem z DT,z psem od znajomych,gdzie pies przechodzi z domu do domu; nie przezywa tak dramatycznej przepasci miedzy domem,a schronem.

Posted

[quote name='brazowa1']jest ktos,kto sie nad Balbina zastanawia?

Szuwarku,nie mozna probowac-.
Zwlaszcza gdy wyciagasz starego psa,z dlugim schroniskowym stazem,ktory juz przywykl do swojego losu i nie teskni za innym zyciem,
Wszyscy maja racje,,,a pies? jest bardzo szczery i za to trzeba go cenic,,,przynajmniej jako jedyny napisal szczerze bez ogrodek,,,i na pewno nie mial na celu skrzywdzenia nikogo!!!!
Mam nadzieje ze rozbudzone nadzieje Balbiny nie umra i znajdzie sie dla niej dom!!!!!!
Mam nadzieje ze ja kiedys w przyszlosci nie bede miala problemow z alergikami w domu,,bo to na prawde dramat,,dla milosnikow zwierzat!!!!!

Posted

napisała deedee:

``I właśnie-dziękuję Ci Szuwarku- gdybyśmy na spróbowali wcale to byśmy nie dali szansy Balbince na nic, a wiedz że są prowadzone intensywne poszukiwania domu dla niej, a myślę że gdyby nie ta przykra sytuacja której jestem sprawczynią to w jej życiu nic by się nie zadziało, a tak jest duża szansa opuszczenia przez nią schroniska``.


...zakładam, że działają tu emocje, bo takie rzeczy będziesz mogła pisać, jak Balbinka ZNAJDZIE dom
w obecnej chwili jeszcze go nie ma, więc nie sądzę, żeby mogła Ci coś zawdzięczać

radziłbym powściągliwość, bo taka ocena zdarzenia, to delikatne obracanie kota ogonem

a znając życie, jeśli Brązowa nie znajdzie jej domu, to nikt nie znajdzie, choć życzę Ci zupełnie szczerze determinacji w jego poszukiwaniu

bo ``nie ma zmiłuj``- właśnie Ty powinnaś wykazać jej teraz najwięcej...

Posted

Szuwarku nie jestes naiwna,,,Dede nie jestes zla i Pies? nie jestes zlosliwy(wypisujac swoje szczere opinie),,,,,Nie ma teraz czasu na uzalanie sie nad ludzkim losem,,,,,(choc szczerze jest mi tez zal Dede ze cierpi po oddaniu Balbiny,,),,,trzeba znalesc koniecznie dom Balbinie w perwszej kolejnosci bo slowa Brazowej sa swiete,,,(Lepiej niech nie budza sie w nim te emocje,niech juz bedzie ciagle schron,niech juz nie bedzie porownania.......)Wierze ze Dede szuka bardzo mocno teraz doku i trzymam kciuki za nia bardzo mocno,,ale jak wiemy Balbina jest stara sika czasem sobie ,,,wiec milym akcentem zycia dla wielu moze nie byc!!!!i nie latwo bedzie znalesc jej dom!!!ale trzymamy kciuki!!!!

Posted

Dramat Kamili jest rowny dramatowi Balbiny- wiem o tym,bo poznalam Kamile.
Chyba juz wszystko zostalo powiedziane,wiec....teraz juz tylko o Balbinie,OK?
Deedee,potrzeba tekstu do ogloszen,od serca pisanego.Ty ja poznalas najlepiej,najwiecej o niej wiesz.
Odpisala Tundra,na razie ostroznie,nic nie obiecuje,przepraszała,ze nie moze pomoc "na teraz".Poty co-wstawi Balbine na stronke TSV.Trzeba rozpoczac poszukiwania domu za granica,bo szansa na adopcje w Posce jest minimalna.

Posted

[quote name='pies?']i co z tego, że sika?
myślicie, że Munia nie sikała?
to tylko kwestia cierpliwości i odpowiedzialności- nic więcej[/quote]
Wytłumacz to ludziom- niedogomaniakalnym.

Wiolu pisałam z Tundrą już dość dawno na ten temat, może coś poradzi i wciągnie Balbinkę na ogłoszenia ja napisałam jej że jestem do dyspozycji i odpowiem na każde pytanie.
Mam jeszcze jedną opcję ale na razie cisza, nic nie da się ruszyć a opcja niezła.
Wyślę Ci na pm tekst o Balbince zweryfikujesz OK? bo pierwszy raz to będę robić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...