brazowa1 Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Murkowa,no nie płacz. Zobacz,ile dobrego juz sie stało w zyciu Murki.Popatrz,ona juz nie jest anonimowa.Bedzie dobrze. Quote
deedee77 Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 I co???Już coś wiadomo???Strasznie się martwię.........:( Quote
deedee77 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Murka ma guz:( ale mam nadzieje że to nic strasznego, wet już oglądał i powiedział żeby poobserwować czy robi się większy:/ jak tak to trzeba usunąć:(:(:(:(:(:( Quote
Kasia25 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 NIENAWIDZE:ak-shot: guzów:2gunfire: , NIENAWIDZE!!!!!!!!!! Ale spokojnie cholerstwo, tez da rade załatwić! Quote
deedee77 Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Zobaczymy, wrazie czego chce na bazarek, mam kilka ładnych rzeczy tylko z brazowa musze ugadać co i jak, bo jak nie trzeba bedzie na operacje Murki to i tak pieniążki na sterylki się przydadzą Quote
deedee77 Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Poprosiłam koleżankę o zrobienie aukcji na allegro, bo ostatnio dogo mi nie wchodziło w ogóle... ale wrzucę póżniej na bazarek najwyżej. Oto link do aukcji: http://www.allegro.pl/item207959447_kalendarz_pieski_kotki_aukcja_charytatywna.html Quote
akucha Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Czy już coś wiadomo z operacją, czy tylko profilaktycznie fundusze zbierasz? Ile operacja kosztuje? Quote
deedee77 Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Wet kazał obserwować czy się nie powiększa, wg mnie (oglądając zdjęcia stwierdziłam) że chyba się powiększa, dziewczyny nie są w stanie sprecyzować kwoty ale ponad 100zł (co zbraknie to dołożę)jeśli nie trzeba będzie operować to pieniążki z aukcji i tak się przydadzą(choćby na pół sterylki;)) Quote
deedee77 Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Murka zmarniała, posmutniała jeszcze bardziej, na szczęście apetyt jej dopisuje, jutro wet powie co i jak...:( Quote
akucha Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Nie martw się cioteczko, cos wymyślimy przecież. Będzie dobrze!!! Trzymam za Murkę kochaną!!! Quote
deedee77 Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Ja już buczę na zapas, a co będzie póżniej......... Quote
akucha Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 A później będzie z górki!!! Musi przeciez tak być ;) Quote
akucha Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 O klękajcie narody... to się narobiło... Kochani, nie smutajcie, poczekajcie do jutra, zobaczycie, że Mureczka to twarda dziewczyna jest ;) No już, wycierać nosy!!! Quote
deedee77 Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Postaramy się, ale nie obiecuje że się uda.....idę się położyć:( Dzięki Akucha za słowa otuchy... Quote
pies? Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 od razu mówię, że nie czytałem całego wątku... co to za guz? gdzie on jest? pytam, bo Mucha też ma, ale guz guzowi nierówny i mimo mojego strachu, u mojej okazał się zupełnie niegroźny Quote
deedee77 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Guz jest na brzuszku powiększył się, Brazowa1 mówiła że jest miękki w dotyku, Murka ostatnio schudła i posmutniała, prawdopodobnie w środę bedzie miała zrobiony rtg i się okaże wszystko. Część pieniędzy uzbierałam resztę dołoże, jeśli zabieg będzie niezbędny będe potrzebowała pomocy dobrych ludzi ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.