Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dede nie zamartwiaj sie bedzie dobrze,,narkoza nie taka straszna!!!a tak wogole to trzeba bylo malej powiedziec ze po zabiegu idzie do domu to by sie jeszcze mocniej trzymala!!!!
A z dzwonieniem,,to uwazaj zeby szef sie nie wkurzyl,,wiec tak delikatnie!!
Oj i bedzie trzeba Sulkowi znalesc nowa pannice !!!!
Trzymam kciuki za jutrzejsza operacje ,,sama z wielka ochota chcialabym przy niej byc,,,,i zameczac wetow a co to jest i jak to zszyc itp,,moje pytania nie mialy konca,,ale jakos dzielnie je znosili,,,,weci moi kochani!!!!:lol:

Posted

Uffffffffffff!!!!Narazie wszystko dobrze!!!!!Troszkę otumaniona i senna była, siusiu jej się chciało i kręciła się w boksie ale na beton nie chciała się załatwić(to chyba znaczy że w domku może też nie będzie!!!) no więc poszli na trawkę i zaraz poszło;) Kołnierzyk jej przeszkadza, ale raczej wszystko OK

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Wspaniale, grzeczna dziewczynka!!!!!!!!!!
Teraz każdy dzień, to nowa, zdrowsza Murka!
I do domku coraz bliżej!!!
Ściskam Was Deedee :buzi:

Posted

Dziękuję cioteczkom wspaniałym za wsparcie:loveu:

TZ jak ją zobaczył to zaraz chciał ją stamtąd zabrać, ale wolimy żeby została na razie pod stałą i dobrą:razz: opieką bo ja to bym padła jak bym miała dać zastrzyk czy coś, poza tym straszna panikara ze mnie i co mruknięcie noc czy nie goniłabym TZta do Weta;)
Ale może już w piątek zdejmą jej szwy i wtedy zaraz ją zabierzemy:multi:

Posted

:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :Cool!: :Cool!: i se pojedzie w piątek do deedee :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

a w koncu co ona miala wycinane????guza ??i jaki ten guz sie okazal???cos wet powiedzial????ok zameczma jak zwykle pytaniami,,,,dzis bylam u dentysty i tez oczywiscie bylam wszystkiego ciekawa,,dobrze ze jeszcze sie nie spytalam czy moge sobie sama zaszczyk zrobic!!!!:angryy:
A murka juz niedlugo w domku bedzie i dlugie spacery przed nia!!!!:multi:

Posted

O rany!!!!!
Dzięki Kaerjot:multi:
Mój TZ tam trzyma Murkę:lol:
Oby nie bolało i szybko się zagoiło....
Muszę poprosić cioteczki żeby Murkę-Chmurkę zmierzyły bo mam dla niej śliczne błękitne (chmurkowe) szeleczki upatrzone tylko nie wiem czy rozmiar będzie pasował:roll:

Posted

Bylam dzis na chwilke w schronie-wyszlam z Murka,ona automatycznie zalatwia sie tylko na trawie.Widac,ze klosz jej przeszkadza,ale trudno.suchego z reki za bardzo nie chciala,ale to samo suche w misce,w boksie-zjadla z apetytem.

Posted

Ja po raz pierwszy zobaczyłam ją dziś po zabiegu...i namiawiam TZa żeby może ją jutro zabrać???????Serce mi się kraje jak sobie pomyśle że ona tam w ciemnym brudnawym boksie z denerwującym kloszem na głowie:(, tylko nie jesteśmy jeszcze gotowi..................
Ale może się uda???
Tak czy siak jesteśmy jutro ok.15.30 w schronisku z jedzonkiem:)

Posted

Murka jeszcze nie zna roznicy.Nie wie,ze moze byc inaczej. Ale u Was Murka tez musialaby nosic klosz-rozlizanie rany oznacza ponowne szycie,narkoze itd.
Przez operacje schudła,ale apetyt ma i powinna szybko dojsc do siebie.
Sułek odczuwa brak towarzyszki-to po nim widac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...