wiewiora1 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 ja skolei wiem ,,ze weci nie sa milo nastawieni do sterydow,,,,probuja omijac ich podawanie jak tylko moga,,,,kiedy jeden dowiaduje sie ze inny zalecil ich podawanie ich miny od razu sie krzywia,,,,,,,Ja mam nadzieje ze jednak cos one pomoga mlodej i beda podtrzymywac ja w dobrej kondycji,,,,czy sa az takie straszne nie wiem,,,,bo niestety nie dotarlam sama do weterynari!!!!Trzymaj sie chmurko!!!! Quote
akucha Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Chmurka się nauczy... potrzeba czasu, ale sie przyzwyczai. Ściskam mocno Chmurkę i jej Ludzi!!! Quote
deedee77 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Nie miałam dostępu do dogo kilka dni W niedziele byliśmy u weta i nie jest dobrze :-( Zrobiliśmy rtg płuc i są tam przerzuty :-( Z informacji ze zdjęcia z lipca 2007r. nic nie było więc dość szybko zostały zajęte jej płucka.... Wet powiedział że zostało mało czasu :-(:-(:-( może kilka tygodni...:-(:-(:-( Charczy i kaszle jakby taka gęsta wydzielina była w środku. Do tego ma ostre zapalenie oczków dostaje 5 razy dziennie kropelki i antybiotyk. Karmię ją na leżąco, czasem wstaje do picia, tylko przewraca się i obija.... Na dworzu trzymamy ją pod udkami żeby mogła się załatwić i nie pobrudzić. Ale jak przychodzimy po dłuższej nieobecności to tak się cieszy, gada po swojemu, mruczy sobie głaskana. Tak wyglądają jej oczka.... A to Chmurcia... http://i190.photobucket.com/albums/z64/deedee77_photo/KopiaDSC00232.jpg maksymalna wielkość zdjęcia to 640 x 640 http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36 Quote
akucha Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Dziewczyny kochane :-(:-(:-(:-(:-( Nie wiem, co napisać, nie wiem... Trudne to wszystko i takie niesprawiedliwe. Quote
szuwar Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Ja się nie zgadzam! To jest strasznie niesprawiedliwe:placz::placz::placz: Quote
brazowa1 Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 Trzymajcie sie. Wszyscy myslimy o Was i o Chmurce. Quote
wiewiora1 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 cholera!!!!!!tak byc nie mialo!!!!!powinno byc wesolo,,,ale nie jest!!!!!!!Miala zyc dlugo i szczesliwie,,,w koncu w domku!!!!wsrod ludzi!!!!!wyglada zle!!!! Trzymajcie sie!!!! Quote
deedee77 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 To bardzo trudne....to wszystko....ech.... Leżymy sobie właśnie we trójkę i gładzimy tą w środku;) po ustawieniu uszków i leciutkim mruczeniu widać że jej się podoba:) Quote
akucha Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 To najpiękniejsza adopcja nieadopcyjnego psa. I taka pozostanie, co by nie było. Od ciotek też pogłaszcie i przytulcie Chmureczkę:buzi: Jak dobrze, że ona z Wami. Quote
deedee77 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Nie wyobrażam sobie jej w schronisku.... Pogłaszczemy przytulimy od cioteczek... Quote
akucha Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Nie, ona już domowa dziewczynka jest. Deedee, czytałam gdzieś, że doskonale sprawdza się w roli podtrzymania psa ręcznik, mały kocyk lub szal. Można swobodniej tył podtrzymać Quote
olenka_f Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Deedee, Chmureczko cały czas myślę o was Quote
kaerjot Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Chmureczko, jak ja się cieszę, że zostałaś domowym pieskiem, że masz kogoś kto poda Ci jedzonko do łóżka, kto pomoże na spacerku, kto pogłaszcze, przytuli, czułości poszepcze. I choć serce tak strasznie boli, to jednak cieszę się, że zdążyłaś pokochać i być pokochaną. Ucałuj ode mnie swoich własnych, ukochanych ludzi. Quote
akucha Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Tak, Chmureczka to pieszczoszka, domowy pupil. Quote
brazowa1 Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 kaerjot wypisala wszystko,co mi w sercu gra,gdy mysle o Chmurce. Quote
deedee77 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dziękujemy cioteczki kochane... Chyba jutro jedziemy do weta na kontrolę, oczka już odrobinkę lepiej chyba... Tak ładnie nas wita, mruczy po swojemu i wstała specjalnie żeby zamachać dla mnie ogonkiem :loveu: przytula się mocno mocno a ja mówię jej prosto do uszka żeby mnie słyszała i czuła że jestem przy niej. Tylko chyba pory dnia jej się trochę mylą bo w nocy się kręci a nad ranem zasypia i śpi jak zabita do 9, 10 , śpi z nami w łóżku oczywiście.... Zjadła troszkę puszki i wcinała kurczaczka ugotowanego aż jej się uszka trzęsły :multi: tylko muszę dzielić na malutkie kawałeczki żeby się nie krztusiła Quote
akucha Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Jak ja lubię takie wiadomosci :lol::lol::lol: Aż radosniej na duszy. Cieszę się razem z Wami :multi::multi::multi: Wszystkie dobre dni, to wielka radość! Quote
Kasia25 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Wróciłam ze spacerku i tak sobie o Was pomyslałam, ależ mi się radosnie zrobiło!!!!!!:multi: Quote
brazowa1 Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Wlasnie odszedl madry, kochany, wspanialy piesek,ktory cale zycie czekal na takich ludzi,jak Kamila i Damian.Nie potrafie sie pogodzic z tym,ze tak krotko cieszyla sie ich Domem i miloscia. Chmurko,pewnie patrzysz teraz na swoim Ludzi i machasz do nich ogonkiem,tak jak zawsze,zeby juz nie płakali . Juz Cie nic nie boli. Tylko czemu kazde slowa pociechy wydaja sie tak bez sensu. Quote
wiewiora1 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Muurka Chmurka,,,szkoda ze dluzej bylas Murka niz Chmurka ,,to nie sprawiedliwe!!!!!Dobrze choc ze juz cie nie boli nic,,,,oprocz serca ktore zapewne ubolewa nad tak krotkim ,tym pieknym etapem zycia,,,, DEde trzymajcie sie!!! dziekuje ze ja wzieliscie!!!!! Quote
Kasia25 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Nie liczą się lata; godziny, minuty są ważne!!!! Taki czas jaki sobie daliscie mnoży się przez sto!!! Szukajcie jej w tęczy , obłoku niebieskim Ona tam bedzie, przesle Wam promyki................................. Dziekuje, Jestescie Wspaniali! Chmureczko [*] Quote
Neris Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Każda minuta z Wami to dla niej rok szczęścia... z tą wiedzą pobiegła i czeka na Was po drugiej stronie tęczy. Chmureczko... [*] Quote
kaerjot Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Chmureczko [*] [*] [*] DeeDee, dziękuję. Quote
wredne_słonko Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Dede, bardzo mi przykro. Najważniejsze, że Chmurka znalazła swoich ludzi i nie odeszła, jak setki innych psów w zimnym schroniskowym boksie, a przy swojej najkochańszej panci. Wiem, że żal za te wszystkie dni których już razem nie spędzicie pozostanie na długo i żadne słowa tutaj nie pomogą. Trzymajcie się. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.